PDA

Zobacz pełną wersję : [silnik] Siena 1,6 16v a to ciekawe



sulima
17-12-2008, 21:22
Witam od niedawna jestem póki co szczęśliwym właścicielem Sieny z gazem rocznik 1998 gaz od roku przejechane około 10 tys km na gazie ogólny przebieg to podand 150 tys.Zdziwiło mnie jedno przy skręcie w prawo redukując bieg z wysokiego na niższy gaśnie mi auto ale tylko na gazie,przy skręcie w lewo jest ok.Ludzie mam auto od wielu lat i zazwyczaj zagazowane ale z czymś takim się nie spotkałem jak to wytłumaczyć co robić ???Dodam że w innych momentach po za skrętem w prawo auto nie gaśnie.Ciekawa zagadka -kto jej podoła ????
Pozdrowienia z Łodzi :mrgreen:

artur 2310
17-12-2008, 21:33
Chyba będzie coś z układem kierowniczym,prawdopodobnie płyn nie może gdzieś przepłynąć gdzieś jest opór i pompa wspomagania dusi silnik.Napisz czy czujesz jakąś różnice w trakcie kręcenia kierownicą w prawo i w lewo a jeszcze-czy gaśnie przy wyższych obrotach czy przy biegu jałowym.

sulima
17-12-2008, 21:36
Gaśnie na jałowym biegu,co do różnicy oporu w kierownicy to nie zauważyłem ,jutro będę miał to na uwadze będę bardziej czujny

artur 2310
17-12-2008, 21:41
Sprawdź układ wspomagania kierownicy czy dobrze działa w obie strony.Możesz też osłuchać pompe jak chodzi ale to w dwóch-jeden musi kręcić kierownicą a drugi słuchać jak pracuje pompa.Jeżeli coś się zatyka przy skrecie w prawo pompa powinna chodzić głośniej.

gawor06
17-12-2008, 21:47
no nie... układ kierowniczy??? a to nie czasem co z paliwkiem??? ile masz paliwa jak skręcasz??? bo był kiedyś taki przypadek że jak mało paliwa było i przy skręcie szybciej w jakąś strone gasło auto... okazał się to układ paliwowy...

artur 2310
17-12-2008, 22:06
Podobny przypadek miał kumpel w busie przy skręcie gasł i też przy niskich obrotach okazało się że coś było przytkane w układzie wspomagania i płyn nie mógł się przedostać przez jakiś mały otworek do zbiorniczka.Jak obroty były wyższe było słychać że pompa pracuje z wysiłkiem ale samochód nie gasł.Pisze tylko to co wiem może się myle wcale nie przeczę.

sulima
18-12-2008, 18:57
Dzięki za wypowiedzi spróbuje to sprawdzić jak wykombinuje drugą osobę :) ,jeśli chodzi o paliwo to wydaje mi się to mało prawdopodobne autko bez względu na poziom paliwa-gazu zachowuje się tak samo.Chętnie czytam Wasze wypowiedzi napewno któraś będzie trafna , a przy okazji jak podjade do mechanika to nie dam się zrobić(mam nadzieję)w bambuko :)

artur 2310
30-12-2008, 20:02
Jak tam bryczka co nawaliło bo jestem ciekawy? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

sulima
02-01-2009, 21:26
Jak tam bryczka co nawaliło bo jestem ciekawy? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Witaj
05 .01 jade na warsztat i zobaczymy co mu dolega troszkę sie boje o koszty

sebfam
04-01-2009, 01:04
Witam,

Jeśli chodzi o samochodzy z gazem, to sam ostatnio szukałem paru odpowiedzi i natrafiłem na (chyba) fajny ebook poświęcony tematyce samochodów na gaz...mi w każdym bądź razie pomogło. Ebook pod nazwą "Samochodowe_instalacje_zasilania_gazem" - autor Aleksander Sowa. Polecam :)

yacub
03-04-2009, 10:30
temat troche stary ale tak sie dzieje przy niepełno sprawnym parowniku przy skrecie w lewo membrama albo sie otwiera za mocno i zalewa go gazem albo zamyka sie za mocno i odcina dopływ gazu a sprzyja temu redukcja biegu jak by był non stop na biegu to nie zgasnie, a jadąc na samym luzie tez gasnie ??

lama80
20-05-2009, 00:58
witam - nie jestem mechanikiem a to co spróbuję opisać jest moim osobistym przypadkiem i spróbuje to na tyle ile się znam w miarę zrozumiale opisać

miałem praktycznie identyczny przypadek ze swoim punciakiem i problem tkwi we wlocie powietrza do silnika, powietrze zostaje zasysane do spalania przez nazwijmy to "rurę" za nia jest filter itd. po pierwsze sprawdź czy tak samo auto gaśnie przy benzynie i gazie bo na pewno na benzynie nic się nie będzie działo. po pierwsze na gazie samochód jest bardzo czuły na powietrze (zmieniam filtr powietrza co 3 miesiące - widziałem analizę mocy silnika na gazie z 5 miesięcznym filtrem i z nowym - przepaść) ale wracają do tematu u ciebie kolego podczas skrętu (dość dynamicznego) dochodzi do wytworzenia się w tej "rurze" podciśnienia ze względu na inny kierunek "cięcia powietrza" wystarczy zmienić sam wlot powietrza i jest ok. mój mechanik doszedł do tego po tygodniu testów i musisz oczywiście znaleść optymalne położenie tej rury ale u mnie zadziałało i zobaczysz to jest to . acha dodam jeszcze że u mnie było to ok. 2 lata temu więc mogę podać tak na 99%, że też u mnie było gaśnięcie przy skręcie w prawo a teraz nie chce mi się lecieć na dwór sprawdzić ja mam odwróconą i przymocowaną rurę ale jeśli potrzeba sprawdzę
p.s.
znalazłem forum bo chyba ze względu na cenę i gabaryty przymierzam się do zakupu palio weekend 1.6 + gaz rocznik ok 2000r. . powiedzcie na co patrzeć, jakie zmiany i ulebszenia fiat robił w latach 1999 - 2001 w tym modelu i może coś o karoserii
pozdr.

piotr1343
20-05-2009, 10:11
to i ja mialem ta przypadlosc gazownik mi to zademonstrowal lekko z odleglosci ok 20cm dmuchnol wytworzyl w ten sposob podcisnienie i autko gaslo zmienic dolot popwietrza i bedzie ok

alex82
20-05-2009, 23:31
U mnie było podobnie wystarczyło zdemontować ten łapacz plastikowy co dochodził do filtra powietrza i juz nie łapał tak duzo powietrza i nie gasł ale to chyba tylko w fiacie marea można zastosować i tylko przy gazie bo benzynka może mieć stożek na dachu ;-)

yacub
21-05-2009, 15:57
ja tez miałem na wlocie do filtra powietrza założoną rurke w przeciwnym kierunku do kierunku jazdy, ale i tak rozerwało mi obudowe - teraz mam stożek od 3 lat i nic sie nie dzieje :)