To jest widok strony w wersji do druku
To jest widok strony w wersji do druku
Przejdź do pełnego widoku tematu
Piszczące hamulce -
Z tego co widze na klockach są te blaszki o ktorych pisalem a w OEM komplecie zamiennym na zdjeciach sa takze blaszki ktore trzymaja klocek w zacisku, zeby cos sie dowiedziec trzeba zdjac koło i moze zacisk zeby zobaczyc czemu piszczy. Niech w ASO nic nie wymieniaja a chociaz zrobia przeglad tych hamulców
-
Cytat:
Napisał
chrabol
A jakiej firmy założyłeś tarcze i klocki ?
Ze zdjęcia widzę że masz dość gruby rant na tarczy.
-
Cytat:
Napisał
JackTheNight
A jakiej firmy założyłeś tarcze i klocki ?
Ze zdjęcia widzę że masz dość gruby rant na tarczy.
TRW klocki i tarcze.
Ostatnio robiłem przegląd po 45 tys. i poprosiłem o sprawdzenie tych hamulców. Gość stwierdzil, że zużycie jest równomierne i że tylko przeczyscili czymśtam. Od razu po wyjechaniu z Aso dalej piszczało.
-
Moze TRW piszczą klocki, rozne mają opinie ogolnie
-
Zmieniłem klocki na inne - nie TRW, ale nie wiem jakie, bo mechanik zmieniał - miały być Remsa, ale te co kupiłem nie pasowały, 1000 km za mną i cisza. Felga też mniej się brudzi, a samochód hamuje normalnie.
-
Cytat:
Napisał
gilbert3
Zmieniłem klocki na inne - nie TRW, ale nie wiem jakie, bo mechanik zmieniał - miały być Remsa, ale te co kupiłem nie pasowały, 1000 km za mną i cisza. Felga też mniej się brudzi, a samochód hamuje normalnie.
Jaki koszt?
Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
-
Usługa była kompleksowa, więc trudno powiedzieć dokładnie (paragon wywaliłem już): Klocki przód + wymiana klocków przód + wymiana klocków tył + wymiana oleju i filtra = 315 zł.
-
Przy okazji naprawy urwanego zderzaka poprosiłem o przegląd hamulców. Tym razem byłem w innym ASO, niż był robiony przegląd roczny (i gdzie ponoć sprawdzili to piszczenie i wszystko było cacy) i wymiana tarcz i klocków. Panowie stwierdzili, że przy wymianie klocków nie wyczyszczono zacisków i były bardzo zapieczone, sporo rdzy. Wyczyścili, chyba czymś spolerowali tarcze (tak wyglądają) i potraktowali jakimś preparatem. Skasowali 7 dyszek.
Pierwsze parę kilometrów wygląda obiecująco, nic nie słychać, ale zobaczymy, co będzie dalej.
Nie wiem, komu już wierzyć, skoro nawet coś takiego jak wymianę hamulców potrafią spie.....ć.
-
Ja w piątek na godz. 11 jadę do ASO Auto mobile Torino na Strykowskiej w Łodzi wymienić płyn hamulcowy, trochę się waham,
ale już kilka rzeczy mi robili na gwarancji i było ok.
Zobaczymy ile sobie zażyczą za tą usługę, jak powiedzą powyżej 200 zł, to zrezygnuje, sam sobie zmienię płyn z kolegą, bo bez sprzętu trzeba to robić na dwie osoby.
Ktoś tu pisał, że jakieś ASO za wymianę płynu chłodzącego+koszty samego nowego płynu wyliczyło na 145 zł - no to taka cena by mnie w pełni satysfakcjonowała.
Klocki już też mam cienkie, zostało 1 mm do tego blaszanego sygnalizatora, ale klocki nowe już mam w garażu i czekają - właśnie TRW :) i wymienię sobie je sam, bo tak banalna czynność to aż szkoda by było za to płacić :)
Zapewne przy wymianie płynu hamulcowego zwrócą mi uwagę że klocki do wymiany, ale podziękuję im, oby mi tylko z rozpędu nie zmienili klocków przy wymianie płynu, bo byłbym zły, musieli by wracać spowrotem do starych klocków :)
-
Ja teraz tę naprawę i przegląd hamulców robiłem w Automobile Torino Kraków. Do konkurencji już chyba nie pojadę na serwis, chociaż w AT jest droższy (dłuższy) przegląd. Za to w AT dają przy przeglądzie taką checklistę i przynajmniej można zakładać, że się przegląd odbył.
-
JTN to chyba lepiej wymienic klocki a potem płyn, po zalozeniu nowych klocków nie bedziesz mial za duzo plynu w układzie? Tloczki sie teoche cofną
-
To sobie strzykawka odciagne ze zbiorniczka, spokojnie wiem co robię :)
-
Dobra, założyłem nowe klocki TRW - jak na razie nic nie piszczy, przejechałem już 200km i nadal nic nie piszczy na TRW klockach :)
-
Odświeżam temat bu u mnie zaczęło piszczeć właśnie dokładnie tak jak u Kolegi gilbert3. Tzn. pisk dochodzi od strony lewego kola podczas jazdy. Jak gwałtowniej przyhamuję to ustaje i jest spokój. Najczęściej piszczy po ruszeniu z postoju. Czy któremuś z Kolegów udało się ustalić co było przyczyną? 1000 km temu skończyła mi się gwarancja. :mad: :lol:
-
Mogę od siebie dodac że u mnie popiskiwania pojawiły się pod koniec przednich klocków i tarczy. Przyszło to razem z drganiami na kierownicy podczas hamowania powyzej 100. Popiskiwania raz były, raz nie, ale jedynie wychwytywalne podczas ruszania/jazdy korkowej. Pojawiły się gdzieś w okolicy 55tyś, przy 58 wymieniłem komplet przód i cisza. Z ciekawostek jak się okazało tarcze są przewidziane na niskie przebiegi raczej - pierwsze auto w którym po tak krótkim dystansie wymieniłem tarcze, ale podobno tttm.