Zobacz pełną wersję : Wymiana rozrządu a bardzo niski przebieg od ostarniwj wymiany
PeterMac
25-05-2026, 18:11
Witajcie,
Panda 2010 rok, silnik 1.1 54HP.
Pytanie mam do Was, czy należy robić juz wymianę rozrządu po przebiegu pozniej 10 tyś km od ostatniej wymiany całego rozrządu, pasek, pompa wody napinacz, która miała to miejsce ~4,5 roku temu. Był to cały rozrząd zestaw kit od Continental.
Jeśli juz należy wymieniać to czy ponownie całość, pompa, pasek, napinacz ? czy sam pasek wystarczy jesli tak mało przejechała ?
Drugie pytanie, pewnie wielokrotnie wałkowane, ale nie mogę znależć konkretnej odpowiedzi, czy silnik w tym wypadku jest kolizyjny czy bezkolizyjny. Dzięki.
Żywotność gumy teoretycznie to 5 lat. Patrząc na elementy gumowe takie jak podkładki pod sprężynami sprzed 18 lat, które nadal są jak nowe. Warto dodać, że to zależy od jakości użytego materiału oraz miejsca w jakim pracuje.
Kiedyś części były dobrej jakości - paski i pompa pracowały u mnie 10 lat, dziś rozrząd jest regularnie wymieniamy co 5 lat. Po ostatniej wymianie rozrządu pompa wody wytrzymała rok.
Jeżeli Twój samochód ma niskie przebiegi = jeździ na krótkich trasach, czyli jest jeszcze bardziej obciążony. Myślę, że warto co najmniej obejrzeć te paski i spytać o radę mechanika.
Zmien tylko sam pasek, cala wymiana rorzadu,jest bez sensu,przekroczy wartosc auta?! Nad czym tu dumac?:lol:;-)
PeterMac
03-06-2026, 22:55
Żywotność gumy teoretycznie to 5 lat. Patrząc na elementy gumowe takie jak podkładki pod sprężynami sprzed 18 lat, które nadal są jak nowe. Warto dodać, że to zależy od jakości użytego materiału oraz miejsca w jakim pracuje.
Kiedyś części były dobrej jakości - paski i pompa pracowały u mnie 10 lat, dziś rozrząd jest regularnie wymieniamy co 5 lat. Po ostatniej wymianie rozrządu pompa wody wytrzymała rok.
Jeżeli Twój samochód ma niskie przebiegi = jeździ na krótkich trasach, czyli jest jeszcze bardziej obciążony. Myślę, że warto co najmniej obejrzeć te paski i spytać o radę mechanika.
Dziękuje za odzew, dla świetego spokoju zmienie jeszcze przed tym okresem 5 lat sam pasek.
Zmien tylko sam pasek, cala wymiana rorzadu,jest bez sensu,przekroczy wartosc auta?! Nad czym tu dumac?:lol:;-)
Jak przekroczy wartość auta ? o co chosi hehe, ostatnio za wymianę calego rozrządu płaciłem ~1000zł na cześciach Continental cały rozrząd, a auto warte ~10 razy tyle jak coś, przebieg od nowości zaledwie ma 55 tyś. Ale tak jak mowisz sam pasek wymienie tym razem, dzięki.
Myślę, że wartość samochodu a cena zakupu to dwie różne rzeczy.
Ja swój samochód kupiłem za 13 000 zł. Jeżdżę nim bezawaryjnie już ponad 10 lat. Miałem chętnego na niego rok temu za 15 000 zł.
Teraz dla odmiany zakupiony w salonie nowy elektryczny SUV przypominający sprzęt rolniczy - kosztowałby 130 000 zł. Po trzech latach musiałbym zaliczyć naprawę za 5000 - 10 000 zł. Po pięciu latach poszedłby na złom. Wartość jest niska albo wręcz taki zakup jest stratą.
Opłaca się bez dyskusji inwestować i naprawiać na najdroższych częściach tę starą, poczciwą Pandę, która przetrwa te nowe, bezkształtne i niepraktyczne SUVy.
PeterMac
05-06-2026, 21:03
Myślę, że wartość samochodu a cena zakupu to dwie różne rzeczy.
Ja swój samochód kupiłem za 13 000 zł. Jeżdżę nim bezawaryjnie już ponad 10 lat. Miałem chętnego na niego rok temu za 15 000 zł.
Teraz dla odmiany zakupiony w salonie nowy elektryczny SUV przypominający sprzęt rolniczy - kosztowałby 130 000 zł. Po trzech latach musiałbym zaliczyć naprawę za 5000 - 10 000 zł. Po pięciu latach poszedłby na złom. Wartość jest niska albo wręcz taki zakup jest stratą.
Opłaca się bez dyskusji inwestować i naprawiać na najdroższych częściach tę starą, poczciwą Pandę, która przetrwa te nowe, bezkształtne i niepraktyczne SUVy.
Masz racje, na mojego tez juz miałem chętnych, nawet ktoś niedawno dał mi kartę za wycieraczkę ze mu sie podoba auto i gdybym sprzedawał to byłby chętny :).
Też nie za bardzo trawie te nowe auta, wszystkie na jedno kopyto z wyglądu te mini SUV'y do wyżygania już. Takie to wszystko napompowane mocno jednorazówki, takie auta bez duszy, przy ktorych nic sie samemu juz nie zrobi pod maską napchane pod korek wszystkiego ze bez dobrego mechniaka z komputerem nic sie nie dotknie. Na dodatek jak widze w tych nowych modelach przeszklenie a raczej jego brak to normalnie robią teraz szyby jak bardziej wizjery :lol: bez kamery nie podchodz i wez to porównaj do przeszklenia Pandy albo najlepiej do Multiplii .:smile: choć ma to tez swoją drugą stronę medalu, bezpieczeństwo, nowe mają znacznie lepsze bezpieczeństwo ilość jaśków, boczne kurtyny itd.
Jedynie co mi chodzi po głowie to za rok, dwa, moze zrobię przesiadkę na Hyundai i20 III generacji, z silnikiem 1.2 MPI, przynajmniej nie kosiarka 3 cylindrowa jak większość z tych mniejszych modeli teraz na rynku, choć na razie Panda spisuje sie dzielnie i jedynie ten pasek teraz wymienie i myślalem tez o dołozeniu świateł do jazdy dziennej.
Dziękuje Wam za odpowiedzi w wątku.
Powered by vBulletin™ Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.