Mandos49
29-04-2026, 20:41
Cześć wszystkim,
Na wstępie przyznam się, że temat mojej kłopotliwej 500 ruszyłem kilka miesięcy temu na jakiejś grupie FB, na szybko szukając pomocy.
Nie miejcie mi tego za złe i wybaczcie 😅
Trochę temat przydługawy — postaram się pospinać wszelkie informacje, jakie zapamiętałem, i użyję do tego GP, aby moje wypociny pamięciowe wyglądały bardziej klarownie.
Pacjent: Fiat 500L (2014, 0.9 TwinAir 105 KM, benzyna + turbo)
Pod koniec 2025 roku auto zostało sprowadzone — wróciło na kołach i na początku wszystko było OK.
👉 Po zakupie zrobiliśmy standard:
– rozrząd (łańcuch)
– poduszka silnika
– olej, filtry, płyny
Auto chodziło poprawnie.
⚠️ PROBLEM
Po ok. 2–3 tygodniach zaczęło:
– nierówno pracować
– szarpać
– przerywać
Błąd:
P0039-73 – Test funkcjonalny zaworu „Dump”, sterownik zablokowany (zamknięty)
3 warsztaty, w tym znajomy mechanik → brak diagnozy 😞
🔧 CO ZOSTAŁO WYMIENIONE (szukając przyczyny):
– pokrywa zaworów (odma)
– świece Bosch irydowe
– czujnik MAP
– czujnik ciśnienia doładowania
– przetwornik ciśnienia turbo
– sonda lambda (55214916)
– przepustnica (nowa Bosch)
– katalizator — sprawdzony (sugerowano nieprawidłowy przepływ)
– ECU — aktualizacja / mapy (nie mam 100% pewności co do jakości tej usługi)
🚨 PRZEŁOM / DZIWNE ZACHOWANIE:
Po wymianie przepustnicy:
– auto chodziło ~2 tygodnie
– potem zaczęło na nowo gasnąć, szarpać
– finalnie zgasło i nie odpaliło
Błąd: P0651-49 (linia 5V)
👉 Po odpięciu przepustnicy… auto ODPALIŁO 😳
(na nowej części!)
Założyłem używaną przepustnicę:
– auto odpala
– na wolnych obrotach OK
– po dodaniu gazu → dusi się, nierówno pracuje
Nowy błąd:
P2299-62 – niespójność pedału hamulca i gazu
💸 Stan na marzec był taki:
– kilka tysięcy zł wydane
– auto NIE JEŹDZI
– brak konkretnego tropu
Na owej grupie większość sugerowała aktywator TwinAir.
Z racji sporych wydatków i bezradności znajomego mechanika temat wydłużył się o ponad miesiąc.
Zamówiłem aktywator (tak jak sugerowano — kupiłem nowy) i został zamontowany.
Niestety.
Wróciłem z „500L” do punktu wyjścia. Uparte dziadostwo nie chce działać prawidłowo.
Złożone do kupy nie kręci. Po rozpięciu wtyczki przepustnicy odpala, ale nie reaguje na gaz.
Mechanik nie ma pojęcia, o co chodzi temu „małemu wariatowi” — zwłaszcza że nie miał wcześniej do czynienia z tym modelem.
Jestem bezradny. Dla pewności otworzyłem osłonkę przepustnicy, chcąc sprawdzić, czy może coś dzieje się w niej z PCB/elektryką.
Nic nie zauważyłem.
Jestem naprawdę zniesmaczony oporem ze strony Fiata i zdesperowany.
Czy ktoś z Was miał podobną, tak problematyczną sytuację albo doświadczenie z taką usterką?
Szukamy pomocy, gdzie się da…
Może jest tu ktoś (mechanik, fachura, znachor lub nawet szaman :rolleyes: ), który poradzi sobie z tak kapryśnymi przypadkami i podjąłby się diagnozy oraz naprawy?
Jesteśmy z kujawsko-pomorskiego (okolice Bydgoszczy) — może w tych rejonach ktoś coś zasugeruje. Tak naprawdę rozważę wszelkie opcje.
Będę bardzo wdzięczny za pomoc z Waszej strony, a nie lincz… 😅
https://postimg.cc/gallery/HYbGcy0
I jeszcze raz sorry za bałagan merytoryczny.
