tomato
16-04-2026, 00:58
Cześć, mam problem z Grande Punto 1.4 16V 2008 i już trochę się z tym męczę, więc może ktoś coś podpowie.
około miesiąc temu odebrałem auto od mechanika – robiony był alternator (regeneracja), rozrząd, do tego przód hamulców (tarcze, klocki) i przewody hamulcowe. Jakieś ~tydzień później został założony gaz.
Auto jeździło normalnie - brak problemów. Kilka dni temu przy odpalaniu wyskoczyło Hill Holder niedostępny, ESP niedostępne i check engine wraz z błędami czujników MAP, TPS oraz CAM - auto odpalało znacznie dłużej niż zazwyczaj i problem utrzymuje się do teraz. Akumulator wymieniony na nowy.
Auto odpala dłużej, ale odpala. Na biegu jałowym chodzi bez problemów. Przy pierwszym naciśnięciu na gaz po odpaleniu 0 reakcji - dopiero przy kolejnym wciśnięciu działa. W czasie jazdy auto jedzie, ale jest wyraźnie słabsze, takie mułowate - zapewne wynik trybu awaryjnego.
Z błędów mam:
P0106 (MAP),
P0340 (czujnik wałka),
P0120 (pedał gazu/przepustnica),
do tego w ABS C1221 i w BCM B1027.
Sprawdzałem MAP – został wymieniony i bez żadnej zmiany. W parametrach cały czas pokazuje jakieś stałe 5–7 kPa i w ogóle nie reaguje na zapłon/gaz. Jak go wypnę, to ECU pokazuje około 121 kPa, czyli wartość zastępczą.
Mierzyłem napięcia na czujnikach (MAP, wałek, przepustnica). Wszędzie jest 5V - ciekawe natomiast jest to, że po podłączeniu MAP i sprawdzeniu napięcia na pinie od linii 5v, napięcie wynosi w okolicy 2.7-3.7V.
Sprawdzałem też masy – rezystancja na MAP około 5k ohm, na innych czujnikach około 30k ohm. Odpinałem czujniki po kolei, ale nic to nie zmienia, błędy wracają nawet przy odpiętym MAP.
Wygląda to dla mnie dziwnie, bo jednocześnie są błędy MAP, wałka i pedału gazu, plus jeszcze ABS i BCM, więc ciężko uwierzyć, że wszystko padło naraz. Bardziej to wygląda jak jakiś problem z elektryką – masa, wiązka, albo coś po robocie przy rozrządzie albo montażu LPG.
Najbardziej zastanawia mnie ten martwy MAP (stałe kPa) i to, że pierwszy strzał gazu po odpaleniu nie działa.
Miał ktoś coś podobnego w tym silniku? Jak skutecznie zdiagnozować źródło problemu?
około miesiąc temu odebrałem auto od mechanika – robiony był alternator (regeneracja), rozrząd, do tego przód hamulców (tarcze, klocki) i przewody hamulcowe. Jakieś ~tydzień później został założony gaz.
Auto jeździło normalnie - brak problemów. Kilka dni temu przy odpalaniu wyskoczyło Hill Holder niedostępny, ESP niedostępne i check engine wraz z błędami czujników MAP, TPS oraz CAM - auto odpalało znacznie dłużej niż zazwyczaj i problem utrzymuje się do teraz. Akumulator wymieniony na nowy.
Auto odpala dłużej, ale odpala. Na biegu jałowym chodzi bez problemów. Przy pierwszym naciśnięciu na gaz po odpaleniu 0 reakcji - dopiero przy kolejnym wciśnięciu działa. W czasie jazdy auto jedzie, ale jest wyraźnie słabsze, takie mułowate - zapewne wynik trybu awaryjnego.
Z błędów mam:
P0106 (MAP),
P0340 (czujnik wałka),
P0120 (pedał gazu/przepustnica),
do tego w ABS C1221 i w BCM B1027.
Sprawdzałem MAP – został wymieniony i bez żadnej zmiany. W parametrach cały czas pokazuje jakieś stałe 5–7 kPa i w ogóle nie reaguje na zapłon/gaz. Jak go wypnę, to ECU pokazuje około 121 kPa, czyli wartość zastępczą.
Mierzyłem napięcia na czujnikach (MAP, wałek, przepustnica). Wszędzie jest 5V - ciekawe natomiast jest to, że po podłączeniu MAP i sprawdzeniu napięcia na pinie od linii 5v, napięcie wynosi w okolicy 2.7-3.7V.
Sprawdzałem też masy – rezystancja na MAP około 5k ohm, na innych czujnikach około 30k ohm. Odpinałem czujniki po kolei, ale nic to nie zmienia, błędy wracają nawet przy odpiętym MAP.
Wygląda to dla mnie dziwnie, bo jednocześnie są błędy MAP, wałka i pedału gazu, plus jeszcze ABS i BCM, więc ciężko uwierzyć, że wszystko padło naraz. Bardziej to wygląda jak jakiś problem z elektryką – masa, wiązka, albo coś po robocie przy rozrządzie albo montażu LPG.
Najbardziej zastanawia mnie ten martwy MAP (stałe kPa) i to, że pierwszy strzał gazu po odpaleniu nie działa.
Miał ktoś coś podobnego w tym silniku? Jak skutecznie zdiagnozować źródło problemu?