PDA

Zobacz pełną wersję : [silnik] Dziwaczne odgłosy



Kamciu86
21-04-2010, 08:18
Jak w temacie - pomiędzy 2 - 3 tys. obrotów silnik (chyba) wydaje dziwne "harczenie" odziwo poniżej 2 tys. i powyżej 3 tys. wszystko milknie i silnik pracuje zgrabnie i cicho. Ponoć może to być usterka mocowania wydechu przy silniku .. ktoś wie co to i jak to usunąć :?

hercules78
06-05-2010, 19:00
Witaj, jest to pierwszy mój post na tym forum, a trafiłem właśnie na niego bo mam taką samą przypadłość jak ty. Dołączam się do Twojego pytania, a może już cos zrobiłeś w tym temacie?
Mój problem objawia się rezonansem wydechu przy około 2400 obrotów, tylko przy jeżdzie, na luzie nie. Miałem pękniętą rurę przed środkowym wydechem pod opaską zaciskową pospawałem to i rezonans się jeszcze bardziej wzmógł. Pozatym to nie mam juz kata bo się posypał i wymieniałem plecionkę i wszystkie gumy i nadal ten odgłos. Po wycięciu Kata nie było tego odgłosu tylko później się zaczął.
----------------------------------------------------------------------------------
pozdrawiam
hercules78

waho.
07-05-2010, 00:07
A rury kolektorowe Panowie macie całe? Ne są popękane? U mnie to jest przyczyną rezonansu przy pewnym zakresie obrotów silnika.

Kamciu86
07-05-2010, 08:27
byłem u mechanika i ten powiedział o wylocie tłumika (początkowego) z silnika że mocowania jakieś trzeba bo stare poszły się paść i silnik na granicy 2000/3000 obrotów i przy dodawaniu gazu ma jakieś wibracje i telepie tłumikiem ..... .dziwne to trochę :roll:

hercules78
07-05-2010, 19:16
Jutro podjadę na kanał i dam znać czy rury kolektorowe są całe. Gdzieś właśnie mi się obiło że portki mogą powodować wibracje albo jakaś blacha popękana nad portkami, zaraz podejdę jeszcze na parking i od góry popatrzę. Wkurza to brzęczenie niesamowicie, aż cała buda rezonuje.
pzdr
hercules78

Byłem dziś u mechanika i znaleźliśmy przyczynę rezonacji, okazała się nią blacha osłaniająca tzw. portki, jest cała popękana i ona powodowała takie wibracje. Fabrycznie ta blaszka trzyma się na dole na dwóch śrubach i tam to mocowanie się oberwało. Przymocowałem ją do wydechu na opaskę zaciskową taką jak do węża i jest w sumie git. Jednak obserwuję delikatne wibracje w okolicach 2400 obrotów, jednak nie przenoszą one się tak na budę jak wcześniej. Może ja jestem przwrazliwiony po tylu kombinacjach co to może być. Opisujcie swoje boje z wibracją wydechu, tak do poczytania dla mnie i dla innych.
pzdr
hercules78

Kamciu86
08-06-2010, 18:14
Jestem już bezradny .... Te głupie odgłosy są nadal, sprawdziłem dziś na kanale cały wydech od początku do końca, kolektor jak i wspomniany wydech i jego wszystkie mocowania są ok .... Nie wiem a może to być wina rozrządu albo korbowodu ?Przypominam dziwne harczenie na przełomie 2/3 tys, obrotów poniżej 2 i powyżej 3 tys. silnik pracuje gładko i cicho .... Jestem bezradny .....

A z drugiej strony jak jest gorący to tragicznie obroty skaczą w górę i dól i tak co chwile nooo milkną jak dam po gazie do ok. 4-5tys obrotów i o nie wiem silniczek krokowy wyczyszczony, świece nowe nie wiem ... CO ZA FIAT :zolta:


a nawiązując do wypowiedzi kolegi wcześniej, co to są tzw. portki ?

dudu$
08-06-2010, 18:27
wydaje mi się że te auta tak mają . ja również w swojej Sienie słyszę jakieś dziwne odgłosy przy prędkości obrotowej 2300-3000 obr/min. W trakcie jazdy przypomina to takie jakby chrobotanie a na luzie - dodaje gazu do 3000obr/min i puszczam pedał i tak przy schodzeniu do 2000obr/min słyszę takie jakby dziwne głuche pukanie. Kiedyś myślałem że to coś w silniku ale wczoraj patrzyłem, pod auto ,ręką naciskałem i puszczałem pedał gazu i słyszałem te głuche odgłosy przy tłumiku środkowym plus lekkie wibracje. A i zauważyłem że na PB prawie tego nie ma a na LPG jest za każdym razem...

yacub
08-06-2010, 22:26
Portki kolego jest to dwururka w układzie wydechowym łączaca kolektor wylotowy z katalizatorem i resztą układu wydechowego ;)

http://www.allegro.pl/item1037327372_rura_kolektorowa_portki_fiat_siena_ nowy.html

tu masz przykładowo

Kamciu86
13-06-2010, 20:52
byłem wczoraj u mechanika i się okazało się że prawdopodobnie "sprawcą" dziwacznych odgłosów jest padnięta poduszka pod silnikiem ufff w końcu moja gehenna z tym terkotaniem się skończy 8)

[ Dodano: 2010-06-18, 19:09 ]
dziwaczne odgłosy zniknęły - powód dziurawa na wyloot rura tłumika zaczynająca się tuż za jego elastyczną częścią. Jednak teraz mam nowy problem - otóż kiedy samochód jest nagrzany (i czasem niekoniecznie wtedy) obroty silnika dziwnie skaczą od 2-3,5 tys obrotów, niekiedy zapala się czerwona ikonka wtryskiwaczy (marchewka) .Trwa to ok minutę chyba że wcześniej dam solidnie po gazie do ok 4 tys. obrotów wtedy spadają do normy. Co to może być?Silniczek krokowy?czy grubsza sprawa - wtryskiwacze?