Zastanawiam się, czy Cromie nie zafundować nowych halogenów, te aktualne są trochę wypalone. Na razie jestem na etapie roztrząsania, czy w ogóle warto, bo to i tak raczej kwestia wyglądu auta niż funkcjonalności, a za starzy jesteśmy (tzn i ja, i Croma), aby w upiększanie się bawić. No ale, jeśli ktoś mnie przekona że da się wymienić halogeny bez demontażu zderzaka, tudzież bez kanału, tylko przez te maskownice - to może i bym je wymienił...

