Zobacz pełną wersję : wybór: Marea - LPG czy diesel do miasta (dystans ok. 5 km)
Witam!
W przyszłości zamierzam zmienić moją temprę na nowszego fiata ;-). Podoba mi się marea kombi i zbieram różne przydatne wiadomości na ten temat.
I tak: Do pracy mam ok. 5 km. co będzie lepszym wyborem: czy marea 1.9JTD czy też silnik 1.6 lub 2.0 (najlepiej HLX :lol: )?
Podobno diesle "nie lubią" krótkich odcinków, na których nie zdążą się rozgrzać i szybciej się w takiej eksploatacji zużywają. Czy to prawda?...
Z drugiej strony kupując benzyniaka z LPG sekwencyjnym (tylko taki wchodzi w rachubę), zanim silnik się rozgrzeje, to pracuje na benzynie. Zrobi się ledwo ciepły - już jestem w pracy :-). :/ I jest to z kolei nieekonomiczne.
Można w sekwencyjnym LPG wymusić przełączenie na LPG tuż po starcie? Lub wręcz startować na nim?
Chciałbym dowiedzieć się, co sądzicie na ten temat?
1. Kupując ropniaka wychodzisz z domu 10 minut wczesniej i go grzejesz w miedzyczasie dopijasz poranną kawę i w drogę.
2. Kupując gaz sekwencję w zależności od tego jak jest ustawiony sterownik gazu przy takiej temperaturze przełącza się na gaz. Latem praktycznie benzyny do rozruchu samochód taki nie używa w zimie faktycznie będzie potrzebne rozgrzewanie auta do ustawionej temperatury.
Jak dojeżdżasz 5km do pracy to każde auto dostanie ostro w tyłek, krótkie trasy nie są zdrowe dla silników.
Diesle bardzo nie lubią takich odcinków i nie ma co liczyć na spalanie 5l/na 100km. Co do gazu to lepsze rozwiązanie wg mnie ale zimna jeździłbym do pracy na benzynie bo na gaz może się w ogólnie przełączyć.
Może lepiej kupić rower i 2,0 bez gazu ;)
Chyba że zakładasz ogrzewanko postojowe i wchodzisz do ciepłego i rozgrzanego autka, ja tak mam :D
Może lepiej kupić rower i 2,0 bez gazu
No pewnie, że rowerem - ale wiosną, latem i wczesną jesienią - czyli jak jest w miarę ciepło.
Chyba że zakładasz ogrzewanko postojowe i wchodzisz do ciepłego i rozgrzanego autka, ja tak mam
Chodzi mi bardziej o auto niż o mnie... I dlatego ten temat... ;)
Właśnie chodzi mi o rozruch i spalanie zimą. Można ręcznie przełączyć sekwencję na gaz?
Teoretycznie powinno się dać, tylko nie wiem czy po chwili nie będzie przerzucać z powrotem na benz.
Zawsze możesz pojechać do gazownika i poprosić go o przeprogramowanie sterownika żeby się przełączało gdy silnik osiągnie 10 stopni C,
No ale jak za szybko się będzie przełączać to szybko pójdzie parownik/reduktor, a tą są koszta i to duże. W takim przydatku to tylko wtrysk mokrego gazu się chyba tylko sprawdza. Jak o tym czytałem to super sprawa ale tylko 3 firmy to robiły w Polsce jak się tym interesowałem i kosztowało koło 6 tysi na 4 gary wiec do 2,0 będzie z 8tys.
wojo985 masz webasto czy elektrykę? Sam zakładałeś czy kupiłeś wypasiona wersje? Jak możesz to napisz więcej szczegółów o ogrzewaniu postojowym, jak się sprawuje, jakieś szczegóły techniczno konserwacyjne itp.
szela, Dobry reduktor przy prawidłowej eksploatacji wytrzymuje około 60kkm, wczesne przełączanie faktycznie wpływa na szybsze zużycie, załóżmy że będzie to połowa w/w dystansu. Koszt nowego reduktora to około 200zł do tego montaż jeśli sami tego nie robimy ~100zł. Jeśli mamy zamiar sami dłubać to proponuję zestaw naprawczy ~80zł, więc IMHO nie wychodzi tak tragicznie.
