Proszę jest wszystko opisane Klik wystarczy poszukać.
To jest widok strony w wersji do druku
Proszę jest wszystko opisane Klik wystarczy poszukać.
piszesz o tym? - Ciśnienie sprężania2,5...3 MPa
nie rozumiem tego pytanie, jest temat w którym zawarte jest wszystko na temat bravo 19 JTD jak i TDCytat:
Napisał hoffi
albo się nie rozumiemy, albo ja czegoś nie rozumiem ;)
turbosprężarka w JTD, 105 konnym jest ustawiona na odpowiednie ciśnienie doładowania za pomocą waste-gate (jego naciągu)
powinno to być sztywne ciśnienie a nie w jakimś zakresie :roll:
Turbosprężarka / o zmiennej geometrii łopatek turbiny
w tej turbinie nie ma zmiennej geometrii łopatek ;)
Stopień sprężania 18,45 ą 0,5 bara. nie masz zmiennej geometri bo taka była montowa w 19. JTD mareach z CF3 po 2001 r w ostatnich europejskich egzemplarzach. Stopień jest taki sam dla silników CF3 czy CF2
jak nie wierzysz to masz jeszcze Tu;KLIK
I 200 NM
Tak jak myślałem nie rozumiemy się jednak :) jakbyś wygenerował 18,5 bara z turbiny i dał to ciśnienie w intercooler, zapewne w chwilę rozsadziło by Ci go ;) żadna chłodnica by tego nie wytrzymał, nie mówiąc o wężach gumowych, doprowadzających ciśnienie do kolektora ssącego...
Wartości realne to nie 18,5 bara ani nawet 8,5 bara ;) będą to wartości rzędu max 2 bary (stąd właśnie moje pytanie na tym forum ;) )
Chciałbym się dowiedzieć jakie ciśnienie w naszych bravkach daje turbina :) jakie jest jej ciśnienie bazowe, aby móc zdiagnozować brak odpowiedniej mocy...
Jak to działa?
Spaliny wylatują z kolektora wydechowego i przelatują przez turbinę, która zaczyna się "kręcić"... przy pewnej wartości spalin zaczyna ona wytwarzać ciśnienie powietrza, im więcej damy spalin, tym większe ciśnienie uzyskamy na wyjściu turbosprężarki... Aby zapanować nad tym ciśnieniem upuszczamy nadmiar spalin, które zamiast do wirnika trafiają bezpośrednio do wydechu. Od tego właśnie jest cięgno waste-gate, które do tego jest stworzone... Cięgno WG:
http://lh4.ggpht.com/_AJp-N9wnWkU/TM...0%28019%29.jpg
działa jak siłownik pneumatyczny, im więcej damy ciśnienia na niego tym bardziej się wychyli, stąd też jeśli odpowiednio ustawimy ten zawór może on nam automatycznie utrzymywał odpowiednie ciśnienie :)
i tutaj właśnie moje pytanie, na jakie ciśnienie bazowe w naszych bravach jest ustawione to ciśnienie?
rozumiem o Ci chodzi teraz chodzi ;-), sprężanie to 1.05 Bara, niektórzy ustawiają na 1.1 bara. Tylko tak myślę, czy coś Ci to pomoże, jesli chodzi Ci o zwiększenie mocy, bo wydaję mi się, ze będziesz musiał jeszcze zmienić ilość paliwa. Ilością paliwa to już Tuner powinien się zając.
