boch fajna rozpiska. Ja bym dorzucił jeszcze jakiś walnięty czujnik. U mnie dodatkowo czasami nie działa wskazówka obrotomierza. 15 min jazdy i już jest wszystko OK.
To jest widok strony w wersji do druku
boch fajna rozpiska. Ja bym dorzucił jeszcze jakiś walnięty czujnik. U mnie dodatkowo czasami nie działa wskazówka obrotomierza. 15 min jazdy i już jest wszystko OK.
ale który czujnik? położenia wału czy temperatury?
pamiętam że któryś kolega na forum chwalił sie kiedyś, że uporał się z problemem po wymianie czujnika położenia wału.
no jak narazie wszystko jest dobrze. Auto nie gaśnie, nie faluje obrotami. Ale jest inny problem - z Mbankiem:/ ich strona nie działa:/ ale to już inny temat...
a ten czujnik wyskoczył Ci na diagnostyce czy wymieniałeś na czuja?
u mnie z kolei pomogła wymiana reduktora od LPG, miałem identyczny problem
wymienilem go bo wydawalo mi sie ze to jego wina. Ale dzis znowu zgasl. A wczesniej obroty spadaly i slychac bylo ze silnik przygasa ale Nie gasnie calkiem. Obroty Nie faluja, ale cholera gasnie...przepaszam ze bez polskich liter pisze
teraz po analizie różnych postów i przypadków znajomych do sprawdzenia jest - odma i potencjometr położenia przepustnicy. Na weekendzie majowym się tym zajme
hmm...dlaczego nie mogę edytować postów....:/ jest jeszcze jeden podejrzany - sonda lambda. Ona również działa na rozgrzanym silniku....
nie wiem czy orientujecie sie Panowie ale my się z tym fantem już rok bujamy :>
mnie nie gaśnie ;) problemy z falowaniem obrotów na gazie po wciśnięciu sprzęgła powoduje u mnie LPG, a dokładnie za bogata mieszanka, stąd też strzały z wydechu. regulacja i strojenie w trasie pomaga tylko na jakiś czas. rozjazd adaptacji powoduje prawdopodobnie reduktor albo listwa wtryskowa (Master, wcześniej VALTEK), która zdaniem doświadczonych instalatorów z forum LPG ma ekstremalne rozjazdy po temperaturze - im niższa temperatura tym gorzej, a w moim sterowniku LPG brak korekcji po temperaturze bądź funkcji "zubożenie na zimnym". w długi weekend zabieram się za regenerację reduktora i staranną ragulację.
co do sondy lambda... też miałem wcześniej takie podejrzenia. nie znam przebiegu mojej sondy. prawdopodobnie ponad 100 tys. km, co przy jeździe na gazie kwalfikuje ją raczej do wymiany. trza by zrobić dokładną diagnostykę sondy - miernik i oscyloskop. przypominam, że jakiś czas temu został u mnie wycięty katalizator. ponoć może mieć to wpływ na pogorszenie osiągów auta. czytałem nawet, że przy okazji wymiany/usunięcia katalizatora zalecana jest również wymiana sondy lambda. stara, zamulona sonda może nie radzić sobie z szybszym przepływem spalin przez pozbawiony katalizatora układ wydechowy.
BOch - to co zrobileś w swoim aucie że już nie gaśnie? Mi przestał falować ale czasami potrafi zgasnąć....
odłączyłem klemę na jakiś czas, pojeździłem trochę na benzynie, zmniejszyłem ciśnienie na reduktorze do zalecanego 1 bara, zrobiłem adaptację. zebrałem nowe wykresy benzyny, a następnie gazu na 20 km trasie. później skorygowałem krzywą gazu w odpowiednich miejscach (przy długich czasach gdzie miałem rozjazdy). efekt: nie przygasa, nie strzela z wydechu, nie szarpie podczas przyspieszania z niskim obrotów na wysokim biegu. silnik jest bardziej elastyczny. wczoraj zrobiłem kurs na szybkiej trasie. przy prędkości 170km/h i żadnych strzałów przy zejściu z obrotów. jak masz sekwencję, możesz zrobić to samo.
co do falowania obrotów... problem nie jest rozwiązany do końca gdyż czasami obroty spadają prawidłowo czyli powoli z punktem pośrednim: wysokie obroty>1500>800, a czasami lecą momentalnie do 800 obr/min. w tym drugim przypadku czuć szarpnięcie. czasami zapala mi się kontrolka układu wtryskowego. byłem na diagnostyce i wywala jedynie błąd cewki. spodziewałem się błędu CPW ewentualnie przekroczenia adaptacji (rozjechane mapy). cewkę podmieniałem na inną i to samo. zapłony nie wypadają. silnik pracuje równo. prawdopodobnie coś nie tak z elektryką na odcinku cewka-ECU lub nawet uwalony sam sterownik.
