PDA

Zobacz pełną wersję : [akumulator] mrugające zielone światełko - CC 700



czyzyk80
26-12-2008, 20:51
Witam

Trzy miesiące temu kupiłem CC 700 z roku 95 wraz z LPG. Jeżdził dobrze, miał tylko jedną dzwiną rzecz - na lewo od kierownicy jest czerwona i zielona lampka. Czasami przed odpaleniem zielona lampka mrugała - trzeba było wtedy palcami jednej dłoni połączyć metalową śrubę przy boku samochoduz metalowym elementem na drzwiach-wtedy zielona lampka przestawała mrugać, całkowicie gasła - i można było odpalić. Jak tego się nir zrobiło, zielona lampka ciągle mrugała - odpalenie samochodu nie było możliwe.

"Sposób" ten przekazał mi poprzedni właściciel-wiedziałem, że tak być nie powinno, ale jakoś przyzwyczaiłem się. Przyszły jednak mrozy, dziś po dwóch dniach postoju próbuje odpalić auto - akumulator całkowicie siedzi (w środę jeszcze ładnie palił, codziennie dojeżdziałem CC do pracy 50 km w jedną stronę). Myślę kupić nowy akumulator, bo pod koniec listopada miałem identyczną sytuację z aku. Wieku mojego bieżącego akumulatora niestety nie znam (żadnej daty produkcji na nim nie ma, tylko nazwa Eurobateria). Boję się jednak, że opisana powyżej anomalia z tym zielonym światełkiem może mieć wpływ na akumulator - że jest jakieś zwarcie i akumulator się rozładowuje? Przymrozków na Dolnym Śląsku aż takich nie było, temperatura spadła najwyżej do -5 stopni a tu nawet świateł nie dało się odpalić...

Ale może mądrzy ludzie na forum mi pomogą? Co zrobić z tym mrugającym zielonym światełkiem (najlepiej schemat elektryczny w CC) i czy kupować nowy akumulator? Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki.

Pozdrawiam serdecznie

Mariusz

wojo985
27-12-2008, 11:48
to co piszesz jest dziwne. powiedz mi, te lampki chyba nie sa oryginalne? To chyba jakiś dokładany w garażu imobiliser?

forteca35
27-12-2008, 16:00
tez tak samo mysle jak kolega ze z tym jest cos nie tak a słaby aku nie pozwala na uruchomienie silnika gdyz ten czyjnik ma za malo prady by wczytac dane i pozwolic na uruchoimienie silnika

czyzyk80
27-12-2008, 19:14
Hmmm troche jestem zdziwiony Waszymi odpowiedziami. Jest tak:
Na lewo od kierownicy, na dole - mamy dwie diody - zieloną i czerwoną. Czerwona włącza się w funkcji immobilisera (w kluczach mam dodatkowy pilot tym sterujący) i pod nią dioda zielona. Z czerwoną nie ma problemu, świeci się po włączeniu przycisku na pilocie lub tez świeci się w przypadku akumulatora całkowicie niesprawnego.
A zielona...to jak opisałem wyżej. Czasami zielona nie świeci się zupełnie (można odpalić CC), czasami świeci się ciągle (mozna odpalić), czasami mruga (wtedy trzeba "połączyć" ręką metalowy element samochodu z masą drzwi (dokładnie mówiąc zawiasu drzwi)).
Jak tak patrzę, owe diody zielona i czerwona to nie samoróbka, ale fabrycznie zamontowany element.

wojo985
27-12-2008, 19:34
w żadnym ciquecento które wyjechało z fabryki nie było takich diód. z tego co opisujesz jest to odcięcie zapłonu, czyli imobiliser.

forteca35
28-12-2008, 01:29
chyba ze to 900 czy 110 bo zadna 7setka tego nie miała

[ Dodano: 2008-12-28, 00:31 ]
a ja juz wiem co Ci jest ze onnie chce zapalic to sa kontrolki og sterownika gazu najpierw go zatankuj a zobaczysz ze bedzie wszystko dobrze:P heheheh

czyzyk80
28-12-2008, 15:08
Nie no, aż tak zle ze mna nie jest :-) kontrolki od gazu mam na prawo od kierownicy - przełącznik z benzyny na gaz + odpowiednie diody do tego. I tu nie narzekam, wszystko działa.
Mowa jest O tej zielonej/czerwonej diodzie po LEWEJ stronie kierownicy. Moje CC to na pewno 700setka :-), cała robota wygląda na fabrycznie montowaną. Czerwona na pewno to immobiliser, bo się zapala tylko wtedy, gdy nacisnę na pilocie przycisk (lub też aku całkowicie padnięty). A z zieloną...zamieszanie właśnie jest :-) też myślę, że to jest odcięcie zapłonu, które czasami szwankuje (stąd migotanie). Nic, chyba będzie trzeba jakoś do tego cuda się dobrać do środka :-)

wojo985
28-12-2008, 15:13
jedynie. a najlepiej pozbyc sie tego wynalazku.

Karel
29-12-2008, 01:38
To raczej nie jest fabryczne, ja też miałem w CC podobny immo, w desce była czerwona lampka, ale z tego co wiem to dealer dokłada takie coś na życzenie klienta. Także ciężko pomóc bo są różne rozwiązania takich układów, np. u mnie trzeba było przyłożyć taką pastylkę do deski rozdzielczej.

forteca35
29-12-2008, 17:05
zgadzam siue z kolega trzeba to wyje.... i po klopocie:P