Na wstępie przyznam się, że temat mojej kłopotliwej 500 ruszyłem kilka miesięcy temu na jakiejś grupie FB, na szybko szukając pomocy.
Nie miejcie mi tego za złe i wybaczcie 😅
Trochę temat przydługawy — postaram się pospinać wszelkie informacje, jakie zapamiętałem, i użyję do tego GP, aby moje wypociny pamięciowe wyglądały bardziej klarownie.
Pacjent: Fiat 500L (2014, 0.9 TwinAir 105 KM, benzyna + turbo)
Pod koniec 2025 roku auto zostało sprowadzone — wróciło na kołach i na początku wszystko było OK.
👉 Po zakupie zrobiliśmy standard:
– rozrząd (łańcuch)
– poduszka silnika
– olej, filtry, płyny
Auto chodziło poprawnie.
⚠️ PROBLEM
Po ok. 2–3 tygodniach zaczęło:
– nierówno pracować
– szarpać
– przerywać
Błąd:
P0039-73 – Test funkcjonalny zaworu „Dump”, sterownik zablokowany (zamknięty)
3 warsztaty, w tym znajomy mechanik → brak diagnozy 😞
🔧 CO ZOSTAŁO WYMIENIONE (szukając przyczyny):
– pokrywa zaworów (odma)
– świece Bosch irydowe
– czujnik MAP
– czujnik ciśnienia doładowania
– przetwornik ciśnienia turbo
– sonda lambda (55214916)
– przepustnica (nowa Bosch)
– katalizator — sprawdzony (sugerowano nieprawidłowy przepływ)
– ECU — aktualizacja / mapy (nie mam 100% pewności co do jakości tej usługi)
🚨 PRZEŁOM / DZIWNE ZACHOWANIE:
Po wymianie przepustnicy:
– auto chodziło ~2 tygodnie
– potem zaczęło na nowo gasnąć, szarpać
– finalnie zgasło i nie odpaliło
Błąd: P0651-49 (linia 5V)
👉 Po odpięciu przepustnicy… auto ODPALIŁO 😳
(na nowej części!)
Założyłem używaną przepustnicę:
– auto odpala
– na wolnych obrotach OK
– po dodaniu gazu → dusi się, nierówno pracuje
Nowy błąd:
P2299-62 – niespójność pedału hamulca i gazu
💸 Stan na marzec był taki:
– kilka tysięcy zł wydane
– auto NIE JEŹDZI
– brak konkretnego tropu
Na owej grupie większość sugerowała aktywator TwinAir.
Z racji sporych wydatków i bezradności znajomego mechanika temat wydłużył się o ponad miesiąc.
Zamówiłem aktywator (tak jak sugerowano — kupiłem nowy) i został zamontowany.
Niestety.
Wróciłem z „500L” do punktu wyjścia. Uparte dziadostwo nie chce działać prawidłowo.
Złożone do kupy nie kręci. Po rozpięciu wtyczki przepustnicy odpala, ale nie reaguje na gaz.
Mechanik nie ma pojęcia, o co chodzi temu „małemu wariatowi” — zwłaszcza że nie miał wcześniej do czynienia z tym modelem.
Jestem bezradny. Dla pewności otworzyłem osłonkę przepustnicy, chcąc sprawdzić, czy może coś dzieje się w niej z PCB/elektryką.
Nic nie zauważyłem.
Jestem naprawdę zniesmaczony oporem ze strony Fiata i zdesperowany.
Czy ktoś z Was miał podobną, tak problematyczną sytuację albo doświadczenie z taką usterką?
Szukamy pomocy, gdzie się da…
Może jest tu ktoś (mechanik, fachura, znachor lub nawet szaman :rolleyes: ), który poradzi sobie z tak kapryśnymi przypadkami i podjąłby się diagnozy oraz naprawy?
Jesteśmy z kujawsko-pomorskiego (okolice Bydgoszczy) — może w tych rejonach ktoś coś zasugeruje. Tak naprawdę rozważę wszelkie opcje.
Będę bardzo wdzięczny za pomoc z Waszej strony, a nie lincz… 😅
https://postimg.cc/gallery/HYbGcy0
I jeszcze raz sorry za bałagan merytoryczny.