To jest widok strony w wersji do druku
-
Tak Panowie, to jest wersja CF3, w takim razie z tego co piszecie jest to wersja 103KM :) Eh i kolektor wydechowy mam pęknięty, jak się przygazuje to są przedmuchy z pęknięcia. Oczywiście kolektora za chiny nie mogę znaleźć więc pozostanie mi albo go czymś uszczelnić i tak jeździć albo wykręcić i dać może to ktoś pospawa. Tylko jak widzę te nakrętki 12mm to boje się że się, że się urwą, a i pod 2 nakrętki co trzymają kolektor do głowicy mam przykręconą łapę od pompy chyba wspomagania czyli wnioskuję, że trzeba zrzucić pasek napędzający pompę - eh ...
-
Dokręcania kolektora wydechowego zwykle jest ciężkie, tam są szpilki wiec da się je wymienić ale jak się ukreca równo z głowica to będzie problem je wydobyć. A pospawac nie wiem czy się da bo to żeliwo :/
-
Ja spawałem u siebie kolektor to po spawaniu tak go ściągnęło że nadawał się na śmieci.. Spawać tylko na aucie można próbować ale to dobry sprzęt i dobry spawacz musi być a i tak pewności nie ma czy nie puści. Z demontażem i montażem nowego nie powinno być problemu. Nakrętki muszą być miedziane - nie powinny się zapiekać.
Mi jedna szpilka kiedyś pękła - bez problemu wykręciłem ją wykrętakiem. Fotki są w temacie bravo.
-
-
Cytat:
Napisał
boch
Kolego doczytaj wyżej jaki mam kolektor. Niestety gdyby to chodziło o ten to już dawno bym go miał u siebie :) Ja mam w moim kolektorze sondę lambda wkręconą od góry a katalizator przychodzi do kolektora od dołu na 5 szpilek. Na razie kupiłem klej wysokotemperaturowy do 1200 stopni i mam zamiar przejechać nim wzdłuż rysy pęknięcia w nadziei, że coś się uszczelni :) Boję się faktycznie odkręcić kolektor z uwagi na szpilki głowicy. Co do spawania to podobno są magicy co to wykonują, kolektor ma być solidnie podgrzany w piecu i potem baardzo powoli ochładzany.
-
Jeżeli już to nie klejem tylko glinką (cementem) do tłumików.. Może trochę wytrzyma.
Z tym kolektorem i spawaniem jego to przede wszystkim chodzi chyba o to żeby całość skręcić na jakimś stelażu i dopiero potem spawać.. Odpuszczanie to wiadomo - u mnie też kolega to robił i niestety parę mm mi ściągnęło a parę mm to przy tych 8 szpilkach robi bardzo dużą różnicę..
-
Cytat:
Napisał
byrrt
Ja spawałem u siebie kolektor to po spawaniu tak go ściągnęło że nadawał się na śmieci.. Spawać tylko na aucie można próbować ale to dobry sprzęt i dobry spawacz musi być a i tak pewności nie ma czy nie puści.
Jak chcesz spawać żeliwny kolektor na aucie?
-
Normalnie pajel tak jak to robią tłumikarze ;) Bo robią.. Choć nie zawsze się da :)
-
Cytat:
Napisał
byrrt
Normalnie pajel tak jak to robią tłumikarze Bo robią.. Choć nie zawsze się da
gratuluję spawania kolektora żeliwnego "na zimno"...
-
Cytat:
Napisał
pajel
gratuluję spawania kolektora żeliwnego "na zimno"...
Odpala silnik, parę razy w tube da i kolektor czerwony jak znalazł.Ściąga klemę i jazda :palacz:
-
Cytat:
Napisał
Zielony
Odpala silnik, parę razy w tube da i kolektor czerwony jak znalazł.Ściąga klemę i jazda
genialny pomysł...
-
Cytat:
Napisał
pajel
gratuluję spawania kolektora żeliwnego "na zimno"...
Wiesz co pajel nie wiem czy do końca na zimno, z tego co wiem to jest on rozgrzewany, ale nie wnikałem.. W każdym bądź razie takie usługi świadczą firmy zajmujące się wydechami i jakoś z tego żyją - nie wnikam z jakim skutkiem.