PDA

Zobacz pełną wersję : magnetyzery



seth
09-06-2010, 20:01
Witajcie.
Coś takiego czytałem ostatnio na allegro i chciałbym zapytać czy ktoś cosik takiego już montował lub słyszał o działaniu tego ustrojstwa bo bardzo mnie to ciekawi a oto link
http://moto.allegro.pl/item1069343922_magnetyzery_punto_bravo_brava_stilo _panda_seicento.html

waho.
09-06-2010, 20:09
Działa tak samo jak elektryczne turbo ;)

seth
09-06-2010, 20:11
ale to co pisze w aukcji to na pewno prawda bo jakoś zdziwiło mnie zmniejszenie zużycia paliwa o 2 litry. to sporo więc aż dziwi

waho.
09-06-2010, 20:12
Polecam lektrurę (http://www.auto-swiat.pl/wydania,Co-daja-magnetyzery-,8825,1.html)

seth
09-06-2010, 20:21
no i wszystko jasne. tylko skąd koleś wziął wyniki badań z automobilklubów ze niby działa?? jak by nie było to ja za tą kase wole zaprosić wszystkich na piwo

waho.
09-06-2010, 20:23
Manipulacja informacjami nie jest trudna :)

egon
09-06-2010, 20:41
Polecam lektorkę z naszego forum TTT http://forum.tempra.org/topics8/magnetyzery-odczucia-vt2006.htm?highlight=magnetyzery zdania, jak zawsze we wszystkim są baaaardzo podzielone :D

KrzychuB
09-06-2010, 21:46
seth67, magnetyzery zadzialaja jak wyjmiesz silnik :D wtedy na bank bedziesz mial nizsze spalanie :P

egon
10-06-2010, 14:11
krzychTIPOspeed, odrazu krytykujesz, jak nie masz o tym zielonego pojęcia, ja po przeczytaniu niektórych wypowiedzi (przewaznie kolegi unknown) i mam mieszane zdanie na ten temat :roll:

Hipo
10-06-2010, 14:23
Prosta sprawa, kupić, znaleźć odcienek testowy aby zachować powtarzalne warunki i zrobić test bez i z ulepszaczem.

Kajetan.Kisiel
10-06-2010, 16:24
ja czytałem swego czasu sporo o magnetyzerach i nie było to raczej nic pochlebnego.po prostu naciąganie a najleoszym dowodem jest to:dlaczego producenci aut tak się "mordują"z urawniem każdej dziesiątej litra zużytego paliwa i nad każdym koniem mechanicznym przy producji nowej wersji silnika.wsadzili by fabrycznie magnetyzer i zyskaliby z miejsca 2 laitry na paliwie i kilka koni.byłoby prościej jednak tego nie robią,bo się to nie sprawdza.

egon
10-06-2010, 19:35
Kajetan.Kisiel, ale np. sportowych hamulcy tez nie wstawiają mimo, ze są leprze od "standardowych" :roll:

waho.
11-06-2010, 09:41
Sportowe hamulce przeznaczone są do samochodów sportowych, za ceramikę słono się płaci. Poza tym nie sądzę żeby w aucie do co codziennej jazdy były aż tak potrzebne ;)

Jelcyn
11-06-2010, 11:04
waho., takie sportowe hamulce zazwyczaj nie są skuteczniejsze od seryjnych, tylko są odporniejsze na przegrzanie i odkształcenie podczas nagrzania-schłodzenia.

egon
11-06-2010, 13:42
waho., ja podalem przykład, równie dobrze mogłem napisac, o stozku czy innych "uleprzaczach" ;) Chodziło mi tylko o to, ze nie wszystko co najleprze, to producent wkłada w auto ;)

Jelcyn
11-06-2010, 14:06
egon, do normalnych samochodów takich hamulców nie dodają, bo są za drogie i niepotrzebne. Ale zobacz listę dodatków prawdziwie sportowych aut, porsche, corvet, viper. Tam nie będzie z tym problemu, ceramiczne ci zmontuję.

Kajetan.Kisiel
11-06-2010, 14:08
Częściowo się zgadzam co do np.stożka,ale koszt montażu magnetyzera jest śmiesznie mały w porownaniu z przekonstruowaniem lub stwożeniem nowego silnika aby na uzyskać mniejsze zużycie paliwa więć jeśli magnetyzery by działały to firmy poszłyby tą drogą.A czy w autach wyczynowych są magnetyzery?Tam,aż by się prosiło je montować aby zyskać więcej mocy.

