kozak677
13-09-2009, 19:25
Witam, wczoraj byłem u mechanika, i sprawdzał on co mogło się stać ze auto straciło moc i strasznie dużo pali...
Przechodząc do rzeczy, zauważył ze Pierwszy cylinder od strony pasażera nie pracuje.
Tzn, kiedy odpinał kable po kolei było słychać zmianę w pracy silnika, a kiedy odpinał ten pierwszy kabel od strony pasażera, to nie było żadnych zmian, Napięcie na cewce jest odpowiednie, kable, świece, też dobre, sprężenie tłoka też dobre, wtrysk też działa.
i teraz Pytanie od was co to może być ???
Ps. mechanik przypuszcza że moze być to zawór ssacy/wydechowy, bądź jakiś wał, ale nie wiem oco dokładnie chodzi...
Przechodząc do rzeczy, zauważył ze Pierwszy cylinder od strony pasażera nie pracuje.
Tzn, kiedy odpinał kable po kolei było słychać zmianę w pracy silnika, a kiedy odpinał ten pierwszy kabel od strony pasażera, to nie było żadnych zmian, Napięcie na cewce jest odpowiednie, kable, świece, też dobre, sprężenie tłoka też dobre, wtrysk też działa.
i teraz Pytanie od was co to może być ???
Ps. mechanik przypuszcza że moze być to zawór ssacy/wydechowy, bądź jakiś wał, ale nie wiem oco dokładnie chodzi...