PDA

Zobacz pełną wersję : [silnik] Wtryski



tomasik7585
26-04-2009, 22:25
Witajcie!
To jest mój pierwszy temat więc proszę o wyrozumiałość :)

Od ponad 9 miesięcy jestem posiadaczem mojej Ściemy...wszystko jest OK osiągi,
spalanie (1.6 16V B+G) ale tylko na gazie. Niestety na benzynie (to paliwo którego to auto nie trawi) dzieją się cuda: falujące obroty, przy rozgrzanym silniku nie trzyma wolnych obrotów, odpala bez problemu na benzynie, z wydechu idzie czarny dym a spalanie na postoju ma takie jak niektóre auta podczas jazdy... :/

Odwiedziłem niedawno mechaników i...wyrok zapadł 2 wtryskiwacze są do wymiany...
Niestety nowe kosztują ok 270 PLN/szt więc zajrzałem na Allegro...znalazłem masę używanych wtryskiwaczy, pytanie czy to jest gra warta świeczki...

Proszę piszcie swoje spostrzeżenia, może ktoś miał podobny problem...
Aha na komputerze wyszedł błąd autoadaptacji (nie można go było skasować)

Ludzie piszą coś o wtryskiwaczach z 2 dziurkami ja znalazłem z 4 ?!
O co w tym chodzi??

Proszę pomóżcie!

Pozdrawiam

yacub
27-04-2009, 16:25
jak sie pojawia błąd samoadaptacji to moze byc uwalona pamiec eprom w komputerze - 2x tak miałem i teraz mam to samo na benzynie pali jak smok, na wolnych oboratach chodzi nie równo a podczas jazdy do 3k to taki muł a potem idzie jak burza- a z rury nie idzie czarny dym ale śmierdzi benzyną jak z poloneza z zepsutym gaźnikiem

napisz jaki masz przebieg bo wtryskiwacze to raczej tak łatwo nie siadają ( moze wystarczyło by czyszczenie w ultradźwiękach)

tomasik7585
28-04-2009, 21:33
Ściema ma przebieg troszkę ponad 155 tys

Mechanicy mówili że to wtryskiwacz bo uruchamiali każdy po kolei. Dwa skrajne 'cyknęły' około 4 razy natomiast drugi (licząc od lewej) tylko raz, trzeci 3 razy...
Poradzili również żeby przeczyścić jakimś środkiem (np STP) dolewanym do paliwa cały układ zasilający; pracuję ponad 45 km od miejsca zamieszkania więc w drodze powrotnej ganiałem Ściemę po 5 - 5,8 tys obrotów szła jak burza, troszkę się poprawiło mniej telepie na wolnych obrotach, ale nadal jak zrzucę z np 3 tys to gaśnie i tak jak piszesz do 3 tys to jest muł nie z tej ziemi...

Andy
17-08-2010, 10:13
w ASO po podłączeniu do komputera (przy okazji innej naprawy) pan mechanik stwierdził, że wtryski aż się proszą o czyszczenie, powiedział, że to koszt 400zł. No i tu pytanie, samochód chodzi całkiem równo, warto oddawać je do czyszczenia?
co daje takie wyczyszczenie wtrysków? 400zł to nie mało !

yacub
17-08-2010, 11:51
moim zdaniem jak samochód równiutko jeździ w pełnym zakresie obrotów i nie spala za duzo to nie warto bo to tylko byłby zabie kosmetyczny

Andy
17-08-2010, 18:28
a przez brudne wtryski wzrasta spalanie?

yacub
17-08-2010, 22:39
no jak masz brudne to podaje mniej paliwa i mieszanka do konca sie nie zgadza i efekt jest taki ze komputer podaje wiecej paliwa :) aby wyrównac wielkośc mieszanki paliwo powietrze :)