Po 8 latach czas na wymianę akumulatora. Teraz w Cromce zawitał Continental :)
Załącznik 45106
To jest widok strony w wersji do druku
Po 8 latach czas na wymianę akumulatora. Teraz w Cromce zawitał Continental :)
Załącznik 45106
Yuasa daje radę. Od zakupu dwa lata -17 pali od strzała, ale myślę, że stan rozrusznika jest ważny (odpowiednie obroty w trakcie rozruchu)
A ja uważam, że jakość akumulatorów spadła na pysk dokładnie tak samo jak jakość innych części moto. Osobiście mam w Cromie akumulator, który kupiłem jeszcze w 2017 roku, ale dałem go lokalnemu specowi od akumulatorów do naprawy jakoś w 28 miesięcy po zakupie. Wymienił w nim całości poza obudową. Działa 6 zim (nie lat, tylko zim) bez zaglądania do niego.
To że księgowi teraz rządzą i jakość części spadła to jest oczywista oczywistość :cool: a najlepszym przykładem jestem ja, kupiłem ten sam akumulator "Autocraft" co zawsze od tego samego producenta z tymi samymi naklejkami/parametrami ale okazuje się że jest mniejszy, lżejszy i zapewne jego parametry są też już inne niż to co pokazuje etykieta :mad: działać działa, po tygodniu wymrażania na parkingu w Modlinie przy -13 w nocy odpalił od strzała ale ile to wytrzyma????
To ja napiszę krótką własną historię.
Zmieniłem kiedyś w sedici akumulator 1.6 107 km. I tam niestety światła się automatycznie nie wyłączają, więc krótko po zakupie ktoś pożyczył auto i rozładował do zera. Od tamtej pory z aku był problem, mimo że nowy.
Ojciec do innego samochodu kupił jakiś ukraiński, żółta obudowa, wytrzymał kilka miesięcy, zwrot/wymiana na innego producenta.
Do Sedika zmieniłem w zeszłym roku na Yuasa, i Sedik na mrozie stał 3 tygodnie i bez zająknięcia odpalił, przejechał 3 metry na parkingu, po czym postał jeszcze tydzień i może z lekkim oporem odpalił. Yuasa siedzi w większości UPS w firmie, w której pracuję. Dobre bateryjki.
Ja tam z zasady nie chwalę żadnej firmy, bo żadna nie jest inna. Yuasa też miałem. Tylko tyle napiszę.