Kolejny polski "zawodowiec"...
Bez sensu... :roll:
Dlaczego ty szukasz porad dla mechanika zawodowego?! Odwalasz za niego robotę(?).
Jego psim obowiązkiem jest zdiagnozować to auto, a nie tylko podmieniać części na oślep.
Normalne, że taka metoda nie daje efektów. Ale niektórzy (większość) się nigdy nie nauczą (że tak nie można).
Czy ten wieśniak posiada np. oscyloskop? Co to niby znaczy "sprawdzona cała elektryka"? CO i JAK "sprawdził" głąb?
Warsztat samochodowy bez oscyloskopu w roku 2025, to dyskwalifikacja, kompromitacja.
Powinni takie dziuple zamykać z urzędu. Powód nr.2, jak znajdę smar miedziowy na warsztacie = zakaz wykonywania zawodu.