Cienkie bolki niczego nie ogarniają...upadek cywilizacji.
Skoro tyle razy były robione hamulce, to zapewne to nie hamulce (albo nie tylko), albo było to robione przez totalnego partacza i/lub na odwal się (jak ci coś bije, to ci przetoczę i spadaj, bo przynudzasz - na tej zasadzie).
Filmik z dedykacją: https://www.youtube.com/watch?v=h-LH...EHamulcePolska
Poczytaj też komentarze. Jeden bolek pisze, że wydał już 10 tysięcy PLN-ów na hamulce i dalej biją! Niech wyda 20 koła, może to coś da. :lol: Oczywiście jest uparty jak osioł i twierdzi, że wszystkie inne układy (zawieszenia, kierowniczy i napęd oraz mocowania/łapy) "są OK", bo jemu się tak na oko wydaje!
Co do luzów w mechanizmach, to również zbyt duże luzy (zużycie) mogą powodować klinowanie się tłoczków, prowadnic, klocków (tu matołki zwalają 100% winy na producenta kloców, a zużytego jarzma nie widzą - tu jeszcze rozpie*dolą powierzchnie np. pilnikiem, aby "wyczyścić"). "Janusze" rozumują tylko w jedną stronę (że jak coś nie działa, to jest za ciasno - tylko skuteczność takiej "diagnozy" oscyluje wokół 50%).