Jelcyn
11-06-2010, 14:15
A czy w autach wyczynowych są magnetyzery haha haha haha
są magnesy, ale w głośnikach i alternatorze(czyli jak wszędzie ;) ).

egon
11-06-2010, 19:19
Kajetan.Kisiel, masz dużo racji i nie będę zaprzeczał, nie mówię, ze magnetyzery cos dawają, bo sam nie bardzo w to wierze, ale niektórzy co testowali piszą dobre rzeczy o nich, wiec jesli ja ich nie testowałem, to wole ani nie zaprzeczac ani nie potwierdzać :D

Hipo
13-06-2010, 19:01
waho., takie sportowe hamulce zazwyczaj nie są skuteczniejsze od seryjnych, tylko są odporniejsze na przegrzanie i odkształcenie podczas nagrzania-schłodzenia.


Bzdura, z racji samej wielkości są już skuteczniejsze. Pomijam już dodatki typu frezowanie/wiercenie tarcz. Prosty przykład, hebel 257 vs 284 w naszych Fiatach.

A sportowe heble zaczynają się od 330mm średnicy w góre.

Jelcyn
13-06-2010, 19:08
Hipo, mnie chodzi o hamulce tego samego rozmiaru stosowane jako zamienniki części seryjnych. Z racji częstszego i mocniejszego używania mocniej się nagrzewają, więc albo muszą lepiej pozbywać się ciepła, albo lepiej wytrzymywać wysokie temperatury. Poza tym, dyskutować o tym można w nieskończoność i do niczego sensownego nie dojdziemy, podobnie o olejach, każdy będzie miał swoje racje i teorie, dlatego zakończmy to stwierdzeniem, że takie hamulce nie są potrzebne w cywilnych autach i niepotrzebnie by zwiększały koszt produkcji/sprzedaży.

waho.
13-06-2010, 19:30
No to weźmy do rozważania:
tarcze lite - jakaś tam mieszanka stali,
tarcze wentylowane - jakaś tam mieszanka stal,
tarcze lite - z węglików krzemu,
tarcze wentylowane - z węglików krzemu,

Wszystkie jednakowej średnicy.

Wg. mnie najskuteczniejsze będą te ostatnie. I nie chodzi tu o to czy koło się zblokuje czy też nie, ale właśnie na odporność na przegrzanie i utratę siły hamowania.

Hipo
13-06-2010, 20:30
Hipo, mnie chodzi o hamulce tego samego rozmiaru stosowane jako zamienniki części seryjnych.

Ale co taki zamiennik ma wspólnego ze sportem ? chyba nazwę żeby potencjalnego klienta złapać. Bez zmiany rozmiaru nic nie uzyskach, klocek nie będzie lepiej kleił się do tarczy ani nic z tych rzeczy.

Jelcyn
13-06-2010, 22:05
Hipo, to skoro tylko rozmiar się liczy, to wyjaśnij mi po jakie licho jakieś zabawy typu ceramiczne tarcze, nacinane, nawiercane itd.

Hipo
13-06-2010, 22:57
Hipo, to skoro tylko rozmiar się liczy, to wyjaśnij mi po jakie licho jakieś zabawy typu ceramiczne tarcze, nacinane, nawiercane itd.

Nie wyrywaj mojego zdania z kontekstu. Rozmiar się liczy przy cywilnych autach, a ceramika, twarde klocki odporne na temperature, wiercenia i nacinania sprawdzają się tam gdzie po tyłku hamulce dostają naprawdę mocno. Jak już napisałem wczesniej, te materiały pracują fajnie i są odporne ale w wysokiej temperaturze, inaczej skuteczności leci na łeb na szyje.

Jelcyn
13-06-2010, 23:04
Hipo, i właśnie o to mi chodziło, że takie sportowe hamulce, czyli ceramika, wiercenia i nacinania to chodzi głównie o temperaturę. Czy teraz się zgadza?

Hipo
14-06-2010, 07:45
Oki teraz się dogadalismy, tu jest taka zależność, gdzie cywilne hamulce zaczynają się kończyć ze względu na temperature to sportowe zaczynają dopiero się dobrze czuć, jednak dodatki sportowe ( ceramika, frezy, twardde klocki) powodują tylko odporność na temperature, natomiast żeby mocno i skutecznie hamowało to musi być duża tarcza.

seth
14-06-2010, 08:27
kurczaczek to od magnetyzerów przeszliśmy do profesjonalnego sportowego tuningu auta

