PDA

Zobacz pełną wersję : uruchomienie silnika cinquecento 700



czupakabra
02-06-2009, 18:21
witam
Mam pytanie po którym pewnie co niektórzy będą mieć niezłą zbite ze mnie :D
mam od niedawna mój pierwszy samochód CC 700 rocznik 1996 z gaźnikiem Aisan.
Jak poprawnie zapalać silnik w tym modelu ???

Ja robię tak:
1. Bieg ustawiam na 0
2. Przekręcam kluczyk raz - zapalają się kontrolki
3. Wyciągam wajchę od ssania
4. Wciskałem pedał gazu do oporu żeby jak pisze instrukcja obsługi na stronie 64 cyt. "włączyć automatyczne urządzenie rozruchowe zimnego silnika" następnie puszczałem pedał gazu i przekręcałem kluczyk po raz drugi - tak jak nakazuje instrukcja.

Tym sposobem czasem udawało mi się ładnie i za pierwszym razem zapalić auto, ale ostatnio zauważyłem że muszę podgazowywać drania. Czasem też bywało tak, że zaksztusił się biedaczek i wtedy to dopiero za którymś razem udawało się go odpalić.

Dziś po znalezieniu info w sieci, zapaliłem auto w ten sposób że wykonałem pkt 1-3 a potem wcisnąłem pedał gazu do końca i po raz drugi przekręciłem kluczyk - auto po wcześniejszych problemach zapaliło bardzo ładnie. Oczywiście automatycznie zwolniłem pedał gazu.

Czy w ten właśnie sposób powinienem uruchamiać silnik ??? Ponadto na stronie 64 instrukcji obsługi jest info cyt. " Zaleca się wciśnięcie do oporu pedału sprzęgła. Ta operacja powoduje że rozrusznik nie obraca kół zębatych skrzyni biegów, co ma szczególne znaczenie przy ujemnych temperaturach otoczenia". Uwzględniając moje 4 punkty w którym momencie mam wcisnąć pedał sprzęgła ???

I ostatnie pytanie po przejechaniu jakiego dystansu wyłączyć ssanie ???

Niedawno gaźnik był regulowany po raz pierwszy od nowości bo autem nie dało się jeździć po mieście a każde światła to było ciągłe gazowanie. Regulacji dokonał człowiek na prawdę znający się na rzeczy i zrobił to dobrze. Niedługo mam ponownie zgłosić się do podreglowania tego azjatyckiego ustrojstwa. Tak więc to pewnie też ma jakiś wpływ.

wojo985
03-06-2009, 10:23
Powiem tak, ja w moim cc z aisanem robiłem tak:
1. przekręcałem kluczyk
2. pociągałem ssanie
3. naciskałem pedał gazu do oporu i puszczałem (dwukrotnie)
4. odpalałem samochód z naciśniętym pedałem gazu.

Inaczej nigdy mi nie zapalił :/

ROBERT61
03-06-2009, 13:10
Uwzględniając moje 4 punkty w którym momencie mam wcisnąć pedał sprzęgła ???
Zawsze przed uruchomieniem rozrusznika,i to dotyczy wszystkich aut.
I ostatnie pytanie po przejechaniu jakiego dystansu wyłączyć ssanie ???
Jeżeli jest wszystko sprawne to ssanie wyłączy się samo(dotyczy gaźnika Aisan),ale nie zobaczysz tego po dźwigni,bo to odbywa się w gaźniku.Nie ma znaczenia dystans jaki przejechałeś,tylko temperatura silnika,dźwignie wciśnij przy temperaturze silnika 50-60 stopni,ale i tak to tylko formalność,bo jak pisałem wcześniej ssanie wyłączy się automatycznie wraz ze wzrostem temperatury silnika :lol:

sylas
05-06-2009, 10:32
co niektórzy będą mieć niezłą zbite ze mnie
jeszcze nie wiem.... to się okaże ;)


z gaźnikiem Aisan
tak.... mam bekę xD


a tak do rzeczy.... jak ktoś już napisał sprzęgło wciskasz zanim zaczniesz kręcić silnikiem ale czy wciśniesz sprzęgło, a potem wsadzisz kluczyk do stacyjki, czy odwrotnie TO NIE MA NAJMNIEJSZEGO ZNACZENIA! tak samo moment w którym pociągasz linkę ssania - zanim uprzekręcisz silnik ma być wyciągnięta, ale czy:
wysprzęglisz -> wyciągniesz ssanie -> wsadzisz kluczyk -> przekręcisz kluczyk
czy:
wsadzisz kluczyk -> wyciąniesz ssanie -> wysprzęglisz -> przekręcisz kluczyk
czy jak kolwiek inaczej byle obrucenie silnika było na końcu to cała reszta nie ma znaczenia.

dodatkowo podpowiem, że ja na ten przykład (choć u mnie jest inny gaźnik ale to bez znaczenia), jak odpalam to nie że wcisnę i trzymam ten gaz tylko wciskam-puszczam-wciskam-puszczam.... aż odpali,



i tak ie jeszcze moje osobiste zdanie: jak chcesz żeby to działało jak trzeba to wytnij 80% gumowych wężyków z pod maski i wyrzuć do śmietnika, odkręć gaźnik i oddaj złomiarzom (bo nikt normalny tego nie kupi)
a na jego miejsce wsadź gaźnik webera albo fosa