PDA

Zobacz pełną wersję : Akumulator w domu



Adams_dg
16-12-2009, 23:13
Hey. Spotkałem się z różnymi opiniami co do wyciągania aku z auta w zimna noc. W moim seju mam centralny na pilot. W gazecie "motor" wyczytałem ze lepiej nie wyciągać go bo rozkoduje centralny. Za to osoby znajome twierdza że spokojnie mogę go odpiąć na noc i po podpięciu bedzię ok. Jakie są wasze opinie? :)

ubek
16-12-2009, 23:57
Ja trzymam aku w autach :) nie mam problemów jak eklektyka jest ok, ładownie itd.

miszko
17-12-2009, 00:14
Możesz spokojnie wyciągać. Musisz się jednak z tym liczyć, że komputer (od silnika) zresetuje Ci się.
Więc po odpaleniu z rana, autko może ciut więcej palić do czasu nagrzania się (i ustawienia komputera).

Ja właśnie myślę, czy nie wyjąć, bo dzisiaj u mnie rozrusznik od rana już się trochę męczył, a na piątek zapowiadają gorsze mrozy. Aku mam już dosyć stary ;D

ubek
17-12-2009, 00:15
Aku mam już dosyć stary

A łolej? Kiedy zmieniałeś?

Adams_dg
17-12-2009, 00:31
No mój też jest już leciwy, na razie sobie radzi z tymi mrozami ale ma być gorzej... ;/ No i dzięki za pomoc :)

[ Dodano: 2009-12-18, 21:56 ]
No i stało się... akumulatorek przy grzejniczku leży... ;D Brrr....

Snorky
19-12-2009, 11:09
Ja ze swojego też zacząłem wyciągać. Mam CC 700 na gaźniku, więc się nie boję o reset komputera, bo go zwyczajnie nie mam :P Po dwóch dniach stania samochodu na mrozie (niestety nie mam garażu) były problemy z kręceniem, ale że silnik w pełni sprawny to odpalił po chwili "heblowania". Krótko mówiąc - kto może niech wyciąga. Po co męczyć silnik i sam aku.