aha, czyli jeszcze nie do końca jest dobrze:) powiedzcie mi proszę...troche z innej beczki - czy taka karta:
Kontroler Karta ExpressCard - 2 x RS232 + LPT 0168 (3154065396) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
będzie działać z programem euroscan i z naszymy pechowymi sterownikami samochodów? Zależy mi, żeby było też lpt bo mam mały ploter cnc na lpt i chciałbym połączyć te rzeczy....Orientuje się ktoś w temacie??
Na 99% - nie będzie. Nie ma sterowników pod dosa, a szczerze mówiąc wątpię, że te spod 98 będą działać z aplikacją dosową.
z tą samodzielną diagnostyką tego auta to jest delikatnie mówiąc przekichane. trzeba kupować jakieś stare graty z RS232. pozostaje jeździć po mechanikach, płacić i płakać ;) ale wracając do problemu... u mnie jest tak, że regulacja gazu daje radę tylko przez jakiś czas. później dzieje się znów to samo. wystarczy podłączyć się później pod soft od gazu i widać rozjechane czasy wtrysków na biegu jałowym. zatem pytanie - co rozjeżdża adaptację? nie podejmuję się nawet strzelać, bo powodów może być wiele, że wymienię sondę lambdę i membrany parownika. od tych ostatnich bym zaczął...
no to zostane na 2xcom i stacjonarnym. Dzisiaj chciałem to odpalić ale...mój botowany pendrive z dosem nie chce wystartować na starym kompie. Niby płyta obsługuje botowanie z USB ale nie chce ruszyć:/ zostaje dyskietka albb płytka CD z dosem....
beowolfpl, masz w swoim aucie klimę? u mnie po jej włączeniu obroty nie spadają poniżej 800 czyli jest książkowo. mało tego, częściej opadają z punktem pośrednim (ok. 1200 obr. min.), tak jakby po włączeniu klimy silniczek krokowy przypomniał sobie o dodatkowych krokach. ciekawe zjawisko.
wczoraj przegnałem auto po "dobrej drodze", prędkość max. mojego bzyka to... 170 km/h. wynik średnio oszałamiający w porównaniu z wynikami Bravy na identycznym silniku (90KM). tam prędkość z 3 pasażerami doszła do 195 km/h.
http://www.youtube.com/watch?v=TmKIygDNqZI
wiem, że serwisówka przewiduje 180 max, więc na te 15 km/h mniej na gazie można oko przymknąć. coraz częściej zastanawiam się jednak nad ponownym sprawdzeniem rozrządu. mam wrażenie, że tamtym razem nie sprawdzono tego na blokadach, bo nawet nie chcieli pieniędzy. musiałbym jechać do warsztatu gdzie takie blokady mają i patrzeć im na ręce.
mam klime ale nic teraz z nią nie sprawdze, bo mi nie działa:/ nie chce się włączyć. Może to tylko bezpiecznik, a moze coś innego. ALe jak ją kiedyś włączyłem, to faktycznie częściej był taki pośredni punkt. Powiem tak - gasł mi jak była zima. Zobiło się cieplej i jest spokój. Mówią, że włoskie auta tak mają:P oczywiście w to nie wierze...dlatego trzeba zobaczyć na jakie elementy ma wpływ zima. Kolega miał przypadek gaśnięcia auta, nawet na zimnym silniku w oplu astrze. Rozebrał zawór recyrkulacji spalin. Podobno tak jest jakiś element zaworku, który potrafi się zaciąć. Wyczyścił go, umył wszystko, sprawdził czy zaworek pracuje no i mówi, że jak narazie nie gasnie. Ja natomiast słyszałem, że w tym zaworze jest tylko węgiel aktywny (czy coś takiego). Ostatnio auto znowu mi zaszalało obrotami. Zatrzymałem się, poruszałem kablami pod maską no i uspokoiło się. Czyli to nie był czujnik wału, a problem dalej leży w kabelkach....
zadzwoniłem z ciekawości do ASO i zapytałem o koszt sprawdzenia rozrządu na blokadach. nie wiem czy mnie dobrze koleś zrozumiał, ale powiedział, że koszt w granicach 70 zł. zrobią to na poczekaniu. aż mi sie nie chce wierzyć. chyba się zdecyduję i wyjaśnię sprawę rozrządu do końca.