peyter
20-04-2010, 11:03
Witam
Kupiłem za grosze siene 98, autko wymaga trochę wkładu pracy własnej.Jest to siena 1.6 16v z gazem (nie sekwencja) .
Auto ma problemy z odpaleniem- przy kręceniu trzeba dac mu gazu i ok 3-4 sekundy przytrzymać na ok 3000 obrotów i chodzi.Wiadomo ze od razu włącza sie gaz bo przekracza próg 2000(przy którym u mnie następuje przełączenie), potem auto chodzi prawe normalnie.Tzn obrotomierz pokazuje stałe ok 900 obrotów ale silnik wydaje sie meczyc(jakby za uboga mieszanka)bo w czasie jazdy ,na wyzszych obrotach chodzi ladnie,żadnego spadku mocy itp, auto też nie gaśnie tylko chodzi jakby miallo zarz zgasnać i wtedy sychać jakieś stuki z silnika.Na benzynie tego nie ma na biegu jałowym- natomiast jak sie przejade na benzynie to jakby czasem przerywało przy wchodzeniu na obroty.
w skrócie
na LPG fajnie chodzi na wyzszych obrotach
na benzynie fajnie chodzi na jałowym
problemy z odpaleniem
pierwsze co to jadę na regulacje gazu,wymianę filtra
ale co jeszcze jak nie to?
aha i z innej beczki
jak odpalam to pod koniec kręcenie(czy odpali czy nie) to słychać taki dziwny odgłos(może łożysko rozrusznika?coś w tym stylu jakby coś tarło)tak jakby uruchomić rozrusznik na odpalonym silniki(chyba każdy zna ten odgłos)ale wcale nie trzeba dlugo krecic zeby uslyszec ten odglos
prosze o pomoc
gdzieś też doczytałem że może to być
-czujnik temperatury silnika
-czujnik położenia wału( czy to to samo co czujnik położenia wałka rozrządu?)
-czujnik ciśnienia bezwzględnego Map Sensor
-lub czujnik temperatury powietrza
ile stron www tyle opinii
czy ktoś może wyjaśnić fachowo za co te czujniki odpowiadają?
pozdrawiam
Kupiłem za grosze siene 98, autko wymaga trochę wkładu pracy własnej.Jest to siena 1.6 16v z gazem (nie sekwencja) .
Auto ma problemy z odpaleniem- przy kręceniu trzeba dac mu gazu i ok 3-4 sekundy przytrzymać na ok 3000 obrotów i chodzi.Wiadomo ze od razu włącza sie gaz bo przekracza próg 2000(przy którym u mnie następuje przełączenie), potem auto chodzi prawe normalnie.Tzn obrotomierz pokazuje stałe ok 900 obrotów ale silnik wydaje sie meczyc(jakby za uboga mieszanka)bo w czasie jazdy ,na wyzszych obrotach chodzi ladnie,żadnego spadku mocy itp, auto też nie gaśnie tylko chodzi jakby miallo zarz zgasnać i wtedy sychać jakieś stuki z silnika.Na benzynie tego nie ma na biegu jałowym- natomiast jak sie przejade na benzynie to jakby czasem przerywało przy wchodzeniu na obroty.
w skrócie
na LPG fajnie chodzi na wyzszych obrotach
na benzynie fajnie chodzi na jałowym
problemy z odpaleniem
pierwsze co to jadę na regulacje gazu,wymianę filtra
ale co jeszcze jak nie to?
aha i z innej beczki
jak odpalam to pod koniec kręcenie(czy odpali czy nie) to słychać taki dziwny odgłos(może łożysko rozrusznika?coś w tym stylu jakby coś tarło)tak jakby uruchomić rozrusznik na odpalonym silniki(chyba każdy zna ten odgłos)ale wcale nie trzeba dlugo krecic zeby uslyszec ten odglos
prosze o pomoc
gdzieś też doczytałem że może to być
-czujnik temperatury silnika
-czujnik położenia wału( czy to to samo co czujnik położenia wałka rozrządu?)
-czujnik ciśnienia bezwzględnego Map Sensor
-lub czujnik temperatury powietrza
ile stron www tyle opinii
czy ktoś może wyjaśnić fachowo za co te czujniki odpowiadają?
pozdrawiam