PDA

Zobacz pełną wersję : wybór: Marea - LPG czy diesel do miasta (dystans ok. 5 km)



rosama
13-02-2009, 19:50
Witam!

W przyszłości zamierzam zmienić moją temprę na nowszego fiata ;-). Podoba mi się marea kombi i zbieram różne przydatne wiadomości na ten temat.
I tak: Do pracy mam ok. 5 km. co będzie lepszym wyborem: czy marea 1.9JTD czy też silnik 1.6 lub 2.0 (najlepiej HLX :lol: )?

Podobno diesle "nie lubią" krótkich odcinków, na których nie zdążą się rozgrzać i szybciej się w takiej eksploatacji zużywają. Czy to prawda?...

Z drugiej strony kupując benzyniaka z LPG sekwencyjnym (tylko taki wchodzi w rachubę), zanim silnik się rozgrzeje, to pracuje na benzynie. Zrobi się ledwo ciepły - już jestem w pracy :-). :/ I jest to z kolei nieekonomiczne.
Można w sekwencyjnym LPG wymusić przełączenie na LPG tuż po starcie? Lub wręcz startować na nim?

Chciałbym dowiedzieć się, co sądzicie na ten temat?

waho.
13-02-2009, 19:56
1. Kupując ropniaka wychodzisz z domu 10 minut wczesniej i go grzejesz w miedzyczasie dopijasz poranną kawę i w drogę.
2. Kupując gaz sekwencję w zależności od tego jak jest ustawiony sterownik gazu przy takiej temperaturze przełącza się na gaz. Latem praktycznie benzyny do rozruchu samochód taki nie używa w zimie faktycznie będzie potrzebne rozgrzewanie auta do ustawionej temperatury.

szela
13-02-2009, 20:14
Jak dojeżdżasz 5km do pracy to każde auto dostanie ostro w tyłek, krótkie trasy nie są zdrowe dla silników.
Diesle bardzo nie lubią takich odcinków i nie ma co liczyć na spalanie 5l/na 100km. Co do gazu to lepsze rozwiązanie wg mnie ale zimna jeździłbym do pracy na benzynie bo na gaz może się w ogólnie przełączyć.
Może lepiej kupić rower i 2,0 bez gazu ;)

wojo985
13-02-2009, 20:35
Chyba że zakładasz ogrzewanko postojowe i wchodzisz do ciepłego i rozgrzanego autka, ja tak mam :D

rosama
13-02-2009, 22:43
Może lepiej kupić rower i 2,0 bez gazu

No pewnie, że rowerem - ale wiosną, latem i wczesną jesienią - czyli jak jest w miarę ciepło.

Chyba że zakładasz ogrzewanko postojowe i wchodzisz do ciepłego i rozgrzanego autka, ja tak mam
Chodzi mi bardziej o auto niż o mnie... I dlatego ten temat... ;)
Właśnie chodzi mi o rozruch i spalanie zimą. Można ręcznie przełączyć sekwencję na gaz?

waho.
13-02-2009, 22:49
Teoretycznie powinno się dać, tylko nie wiem czy po chwili nie będzie przerzucać z powrotem na benz.
Zawsze możesz pojechać do gazownika i poprosić go o przeprogramowanie sterownika żeby się przełączało gdy silnik osiągnie 10 stopni C,

szela
13-02-2009, 23:32
No ale jak za szybko się będzie przełączać to szybko pójdzie parownik/reduktor, a tą są koszta i to duże. W takim przydatku to tylko wtrysk mokrego gazu się chyba tylko sprawdza. Jak o tym czytałem to super sprawa ale tylko 3 firmy to robiły w Polsce jak się tym interesowałem i kosztowało koło 6 tysi na 4 gary wiec do 2,0 będzie z 8tys.
wojo985 masz webasto czy elektrykę? Sam zakładałeś czy kupiłeś wypasiona wersje? Jak możesz to napisz więcej szczegółów o ogrzewaniu postojowym, jak się sprawuje, jakieś szczegóły techniczno konserwacyjne itp.

waho.
13-02-2009, 23:39
szela, Dobry reduktor przy prawidłowej eksploatacji wytrzymuje około 60kkm, wczesne przełączanie faktycznie wpływa na szybsze zużycie, załóżmy że będzie to połowa w/w dystansu. Koszt nowego reduktora to około 200zł do tego montaż jeśli sami tego nie robimy ~100zł. Jeśli mamy zamiar sami dłubać to proponuję zestaw naprawczy ~80zł, więc IMHO nie wychodzi tak tragicznie.

