Zobacz pełną wersję : [silnik] Nie ma ciśnienia sprężania po zerwaniu paska rozrzą
alwarro1
01-09-2008, 15:54
Witam , mam taki problem mianowicie w mojej sienie 1.6 16V , strzelił pasek , pogięło wszystkie zawory , głowica została zrobiona u specjalisty tzn ( wymienione wszystkie zawory , prowadnice i planowanie ) . Po złożeniu wszystkiego , oczywiście dane nowe uszczelki , nowy rozrząd , wszystko jak się należy , samochód nie ma ciśnienia sprężania , dodam że wałki są ustawione blokadami orginalnymi , także nie ma mowy o pomyłce , rozrząd dobrze jest na 100 % , auto kręci lekko , i na żadnym cylindzrze nie ma ciśnienia . Ktoś mi doradził że trzeba wszystkie szklanki ścisnąć , rozebrałem jeszcze raz to wszytko szklanki ścisnąłem i nic to samo . Nie wiem co dalej robić .Może ktoś mi pomóc ????????????
A wyciagałeś tłoka któregoś żeby pierścienie pooglądać ? chociaż w sumie to raczej niemożliwe żeby trafiło pieścienie na wszystkich tłokach i to tak dokumentnie ....
Ja bym jednak wskazywał na jakiś błąd z wałkami. Bo może ktoś źle koła założył na wałki i za to problemy teraz są. Można patrzeć po zdjeciu dekla od klawiatury na to czy zawory są zamknięte kiedy tłok bedzie osiagał GPZ
alwarro1
05-09-2008, 11:56
Witam , poradziłem sobie już , okazało się szlifierz spaprał robotę , szlifując głowicę , opuścił gniazda zaworów, przez co zawory zrobiły się za długie i były cały czas otwarte , powinien zeszlifować zawory to byłoby dobrze , wzieli tą głowice jeszcze raz i że niby nie ich wina zeszlifowali szklanki , i jest dobrze ale ciekawe na jak długo .....
Mam dokładnie taki sam problem po wymianie uszczelki pod głowicą, starą wydmuchałem.
Sądziłem że walnołem się przy składaniu rozrządu o kilka stopni na wałkach. Składłem na wcześniej zrobione znaki przy demontażu, bez blokad serwisowych. Głowica była planowana o kilkanaście tysięcznych i wymieniane uszczelniacze zaworów. Chłopaki na Strzeleckiej zawsze w przypadku remontu głowic byli niezawodni, czyżbym również musiał sprawdzić ich robotę tym razem ?
Ja bym jednak wskazywał na jakiś błąd z wałkami. Bo może ktoś źle koła założył na wałki i za to problemy teraz są. Można patrzeć po zdjeciu dekla od klawiatury na to czy zawory są zamknięte kiedy tłok bedzie osiagał GPZ
Mniej teorii a więcej praktyki kolego Hipo.
W tym silniku nie da się źle założyć kół na wałkach, mają kliny ustalające. nie da się ich zamienić ponieważ się różnią. Klawiatura nie ma dekla, zdejmują się całe wałki.
Pzdr :)
Mniej teorii a więcej praktyki kolego Hipo.
A kolega to taki praktyk że rozbierał wszystkie silniki jakie na świecie wyprodukowano ? ;) nie wydaje mi się .... a że zasada działania silnika wszędzie ta sama to i usterki podobne wystepować mogą, zresztą nigdzie nie napisałem koledzie że akurat w 100% będzie to to.
okazało się szlifierz spaprał robotę , szlifując głowicę , opuścił gniazda zaworów, przez co zawory zrobiły się za długie i były cały czas otwarte , powinien zeszlifować zawory to byłoby dobrze ,
A tego to już zupełnie nie rozumię ... czy chodzi o to że nie podocierał gniazd ?
Powered by vBulletin™ Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.