Mam Webasto a dokładniej EBERSPACHER. Kupiłem już z zamontowanym, co prawda nie działało ale udało mi się je doprowadzić do stanu używalności. Trzeba dbać o nie bo ewentualne wymiany części do tanich nie należą. Ja mam ogrzewanie wodne czyli podgrzewa płyn w układzie chłodzenia. Ustawiasz na 10 minut przed wyjściem z domu, wsiadasz a silniczek ma 90st.:)
A dużo Ci to pali? Masz osobny zbiorniczek na paliwo, czy ciągnie z baku? Tylko podgrzewa płyn chłodzący, nie łącza nawiewu? Chce sobie coś takiego sprawić tylko, że nowa instalacje w serwisie webasto 3-4 tysie z montażem a to 1/4 wartości auta, używki do fiata nie widziałem ;(
Nie dużo pali, z 0,5l na godzinę pracy, paliwo ciągnie z baku, ma osobna pompę paliwa i wody. Dodatkowo ma dmuchawę w środku i przez nagrzewnicę mamy ciepłe powietrze w środku. Fajny bajerek, nie trzeba skrobać szyb i odśnieżać. Montować raczej sensu nie ma, chyba że samo powietrzne ogrzewanie ale jak to się spisuję to nie wiem.
Fajna sprawa to ogrzewanie postojowe. ale powtórzę moje pytanie :-) : Można w sekwencyjnym LPG wymusić przełączenie na LPG tuż po starcie? Lub startować na nim?
Przełączenie na LPG jest sterowane temperaturą czy obrotami silnika?
Są różne instalacje, w jednych sterowanie jest temperaturą w jednych obrotami. Nie zaleca się włączać silnika na LPG, jest to szkodliwe dla jednostki.
jest to szkodliwe dla jednostki
Dla jednostki, czy dla instalacji LPG (parownik i jego membrany)?...
Bo jeśli dla instalacji to nie ma problemu (zestaw regeneracyjny kosztuje 80zł), natomiast w jaki sposób "dla jednostki"?...
Wszystko się da ale po co...
Dla parownik jest bardzo szkodliwe, ale naprawdę nie jest aż taka bez kłopotliwa, i nie do każdego jest zestaw naprawczy.
A co do jednostki napędowej to gaz w butli jest w postaci płynnej(sprężony), rozpręża się w parowniku dzięki wysokiej temp. płynu chłodzącego i w postaci gazu wędruje do silniki. Jeżeli nie rozpręży się w parowniku to do silnika będzie "wędrować" mieszanina gazu i płyny który wymraża wszytko po drodze, bardzo szybko uszkadzając węże i elektrozawór. Wtryski(dla nich pewnie też to niej bez szkody) nie są w stanie odmierzyć takiej mieszani i dają więcej paliwa LPG, co niepotrzebnie wzbogaca mieszankę. Wzbogacona miesznka nie jest tak szkodliwa jak zubożona ale też nie jest dla silnika zdrowa, choć powinien szybciej jeździć ;). Dodatkowo wiem, że dedykowane instalacje gazowe do octavi mają zabezpieczanie przed nierozprężonym gazem który odcina wtryski i gasi auto, po 3 takim błędzie razie wyłącza instalacje gazową i trzeba jechać do serwisu. Zwykłe sekwencje tego chyba nie mają, wiec gdy gaz będzie rozprężać się w kolektorze lub cylindrze spowoduje wzrost ciśnienia i może mechanicznie uszkodzić silnik.
Poza tym w taką pogodę auta nie uruchomisz a latem będziesz długo musiał kręcić, i początkowo na pewno będzie nie równo chodzić, krztusić się i dusić, na początku puki nie uzyska parunastu, parudziesięciu stopni.
Wszystko się da ale po co...
Ano po to, żeby było taniej...
Jak napisałem na wstępie, do pracy mam 6 km, więc diesel już zupełnie odpada. Pozostaje gaz - i stąd moje wszystkie pytania...
Sprawne auto benzynowe rozgrzewa się szybciutko, wiec jak odpalisz przed drapaniem szyb to pewnie pojedziesz na gazie, latem jak postawisz auto w słońcu to też przełączy się po 3 metrach.
Jak już chcesz/musisz jeździć taniej to ja bym jednak zostawił tą elektronikę bo ona nie jest po to aby zwiększyć zużycie benzyny, a zmniejszyć do minimum szkodliwy wpływ gazu na silnik.
Powered by vBulletin™ Version 4.2.5 Copyright © 2025 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.