PDA

Zobacz pełną wersję : migająca marchewka i wachania obrotów



mary$
05-02-2009, 22:48
witam,
no i Maryśka po 18k km upomniała się o naprawę.
Wpierw gdy przyspieszałem zaczełem czuć lekkie szarpanie, które z po kilkunastu km zaczeło zmieniać się w silniejsze, gdy dojechałem do mechanika powiedział mi że zaciął się "czujnik" z gazu i pogrzebał przy pedale i się obroty unormowały, ale za to sprzęgło zaczeło łapać tylko na końcówce i padła pompka ze sprzęgła (koszt 250) po wyjeżdzie z warsztatu po kilku km zaczeła znów migać marchewa i silnik zgłupiał. Wskakuje na luzie na 2,5-3k obrotów i po chwili spada do ok 2k. ale zauważyłem, że gdy naciskam hamulec obroty spadają do 1k. no i szarpie potwornie gdy puszczam gaz.
Umówiłem się w NORMALNYM warsztacie, ale dopiero na poniedziałek.
Podpowiedzcie co to może być i o ewentualny koszt.
Na marginesie to kupiłem Maryske na jesień i miała tylko 96k nakulane (zgodnie z książką) no ale ja już dorobiłem w 3 miesiące 18k i puki co to nie mogę złego słowa powiedzieć o Maryśce.

Hipo
05-02-2009, 22:58
zaciął się "czujnik" z gazu i pogrzebał przy pedale i się obroty unormowały, ale za to sprzęgło zaczeło łapać tylko na końcówce i padła pompka ze sprzęgła (koszt 250) po wyjeżdzie z warsztatu po kilku km zaczeła znów migać marchewa i silnik zgłupiał. Wskakuje na luzie na 2,5-3k obrotów i po chwili spada do ok 2k. ale zauważyłem, że gdy naciskam hamulec obroty spadają do 1k. no i szarpie potwornie gdy puszczam gaz.


Nie ma czujnika gazu, jest potencjometr przy pedale przyśpieszacza. Za wysprzęglik też Cię ładnie orzeźbił bo można sporo taniej kupić. Dziwi mnie ten spadek obrotów przy naciśnieciu hamulca. Możliwe że potencjometr padł aczkolwiek mnie to dziwi ze względu na tak mały przebieg. Ja bym jeszcze podjechał na kompa i zobaczył jaki błąd wyskoczy.


Poza tym wywal obrazek z podpisu i wstaw właściwą nazwę miejscowości w profilu, chyba że wstydzisz się napisać skad jesteś.

mary$
05-02-2009, 23:24
Za wysprzęglik też Cię ładnie orzeźbił bo można sporo taniej kupić.

No mnie nie pocieszyłeś bo za wymianę zapłaciłem 50 i w dodatku to był znajomy. Dbrze, że jest to forum bo teraz to już wiem, że już napewno nie pojadę do niego, nawet z żarówką :/
co do pochodzenia to nie mam czego sie wstydzieć ;)
dzięki za pomoc, jutro mam zaklepany komp więc jutro powiem co było

[ Dodano: 2009-02-05, 22:29 ]
"Wysprzęglik sprzęgła Alfa Romeo , Fiat , Lancia
Wysprzęglik / siłownik sprzęgła firmy TRW PJL 159. Zastosowanie : Alfa Romeo , Fiat , Lancia. Nazwa kat. Wysprzęglik ALFA ROMEO 145 (930) 09.94-12.00
cena: 109.00 zł"
Szkoda gadać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:
jutro mu serdecznie podziękuje :lol:

[ Dodano: 2009-02-06, 19:31 ]
no i Maryśka odzyskała moc :D
Jak mi chop powiedział, to padło sterowanie przyspieszeniem. zainstalowali ponownie i chula jak nowa.
Na wydruku mam ze podgrzewanie świec, sygnał sprzęgła i czujnik pedału przyspieszenia - przerywany i błędy usunięto :D
Zapłaciłem 70 za examinera i 36 za instalacje :D
I przynajmniej teraz wiem, że wszystko jest ok.
Pytałem ile by wzieli za wysprzęglik. Sami byli zdziwieni ale do 2.4 td u nich kosztuje ok 320.