Zobacz pełną wersję : GPS kontra Papierowa Mapa
[kom:5025736e22]Poniższe posty stanowią kontynuację innego tematu. Poprzedni temat został rozdzielony na dwie części. Ta część zawiera dyskusję na temat "GPS kontra zwykła papierowa mapa".[/kom:5025736e22]
A ja jeszcze doleje odrobinę oliwy do ognia :badgrin: :badgrin:
Czy aż takim wysiłkiem jest złapanie za mape w garść i patrzenie na drogowskazy ? wg mnie nawigacja to lenistwo w czystej postaci. Przydaje się jak jesteś w obcym mieście i szukasz jakiejś ulicy, ale żeby przemieścić się z punktu A do B to aż taki problem ?
To moje osobiste zdanie, nikogo nie chce urazić ale to co sie dzieje o statnio to lekka przesada, jeszcze troche to do sracza ludzie będą chodzić na navi. :lalala:
Ja się z Tobą Hipo zgadzam w 100%. Nawigacja jest przdatna ale nie ma to jak mapa i "koniec języka za przewodnika". W schowku zawsze jest mapa obszaru w który się wybieram. Pozatym to tylko maszyna a z maszynami różnie bywa, wszyscy to wiemy :)
Pozatym to tylko maszyna a z maszynami różnie bywa, wszyscy to wiemy
Chyba nie wszyscy bo do dziś się widzi i czyta o rondach przez które przejechał ktoś "na wprost" lub wjechał do jeziora....
No tak... Tacy ludzie to wogóle nie powinni wyjeżdzać tam gdzie nie widać kominu od domu.
jak juz widać dużo ludzi przekonało sie że firma MIO robi naprawde swietny sprzet i doskonała mape
Nie mówie ze MIO to złe sprzety, ale jesli chodzi o mapy to zawsze mozna wgrac inną/aktualną i nie trzeba na to duztch pieniedzy ;)
Mam tylko nadzieje że nie wiedziecie nigdy w środek Caen (Francja) czy Koln (kolonia niemcy) ja też tylko mape miałem 2 lata temu ale która mapa pokaże ci jak sie z takiego chaosu jak Paryż wydostać jak dwie godziny szukałem wyjazdu z miasta przy którym warszawa do wieś to już wiedziałem jaka kara spotkała mnie za brawure (po mapie) Panowie o czym piszecie po polsce to bym sie wstydził po Nawigacji jezdzić ja wiem że niektórzy szpanuja (jak by było czym) jada do rodziny ale z GPS ( jak leper mówił) 100KM od domu już czuja się jak w buszu i bez navi ani rusz . Ale jak ktoś twierdzi (czubek jezyka za przewodnika ) to zapraszam przejechać się z polski pod hiszpanie zobaczy jak pieknie płynnie wszędzie mówią po polsku :lol: :lol:
(żeby znowu nie było na mnie :badgrin: że wymyślam)
Ale jak ktoś twierdzi (czubek jezyka za przewodnika ) to zapraszam przejechać się z polski pod hiszpanie zobaczy jak pieknie płynnie wszędzie mówią po polsku
(żeby znowu nie było na mnie że wymyślam)
No wiesz, oprócz jezyka masz jeszcze mapy, drogowskazy i numery dróg, dziwne bo zdaje mi się że zanim wynaleźli navi to ludzie jakoś jeździli po świecie ... ;)
No właśnie Hipo. Pół Francji, Niemiec, Hiszpani zjeździłem bez nawigacji i nie miałem większych problemów.
Odbiegacie od tematu i to baaaardzo. :)
Admina proszę o usuniecie wpisów.
Mnie nie interesują wasze opinie na temat, czy kupić papierowy plan miasta, tylko jaką nawigację i co jest warta? :)
Przepraszam za moja poprzednia wypowiedz ale popsuliscie ostatnigo posta a w nim chodzilo wszystkim zeby jak najwiecej pomoc ludziom ktorzy chca lub maja nawigacje i szukaja informacj a ze akurat w tym jestem dobry dlatego tak czesto udzielalem sie w temacie
(mam angielska klawiature sorry za bledy nie mam pol znakow) :roll:
a 82 to nie moj rocznik :lol: stara historia tego numeru ze mna
Dzis wyslalem prosbe o zamkniecie mojego konta naleze jeszcze do innego duzego klubu
Pozdrawiam i co zlego to nie ja :lol:
Temat został rodzielony.
Co do GPS, to jest to dobre urządzenie. Dla kogos kto dużo jeździ jest to przydatne urządzenie. Z czasem i tak duża część tras będzie Ci znana, ale jeżeli jedziesz w nowy zakątek to zawsze to jakaś pomoc. Chodź i tak nic nie zastąpi pasażera i papierowej mapy ;)
Dla kogoś kto wykonuje zawód związany z częstym przemieszczaniem się lub ma słabą orientacje na drodze to będzie to dobre urzadzenie.
Najbardziej śmieszne jest jednak to, gdy ja jestem np. w Toruniu, widzę jakieś auto, nawigacja chodzi, pokazuje na mapie twoją pozycję, a rejestracja tego auta to CT czyli... Toruń ;) Dużo razy szukałem jakiś ulic w Toruniu i wystarczyło szybkie spojrzenie na zwykła mapę lub elektroniczną w internecie (np. www.pilot.pl) i się jechało ;)
maverick6100
23-04-2009, 12:26
ja mimo wszystko mysle ze nawigacja to jest dobra rzecz. nie mowie zeby sie sugerowac tylko nawigacja bo glowe na karku tez trzeba miec i patrzec na znaki bo z nawigacjami roznie bywa, ale jednak jak jedzie sie do innego miasta i szuka ulic to jest to przydatny gadzet, w koncu ciezko w szczycie rozkladac mape i szukac a nie kazdy ma nawigatora na fotelu pasazera, ja postanowilem kupic palmtopa z gps jak jechalem ze swoja gdzies i ta mnie prowadzila po mapie trzymajac ja do gory nogami :P niedlugo jade do wroclawia i tez napewno pojade z nawigacja, nie mowie na trasie bo to nie jest problem ode mnie do krakowa a potem na autostrade tylko juz przed samym wroclawiem zeby trafic do punktu docelowego
Powered by vBulletin™ Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.