Jelcyn
14-06-2010, 08:57
Hipo wszystko się zgadza :zgoda: A wracając do tematu, to magnetyzery g***o dają. :lalala:

artur 2310
16-06-2010, 20:13
Co do magnetyzerów to mogę wydać opinie pozytywna na ich temat.Pisałem o tym trochę na forum BBM.Wiem ze to działa.W Polsce niestety jak jakiś wynalazek nie ograniczy spalania z 15l/100km do 3 to za przeproszeniem jest gó...o.Na własnym przykładzie mogę powiedzieć że bardzo dobrze oczyszczają komorę spalania z nagarów czasem wręcz do wydmuchania uszczelki pod głowicą.Zużycie paliwa spada o ok 7-8% max.Nie działają w silnikach zajechanych.Na razie tyle a resztę znajdziecie sami w internecie.Dość ładnie opisał to inż.Pachoń jesli się nie mylę. :D

krimar
19-06-2010, 22:28
Jeśli magnetyzery nic nie dają, to skąd się wzięło kilkanaście tysięcy pozytywnych opinii na allegro (sumując wszystkich sprzedawców). Jeden ze sprzedających oferuje nawet 90 dniowy test, po którym możesz oddać magnetyzer i otrzymać zwrot kasy jeśli nie jesteś zadowolony.
A tak na marginesie, czy ktoś z kolegów założył maqgnetyzer do multijeta 1.3 i jaki to miało wpływ na wypalanie DPF?

Jelcyn
20-06-2010, 04:06
to się nazywa autosugestia albo placebo. Jeśli dam ci zwykłą karmelkę(cukierek potocznie zwany landrynką) I powiem ci, że to jest lek na ból głowy i mocno w to uwierzysz, to po zażyciu głowa cię przestanie boleć. Mimo, że nie ma w tym nic, co by naprawdę uśmierzyło ból. Na tej samej zasadzie działają ,,leki'' homeopatyczne. Dlatego jak założysz sobie takie ,,cudo'' to będzie ci się wydawało, że cos to daje. Jednak, jak bym ci założył po cichu, to byś nic nie zauważył. Teraz odrobina fizyki. Z liceum powinniście pamiętać, że substancję mogą mieć charakter polarny i nie polarny, od tego zależy, czy będzie w jakiś sposób reagowało na pole magnetyczne, czy nie. Niestety dla magnetyzerów, ani powietrze, ani benzyna nie jest polarne, więc na magnes w żaden sposób nie zareaguje. Chyba, że je produkują w hogwarcie i Harry Potter robi nad nimi jakieś czary mary. Dlatego odnoszę się do wcześniej wypowiedzi: ,,skoro to takie cudowne i tanie, to czemu normalne samochody nie są wyposażane w to seryjnie?''

ciril
20-06-2010, 09:23
odnośnie komentarzy z allegro: tam przede wszystkim jest oceniany przebieg transakcji i zgodność towaru z tum co się zamówiło, a nie za faktycznie mniejsze spalanie, gdyż to można stwierdzić dopiero po jakimś czasie.

spalanie zapewne można w dużo większym stopniu ograniczyć stosując ecodriving. zastanawia mnie tylko to wspomniane przez Artura oczyszczanie silnika z nagaru. może tu tkwi tajemnica mniejszego spalania? (wspomniane 7-8%). choć co do samych nagarów to wystarczy puścić diesla w dłuższą nieco trasę bez postojów tak 80-90km/h lub na krótszej trasie prześcigać na wysokich obrotach i można oczyścić silnik bez nowinek technicznych.

powiedz mi na jakich elementach silnika montuje się takie cuś i czy magnesy nie będą zakłócać pracy elektroniki, które w obecnych fiatowskich silnikach diesla jest od groma?

krimar
20-06-2010, 15:32
Jelcyn - nie wiem, czy to autosugestia, czy placebo, z badań naukowych, których opis umieszczono na stronach Polskiej Akademii Nauk http://www.pan-ol.lublin.pl/wydawnictwa/Motrol7/Szyjka.pdf wynika, że jednak magnetyzery mają pozytywny wpływ na proces spalania. Może to ściema, ale w takim razie co robi na stronie PANu i dlaczego podpisał się pod nią jakiś profesor. Co do tych pozytywów, to niektórzy wyraźnie piszą, że zaczekali z komentarzem, aż się przekonają o skuteczności działania - nie wszyscy oceniają wyłącznie sprawność transakcji.

ciril - to pytanie mnie właśnie nurtuje - o ile w przypadku magnetyzera paliwa są 3 potencjalne miejsca montażu (1. przed filtrem paliwa, 2. między filtrem a pompą, 3. między pompą a listwą wtryskową) to magnetyzer powietrza można założyć w 4 miejscach (1 przed filtrem powietrza, 2. między filtrem a turbo, 3. między turbo a intercoolerem, 4. za intercolerem.)
Z jednej strony medium nie sprężone jest bardziej podatne na zmiany magnetyczne (tak mi się przynajmniej wydaje), ale z drugiej turbo przecież wszystko znowu wymiesza i wprowadzi chaos.