Bravo 1.4, problem z odpaleniem na ciep³ym silniku, zapala siê marchewa
Zwracam siê z pro¶b± o ustalenie co mo¿e byæ przyczyn± poni¿szych objawów.
Wszystko zaczê³o siê po wymianie sondy lambda w czerwcu zesz³ego roku, po wymianie od czasu do czasu zaczê³a siê pojawiaæ "marchewa" na ok. 3 sek po czym gas³a i tak raz na jaki¶ czas, gdy samochód by³ zagrzany. Je¶li pojawia³a siê podczas jazdy to praktycznie oprócz jej pojawienia siê nic innego nie da³o siê odczuæ, je¶li na postoju to autem delikatnie zatrzês³o, spada³y na chwilê obroty, wszystko trwa³oo dos³ownie sekundê i na nowo auto pracowa³o prawid³owo. Przez praktycznie ca³± zimê problem znikn±³, a¿ ok.miesi±c temu gdy zaczê³o siê robiæ coraz cieplej na dworze na nowo "marchewa" wyskakuje. Dosz³o kilka nowych objawów, a te co by³y siê pog³êbi³y. Po d³u¿szej je¼dzie, a pó¼niej staniu na ¶wiat³ach, wskazówka temp wskazuje du¿o powy¿ej 90 stopni, ale nie zbli¿a siê do czerwonego pola, po ruszeniu i przejechaniu kilkuset metrów powoli spada. Dopóki temp nie przekroczy tych 90, problem praktycznie nie wystêpuje, stoj±c na skrzy¿owaniu muszê go aktualnie trzymaæ na gazie, bo inaczej jak wywali marchewe to spadaj± mu obroty i auto potrafi zgasn±æ, a jak zga¶nie to nie odpali do momentu a¿ nie ostygnie (ostatnim razem po ok. 20 minutach). Dodatkowo gdy ostatnim razem zgas³ to w tym samym momencie za³±czy³ siê wentylator ch³odnicy, który mam wra¿enie, ¿e dzia³a jak chce, czasem siê za³±czaj±c, a czasem nie.
Z kolei nowym objawem, który wystêpuje czasem równie¿ krótko po ruszeniu, czyli praktycznie na zimnym silniku, jest gubienie obrotów przy stawaniu na ¶wiat³ach, szczególlnie przy szybkim wytraceniu prêdko¶ci krótko przed samym zatrzymaniem, dzi¶ nawet zgas³.
Auto by³o podpinane do komputera, ¿adnych b³êdów nie ma, nawet na chwilê nic siê nie pojawia w sytuacji, gdy wyskakuje marchewa.
Czy mia³ kto¶ mo¿e podobne objawy i uda³o mu siê rozwi±zaæ problem?
Du¿o czytaj±c podejrzewam czujnik po³o¿enia wa³u, mechanik wspomnia³, ¿e winny mo¿e te¿ byæ czujnik temperatury, ale co w sytuacji jak ¿adnego b³edu na komputerze nie ma? Czy jest sens kupiæ u¿ywany czujnik po³o¿enia wa³u za ok. 20-30 z³ i go podmieniæ, czy raczej jest ryzyko, ¿e trafi siê na równie niesprawny i problem dalej bêdzie?