wojo985
14-02-2009, 12:46
Mam Webasto a dokładniej EBERSPACHER. Kupiłem już z zamontowanym, co prawda nie działało ale udało mi się je doprowadzić do stanu używalności. Trzeba dbać o nie bo ewentualne wymiany części do tanich nie należą. Ja mam ogrzewanie wodne czyli podgrzewa płyn w układzie chłodzenia. Ustawiasz na 10 minut przed wyjściem z domu, wsiadasz a silniczek ma 90st.:)

szela
14-02-2009, 13:50
A dużo Ci to pali? Masz osobny zbiorniczek na paliwo, czy ciągnie z baku? Tylko podgrzewa płyn chłodzący, nie łącza nawiewu? Chce sobie coś takiego sprawić tylko, że nowa instalacje w serwisie webasto 3-4 tysie z montażem a to 1/4 wartości auta, używki do fiata nie widziałem ;(

wojo985
14-02-2009, 14:29
Nie dużo pali, z 0,5l na godzinę pracy, paliwo ciągnie z baku, ma osobna pompę paliwa i wody. Dodatkowo ma dmuchawę w środku i przez nagrzewnicę mamy ciepłe powietrze w środku. Fajny bajerek, nie trzeba skrobać szyb i odśnieżać. Montować raczej sensu nie ma, chyba że samo powietrzne ogrzewanie ale jak to się spisuję to nie wiem.

rosama
17-02-2009, 12:18
Fajna sprawa to ogrzewanie postojowe. ale powtórzę moje pytanie :-) : Można w sekwencyjnym LPG wymusić przełączenie na LPG tuż po starcie? Lub startować na nim?
Przełączenie na LPG jest sterowane temperaturą czy obrotami silnika?

Madaw
17-02-2009, 13:12
Są różne instalacje, w jednych sterowanie jest temperaturą w jednych obrotami. Nie zaleca się włączać silnika na LPG, jest to szkodliwe dla jednostki.

rosama
17-02-2009, 13:17
jest to szkodliwe dla jednostki

Dla jednostki, czy dla instalacji LPG (parownik i jego membrany)?...
Bo jeśli dla instalacji to nie ma problemu (zestaw regeneracyjny kosztuje 80zł), natomiast w jaki sposób "dla jednostki"?...

szela
17-02-2009, 13:41
Wszystko się da ale po co...
Dla parownik jest bardzo szkodliwe, ale naprawdę nie jest aż taka bez kłopotliwa, i nie do każdego jest zestaw naprawczy.
A co do jednostki napędowej to gaz w butli jest w postaci płynnej(sprężony), rozpręża się w parowniku dzięki wysokiej temp. płynu chłodzącego i w postaci gazu wędruje do silniki. Jeżeli nie rozpręży się w parowniku to do silnika będzie "wędrować" mieszanina gazu i płyny który wymraża wszytko po drodze, bardzo szybko uszkadzając węże i elektrozawór. Wtryski(dla nich pewnie też to niej bez szkody) nie są w stanie odmierzyć takiej mieszani i dają więcej paliwa LPG, co niepotrzebnie wzbogaca mieszankę. Wzbogacona miesznka nie jest tak szkodliwa jak zubożona ale też nie jest dla silnika zdrowa, choć powinien szybciej jeździć ;). Dodatkowo wiem, że dedykowane instalacje gazowe do octavi mają zabezpieczanie przed nierozprężonym gazem który odcina wtryski i gasi auto, po 3 takim błędzie razie wyłącza instalacje gazową i trzeba jechać do serwisu. Zwykłe sekwencje tego chyba nie mają, wiec gdy gaz będzie rozprężać się w kolektorze lub cylindrze spowoduje wzrost ciśnienia i może mechanicznie uszkodzić silnik.
Poza tym w taką pogodę auta nie uruchomisz a latem będziesz długo musiał kręcić, i początkowo na pewno będzie nie równo chodzić, krztusić się i dusić, na początku puki nie uzyska parunastu, parudziesięciu stopni.

rosama
17-02-2009, 21:35
Wszystko się da ale po co...
Ano po to, żeby było taniej...

Jak napisałem na wstępie, do pracy mam 6 km, więc diesel już zupełnie odpada. Pozostaje gaz - i stąd moje wszystkie pytania...

szela
17-02-2009, 22:47
Sprawne auto benzynowe rozgrzewa się szybciutko, wiec jak odpalisz przed drapaniem szyb to pewnie pojedziesz na gazie, latem jak postawisz auto w słońcu to też przełączy się po 3 metrach.
Jak już chcesz/musisz jeździć taniej to ja bym jednak zostawił tą elektronikę bo ona nie jest po to aby zwiększyć zużycie benzyny, a zmniejszyć do minimum szkodliwy wpływ gazu na silnik.