PDA

Zobacz pełną wersję : Cinquecento gaśnie na niskich obrotach



krism50
13-09-2009, 13:10
Witam, mam duży problem - wczoraj pokonałem trasę Kraków Wrocław swoim cienkim i było wszystko jak najbardziej OK. Jechałem średnio 110-120 km/h. We Wrocławiu po paru staniach na światłach - cienki zaczął mi gasnąć na skrzyżowaniach... Od tego momentu gaśnie mi na niskich obrotach. Sprawa wygląda tak: Schodzi do niskich obrotow (wrrzucenie na jałowy, zmiana biegów, czy puszcze pedału gazu) samochod sie wyłącza. Zaświecają się kontrolki normalnie sytuacja wyglada jakbym mial przekrecony kluczyk tylko na uruchomienie zegarów...Samochod caly czas gasnie. Musialem wrocic do Krakowa i dojechalem szczesliwie ale nerwow podczas jazdy bylo co niemiara - A4 jechalem normalnie - sobota wiec ciagle trzymalem predkosc ok.100 km/h - jakos dojechalem... Jeszcze we wrocku podjechalem do jakiegos mechanika. sobota, godz. 15 - wiadomo jak chetnie na mnie popatrzyl... pooglądał silnik sprawdzil rurki podcisnienia - stwierdzil ze moze byc cos z gaznikiem, ale ze jest to Aisan to nie bedzie go rozbieral bo i tak jak cos stwierdzi to nie bedzie gdzie czesci kupic... Powiedzial ze mogl sie zblokowac plywak i to moze byc problem, ale... wtedy chyba by duzo pali a spalil mi na calej trasi bardzo malo, bo ponizej 5l/100km...
Co jeszcze zauwazylem - mialem wrazenie jakby w drodze powrotnej byl glosniejszy - czy np. moglo sie zblokowac ssanie i na wolnych zalewa mi gaźnik?! ale to moglo byc tylko moje wrazenie, wiec nie wiem czy to bedzie to... Po takim zgasnieciu da sie go odpalic od kopa ale musze go gazowac - z pewnoscia pare razy go zalalem jak stalem na swiatlach, padl, wlaczalem, padl itd ale odpalal i jechalem. Zauwazylem jeszcze cos takiego - jak podjezdzalem do zakretu i redukowalem np z 3 na 2 to calkowicie mu brakowalo mocy i dopiero juz praktycznie sie zatrzymal to zrywalo go i ruszal...

Prosze o pomoc bo ten cienki juz mnie doprowadza do szału...

Mario91
16-10-2009, 18:54
zatankuj 98

Olga.
19-10-2009, 10:38
Podłączę się pod ten temat bo mam podobny problem z autem.
W sobote rano ( mimo niskich temperatur ) CC odpalił bez problemu, chwilę pogrzał się w miejscu. Ruszyłam bez problemu, po 10 metrach ( niskie obroty ) zgasł. Odpalił bez problemu i znowu zgasł. Nie dało rady go ruszyć. Popołudniu odpalił normalnie, po przejechaniu około 2 km - zgasł znowu na skrzyżowaniu przy niskich obrotach. Po chwili odpalił, zdążyłam wrócić spowrotem pod blok i wjeżdżając na parking, znowu zgasł przy niskich obrotach. Zostały wymienione świece na nówki. No i niby było ok ale znowu po przejechaniu kilku km zgasł ( i znowu na niskich obrotach ). Niby jest ok jak jest na wysokości 3 tys ( troche go rzuca ), ale nie lapie w ogole gazu, nic nie przyspiesza - zatrzymuje się na 60 km/h i ani drgnie w górę. Na pewno to nie katalizator bo mam strumienicę. Co to za cudactwo może być? Silniczek krokowy? Zapchana strumienica? Czekam na sugestie.. :evil: :sciana: :sciana: :sciana: :sciana:

ubek
23-10-2009, 23:55
Odgrzebuje :)

Sam naprawiam teraz 700 z podobnymi objawami - jak zapali to na ssaniu ma za niskie obroty a jak sie doda gazu to gaśnie. Jutro wymieniam świece i kable, sprawdzę filtr powietrza jak wygląda i będę pisał dalej co się dzieje. Plan jest taki że jak to nie pomoże to wyciągam gaźnik i biorę się za czyszczenie.

Olga.
23-10-2009, 23:58
Ja odebrałam dzisiaj CCienkiego od mechanika..trzeba było ustawić gaz bo coś było nie tak i zalewał świece, po drugie paliwo ( benzyna ) z Orlenu okazało się "chrzczone" dlatego silnik nie dostawał mocy..

ubek
23-10-2009, 23:59
Ty masz 1.1 a ja będę grzebać z 700 zupełnie inne silniki :)

Jutro żeby wymienić świecę muszę ściągać koło :D nie ma jak Cienias :D Jak mnie zbytnio z irytuje to pojedzie na złom :badgrin:

Olga.
24-10-2009, 00:01
Żeby wymienić świece ściągać koło?? To już wyższa szkoła jazdy jak dla mnie :)

ubek
24-10-2009, 00:03
Olga., tym konkretnym modelu tak :)

700 ma silnik z malucha postawiony bokiem :D świece są przy przednim lewym kole :D strasznie dziwnie ale niestety tak zrobili i trzeba się męczyć - dlatego jak ktoś mnie pyta o CC to odpowiadam " kup każdy byle nie 700 " :)

Olga.
24-10-2009, 00:06
Widzisz nawet nie wiedziałam, że takie cudactwa wystepuja w przyrodzie..

Dobrze, dobrze..douczę się trochę przy Was.. ( sorry za off topic )

ubek
24-10-2009, 00:07
Juro zrobię Ci zdjęcia żebyś mniej więcej widziała ten wybryk Fiata :)

A offujesz z administracją, chyba przymkniemy na to oko ;) ale na tym już koniec 8)

Olga.
27-11-2009, 17:02
Pytanie za 10 punktów.

CC gaśnie na niskich obrotach ( np przy hamowaniu ) ale tylko gdy jest na biegu, jak wrzucam na luz i są niskie obroty to nie gasnie. Co to może być? Silniczek krokowy jest raczej ok, czy może to powodować sonda lambda ( taki błąd pokazuje komputer )?