PDA

Zobacz pełną wersję : Czyżby padał wtryskiwacz?



qs300
16-01-2010, 16:06
Witam.
Posiadam Sienke 1.4 b/g z 98 roku a wraz z nią następujący problem, a mianowicie, od kilku dni na benzynie chodzi mi tak jakby na trzech tłokach.
Na początku ciężko wchodził na obroty, strasznie kopcił prawie na czarno i czuć było z tłumika benzynę. Zaś na gazie wszystko wracało do normy.
Na 3 litrach benzyny zrobiłem ok. 7 km (od momentu zapalenia silnika do przełączenia na gaz).
Pewien mechanik doradził mi, aby dolać do benzyny płyn do czyszczenia wtryskiwaczy i tak zrobiłem.
Jak zaczęło go czyścić, to w ogóle nie mógł wejść na obroty.
Po 2-3 minutach męki wreszcie złapał obroty i teraz ma już normalne(tylko obroty), ale w dalszym ciągu na benzynie chodzi jakby na trzech tłokach i teraz na 5 litrach benzyny z płynem do czyszczenia zrobiłem tylko jakieś 6 km i nadal strasznie kopci i śmierdzi benzyną a na gazie jest wszystko OK. Jednak aby się rozgrzał i przełączył na gaz, musiałbym ciągać za sobą cysternę z paliwem.
Czyżby czas żywotności wtryskiwacza dobiegał końca? Czy może jeszcze coś innego?
Proszę o możliwie szybką pomoc.
Pozdrawiam
qs300.

alex82
19-01-2010, 00:42
Miałem podobnie i u mnie wyszło że padł wtrysk koszt 100zł używka allegro.
Zapal silnik niech chodzi na benzynie i powyciągaj po kolei fajki ze świec to upewnisz się który cylinder nie pali jak powinien. U mnie sprawdzałem tak samo a upewniłem się potem podpinając do kompa i wyszło że jeden z wtrysków nie pali.
Co do tego preparatu to wlewa się butelkę zawsze na większą ilość paliwa .Czytałem jeszcze o czyszczeniu ultra dźwiękami ale nie znalazłem takie usługi u mnie w okolicy.
I nie pamiętam ale chyba nie paliła się u mnie marchewka(kontrolka wtrysku na liczniku)dlatego byłem zdziwiony że to wtrysk. Ale w sumie prawie nie jeździłem na benzynie :) .Słyszałem, też że komp potrafi zwariować od tego że prawie nie używamy paliwa tylko LPG i mapy szaleją i trzeba stroić na nowo ale chyba wtedy wogóle nie jeździ na paliwie.

qs300
19-01-2010, 14:40
Moja Sienka jest na monowtrysku, tak więc zdejmowanie przewodów nic nie da a z kontrolką nie ma problemów.
Na allegro już szukałem i nie mogę dostać takiego jak mój.
Widziałem podobny na allegro do Punto 1.1 i 1.2, pisałem do gościa o podanie numeru wtryskiwacza(być może będzie pasował), ale cisza. A u niego kosztuje 60 zł, tak więc opłaci się, tyłko że goły bez kołnierza.

Chłynio
27-01-2010, 22:03
mżliwe, ze MAP sensor pada i sie rozpada:) wszystkie obiawy na to wskazują

qs300
28-01-2010, 08:52
W sobotę włożyłem wtryskiwacz z innej Sienki i przez kilka minut było wszystko prawie dobrze.
Jednak po kilku minutach z powrotem to samo, plus wysokie obroty na biegu jałowym.
Zdjąłem obudowę wtrysku a tam wszystko zalane jak poprzednim razem.
Przeczyściłem krokowiec i chodzi bez oporów ( sam krokowiec) a obroty jak były wysokie tak są.
Wczoraj odstawiłem go do znajomego mechanika i zobaczymy co go boli, pewnie nie obejdzie się bez diagnozy komputerowej.

marek61
31-01-2010, 15:32
a sparwdz cewke zaplonowa- mialem tak i okazlao sie ze palila tylko na 2 garach .....ale mozna bylo to zobaczyc dopiero wtedy ,kiedy akurat awariaa nastapila przy podlaczonym komputerze

qs300
31-01-2010, 18:06
Oto diagnoza lekarza: przedmuchy w silniku, wywala olej na wtryskiwacz.
Komputer nic nie wykazał, wtrysk też sprawny.