chcę przwrócić temu auto wcześniejszą świetność ;) na dodawanie mocy mam saaba, też w turbo i starczy ;)Cytat:
Napisał lukq
w Bravie w pierwszej kolejności sprawdzę czy turbina ładuje odpowiednie ciśnienie a później będę grzebał dalej ;)
dzięki za odpowiedź, o to właśnie mi chodziło ;)
jak będziesz to sprawdzał sprawdź od razu kondycję węży i połączeń, bo słabe sprężanie też może być tego przyczyną.Cytat:
Napisał hoffi
od tego zacząłem ;) wymieniłem wężyki podciśnieniowe na silikonowe, wyczyściłem EGR i została sama turbina ;) ale nigdzie nie mogłem znaleźć informacji o ciśnieniu bazowym...Cytat:
Napisał lukq
podłącze manometr i lookne ;)
myślę, że jak będzie koło 1.0 bara to też będzie przyzwoicie, a EGR zaślepiałeś i przepływomierz czyściłeś
najchętniej zaślepiłbym badziewie, ale to nie moje auto :P przepływka była wymieniana ;)Cytat:
Napisał lukq
bo jeśli samochód ma spadek mocy i podejrzewasz Turbo, to może być wina uszkodzonego EGR'a [mam tak u siebie i do momentu kupienia nowego mam zaślepione.]. Od tego momentu samochód odzyskał moc i dobrze się zbira od dolnych partii no i do tego nie ma dymu ani trochę ;-)
Dziś wkoncu znalazłem trochę czasu i zaślepiłem egr, niestety narazie bez zmian, nie odczułem żadnej poprawy czy wzrostu mocy :? będę szukał jeszcze przepływki żeby podmienić na chwile i sprawdzić, jak jest ktoś na forum mieszkający blisko mnie to chętnie podjadę w któryś dzień bo jak narazie brak pomysłów :(
EGR będę zaślepiał jak stwierdzę, że turbina nie osiągnie odpowiedniego ciśnienia...Cytat:
Napisał lukq
Slath ja jestem blisko, ale jednoczesnie daleko. Do Chrzanowa do mnie masz pare km, ale niestety chwilowo rezyduje w Itali:P Jak cos to po niedzieli jestem w Chw, tylko trzeba by skolowac jakas hale albo odwilz, bo dlubac w aucie przy -20 jak reka do klucza przymarza to zaden banal:)
Wybaczcie ze odkopuje temat ale dopiero teraz znalazłem czas żeby się znów zabrać za robotę z samochodem, od ostatniej mojej wizyty na forum objawy się pogorszyły tzn. pojawił się gesty czarny dym przy probie gwałtownego przyspieszenie, wydaje mi się ze znalazłem przyczynę mojego problemu mianowicie odkryłem ze co najmniej jeden wtrysk jest uszkodzony i przez to dym i nierówna praca, sprawdziłem to w bardzo prosty sposób odłączając po kolei po jednym wtrysku w trakcie pracy silnika. Nie wiem czy był to dobry pomysł ale okazał się skuteczny gdyż po odłączeniu drugiego wtrysku nie zaobserwowałem żadnej zmiany w pracy silnika tzn nie pogorszyło się, znajomy mechanik potwierdził moje domysły o uszkodzeniu wtrysku wiec nie zastanawiając się zbyt długo wyjąłem wszystkie.
Problem w tym ze nie wiem jak to teraz rozwiązać, dać je komuś do sprawdzenia i przetestowania czy od razu dać do naprawy bądź regeneracji jeśli tak to gdzie najlepiej i jaki może być tego koszt a może lepiej będzie kupić używane na allegro?
Kolejne pytanie jakie mi się nasuwa to czy po zakupie używanych lub regeneracji moich i zamontowaniu wszystko będzie działać czy będą wymagane jakieś dodatkowe czynności, jakaś ingerencja w sterownik czy coś podobnego?
Jeśli macie jakieś inne rady lub pomysły to będę wdzięczny.
Używek bym nie kupował,bo wiadomo co będzie/jakie?:/
Kupiłbym regenerowane,albo swoje oddał, bądź też nowe. Na banerze u góry na Forum, reklamuje się firma, która zajmuje się wtryskami, napisz, zadzwoń się dowiedź jak sprawa wygląda powiedź, że jesteś z forum. Jeśli mapy są w porządku to wielkiej integracji nie będzie, tylko sprawdzenie przez egzaminera poprawność ich działania.
Trochę dzisiaj pojeździłem i popytałem mechaników w okolicy oraz znajomych którzy tez jeżdżą diesel-ami i znalazłem odpowiedniego gościa który się tym zajmuje w mojej okolicy.
Zostawiłem u niego te wtryski i powiedział ze je posprawdza i jutro da znać co i jak z nimi chociaż wątpi ze to ich wina, sadzi ze to wina tłoków bo ponoć lubią padać w tych silnikach zwłaszcza ze mój zbliża się do 400tys przebiegu. Pozostaje mi wiec czekać do jutra i mieć nadzieje ze to jednak nic poważnego :/
[size=2][ Dodano: 2011-04-13, 20:08 ][/size]
Dziś się okazało ze moja robota poszła na marne bo wtryski są sprawne i jest to dobra wiadomość dla mnie. Zła jest taka ze problem dalej nie zniknął, poskładałem wszystko i pojechałem do mechanika tego co robił wtryski jedyna zmiana teraz to taka ze chodzi równo i na wszystkie cylindry ale dalej muł :/ sprawdziliśmy przeplywke bo gość powiedział ze mam nie taka jak trzeba i dlatego muli, moja to pbt-gf30 a ponoć ma być 60tka nie wiem o co chodzi ale chyba o numer na końcu, założył mi nowa 60 i zaczął strasznie kopcić na czarno ale zbierał się lepiej( na nowej 30stce dalej muł). Gość stwierdził ze katalizator jest zapchany i trzeba go wyciąć bo za gorące spaliny są i wtedy wszystko będzie ok
Czy ktoś wie jaka ma być przeplywka do fiata marea weekend 1.9jtd 105km 99r. ???
I czy katalizator może być przyczyna tego zamulenia?