Zobacz pełną wersję : [silnik] [CC 700] Nierówne obroty silnika
Witam, od ostatniej soboty mamy w rodzinie kolejne autko - CC 700 z 1998 roku :-)
Ma nim jeździć żonka, tylko jest pewien problem.
Autko ma przebieg 47000km i jest realny bo kiedyś przez 3 lata jeździła nim kobieta w Lublinie, a do ostatniej soboty jeździła nim matka w małym mieście - Tomaszów Lubelski. Auto było serwisowane w serwisie FIATA w tym mieście ale ... :-)
Autko po odpaleniu chodzi strasznie nierówno, jak się nie włączy ssania to wogóle ciężko odpalić :-( Może nie umiem jeździć tym silnikiem, ale chyba tak byś nie powinno? Jak odpali na tym ssaniu i trochę na nim pochodzi to rozumiem ze trzeba wyłączyć, tylko ze jak wyłączę to chodzi strasznie nierówno. Pojeżdżę trochę dłużej to pracuje powiedzmy normalnie :-)
Wiem że matka przez to ze robiła go w fiacie to trochę w niego wpakowała ale może coś przeoczyli lub w takim małym mieście się po prostu nie znali :-) (Teraz to serwis służy tylko do wymiany oleju, rozrządu itp - mało kto już chyba robi remonty silnika).
Poradźcie od czego zacząć sprawdzanie tego autka?
zacznij od gaźnika... zobacz czy masz polski gażnik WEBER(ten lepszy) czy chiński szajs AISAN...
i zaraz w drugiej kolejności sprawdził bym uszczelkę głowicy. niestety w cienkim lubi szlag ją trafić (mój z przebiegiem 170kkm ma już 3'cią w swoim życiu)
Tak czytam to forum i z tego co widzę mamy ten dupiaty :-)
Taki sam jak ten: http://moto.allegro.pl/item590047795_fiat_cc_cinquecento_700_gaznik_aisan _poznan.html
Pytanie tylko czy to on jest problemem czy to coś innego? Tak jak pisałem autko ma niewiele przejechane i już by to padło?
to może być kwestia gaźnika.
jak to się mówi... "podobno tylko jeden mechanik w polsce umie to ustrojstwo wyregulować" ale nikt nie wie który ;)
"podobno tylko jeden mechanik w polsce umie to ustrojstwo wyregulować" ale nikt nie wie który
no czyli jak chuck norris... :P a co do gaźnika to podjedź do jakiegoś mechanika i zobacz może coś poradzi z tym gaźnikiem... a może powie że gaźnik jest GIT...
albo gaźnik albo uszczelka pod głowicą.
jednak jeśli mamy do czynienia z Aisanem, to jestem na 95% pewien, że to gaźnik
Może się myle ale jeśli to by była uszczelka pod głowica to kopcił by jak T-34 na manewrach, przynajmniej tak było w moim Seicento no i przede wszystkim na ssaniu chyba tez powinien nierówno chodzić, nie sądzita chopoki ? ;D
Na ssaniu właśnie chodzi dużo lepiej :-)
Jak na ssaniu chodzi lepiej to wygląda na to, że rzeczywiście gaźnik do wyregulowania.
:popupie: Fajny ten emotikon
jeździłem kilka miesięcy z problemem takim, że bez ssania nie chcaił jeździc więc prawie cały czas na lekkim ssaniu. i nie kpcił nadmiernie, a winna okazała się właśnie walnięta uszczelka
A idzie to jakoś samemu sprawdzić ?
hmmm.... jeśli masz niepodważalne podstawy by stwierdzić wydmuchanie uszczelki, to chyba tylko można zdjąć głowicę, żeby sprawdzić, czy na pewno. ale jak już to zrobisz to i tak wypada założyć nową....
Ale chyba nie pod głowicą jakby ci tam walneła uszczelka to płyn chłodniczy przedostawał by ci sie do cylindrów i efektem spalania byłaby kupa dymu jeśli puściłaby od strony ukł. chłodzenia, albo dym byłby niebieski gdyby przedostawał sie olej silnikowy.
to nie jest powiedziane.
u mnie np. uszczelka była już tak rozdmuchana, że cisnienie z cylindrów rwało węże od chlodnicy :(
kopcić nie musi. szczególnie od wody.
ale spodziewać się należy kisielu w układzie smarowania
To jest fakt, wystarczy odkręcić korek i kisiel na korku na to wskazuje.
hehehe, kisiel to ja mam ale w domu :-)
O którym korku mówicie? Od płynu chłodzącego? Rozumiem że ten kisiel ma wyglądać jak gęsta woda.
Szkoda że z Krakowa nikt się nie wypowiada to wspólnymi siłami może doszłoby się o co biega :-(
Pod korkiem oleju i na bagnecie.
Ja obstawiam gaźnik;) to jest taki szajs że ho ho. Sam miałem z nim problemy i nikt nie wiedział co się dzieje. A czy wyłącza Ci się samo ssanie w miarę rozgrzewania? bo aisan to półautomatyczne ssanie. Sam je włączasz ale wyłącza się już samo.
ja też gaźnik obstawiam... a co do uszczelki, to nie kisiel tylko takie jakby masło będzie pod korkiem oleju lub na bagnecie i będzie uciekał płyn chłodniczy...
Mozemy sie umowic i obadamy czy to uszczelka czy gaznik, ale ja jak wiekszosc stawiam na gaznik - bo powszechnie wiadomo ze jest ch... Ehh ;)
ja tam na bagnecie nigdy nie znalazłem mazi w kolorze kawy z mlekiem. ale faktycznie, jak się korek wlewu oleju odkręci to od razu widać
no to może być i gaźnik do wymiany/regulacji i uszczelka pod głowicą do wymiany...
Karel, oki sprawdzę to dzisiaj po pracy.
wojo985, można wymienić tylko chciałbym mieć pewność że to on :-) A szczerze co do samoczynnego wyłączania ssania jeszcze nie zaobserwowaliśmy - za krótko nim jeździmy :-)
gawor06, oki będę szukał tego masła :-)
ubek, to kiedy masz chwilę ? Podjedziemy z żonką bo to jej autko :-)
Powered by vBulletin™ Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.