Kuba_Tipo
11-05-2026, 19:17
Cześć wszystkim ,
Chciałbym się poradzić, gdyż coś takiego dziś zauważyłem na masce. Wygląda to tak jak plama, jakby się komuś coś rozlało, i w tym miejscu zaczął łuszczyć się lakier. Na zdjęciu może nie widać tak dokładnie, ale poza tym największym obszarem to jest też ślad przy szybie i kilka pojedyńczych punktów na brzegu maski.
Samochód mam od listopada i nigdy wcześniej tego nie widziałem. Auto było u mechanika w zeszłym tygodniu (środa-czwartek) na wymianie rozrządu. Czy uważacie że jest możliwośc że coś sie tam rozlało na maskę, jakiś środek który mógłby spowodować coś takiego? Co to mogłoby być (jaki środek)?
W tym przypadku zostaje lakierowanie całej maski, czy można to zrobić mniejszym kosztem?
Jak to najlepiej zabezpieczyć żeby to łuszczenie się nie postępowało?
Z góry dziękuję za wsyztskie podpowiedzi !
Chciałbym się poradzić, gdyż coś takiego dziś zauważyłem na masce. Wygląda to tak jak plama, jakby się komuś coś rozlało, i w tym miejscu zaczął łuszczyć się lakier. Na zdjęciu może nie widać tak dokładnie, ale poza tym największym obszarem to jest też ślad przy szybie i kilka pojedyńczych punktów na brzegu maski.
Samochód mam od listopada i nigdy wcześniej tego nie widziałem. Auto było u mechanika w zeszłym tygodniu (środa-czwartek) na wymianie rozrządu. Czy uważacie że jest możliwośc że coś sie tam rozlało na maskę, jakiś środek który mógłby spowodować coś takiego? Co to mogłoby być (jaki środek)?
W tym przypadku zostaje lakierowanie całej maski, czy można to zrobić mniejszym kosztem?
Jak to najlepiej zabezpieczyć żeby to łuszczenie się nie postępowało?
Z góry dziękuję za wsyztskie podpowiedzi !