PDA

Zobacz pełną wersję : Tipo 1.4 T-Jet – wibracje jak diesel po rozrządzie, ktoś spotkał?



Bronsky
22-03-2026, 16:50
Cześć,

mam problem z moim Fiatem Tipo 1.4 T-Jet (2019, ~92 tys. km), który pojawił się bezpośrednio po wymianie kompletnego rozrządu w grudniu (oryginał + pompa wody, płyn chłodniczy, śruba turbo, świece).

Od tego momentu silnik zaczął wyraźnie przenosić drgania na nadwozie – szczególnie czuć je na fotelu kierowcy, drzwiach i podłokietniku. Na postoju (np. na światłach) mam odczucie jak w dieslu – wyraźne mrowienie. Dodatkowo przy dodawaniu gazu silnik brzmi jakby był głośniejszy, bardziej „sportowy”.

Co zostało sprawdzone:

poduszki silnika – wg mechaników OK (jeden próbował nawet delikatnie korygować ustawienie silnika),
świece – oryginalne,
kompresja: 12.6 / 14 / 14 / ~13.5 bara – bez większych zastrzeżeń,
ustawienie rozrządu – podobno poprawne (znaczniki),
czyszczenie wtrysków (Liqui Moly) – brak poprawy.

Dodatkowo jeszcze dostałem sugestię, żeby użyć środka dwuskładnikowego Liqui Moly do czyszczenia katalizatora – warto?

Silnik pracuje równo – obroty nie falują, check engine się nie pojawia, odpala bardzo dobrze, ma normalną moc, brak niepokojących dźwięków przy gaszeniu.

Dla porównania – jechałem innym Tipo 1.4 T-Jet (2018, 165 tys. km, LPG) i kultura pracy była wyraźnie lepsza – praktycznie brak takich drgań.

Macie jakieś pomysły, co jeszcze sprawdzić? Czy możliwe, że problem leży w napięciu paska rozrządu albo jego montażu mimo „poprawnych” znaków? A może coś innego zostało pominięte przy tej wymianie?

Z góry dzięki za każdą sugestie.

Bronsky
31-03-2026, 21:23
Widzę, że jestem pierwszy w Polsce z takim problemem...

Braval
31-03-2026, 21:55
https://fiatklubpolska.pl/silniki-benzynowe-tipo-534/wymiana-rozrzadu-w-1-4-16v-95km-samodzielny-wiekszy-przeglad-przy-90kkm-47015/
skontaktuj się z kol. Steyr:lol:

steyr
01-04-2026, 12:02
Cieżko stwierdzić zdalnie. I pytanie czy to co zostało sprawdzone i jest zastosowane jak się ma do rzeczywistości. Co zostało sprawdzone i jak zostało sprawdzone, czy tylko żeby klienta zbyć bo szuka "kwadratowych jaj" lub pretekstu do reklamacji. Podpowiedzieć mogę, ale możliwości telepatycznych nie mam. Jak bym miał to byłbym na innym poziomie życia pewnie.