PDA

Zobacz pełną wersję : Problem z brakiem mocy w Grande Punto 1.8V 77KM



DORIAN23
05-03-2026, 20:06
Witam,
W ostatnie mrozy przy - 10 po przejechaniu 60 km zgasł mi silnik na światłach na biegu jałowym i po odpaleniu zapalił się pomarańczowy check silnika, auto przejechało jeszcze kilka kilometrów w miarę normalnie, a potem nie chciało już wejść na obroty i po przejechaniu kilkudziesięciu metrów traciło moc.
Zdjąłem całą obudowę filtra powietrza i w odmie, przepustnicy i kolektorze była kremowa maź. Znajdowała się też na korku wlewu oleju chodź na bagnecie olej wygląda normalnie. Zauważyłem też że nieco ubyło płynu chłodniczego w zbiorniku wyrównawczym. Płyn chłodniczy nie zmienił koloru. Pomyślałem że może to uszczelka pod głowicą i zrobiłem test CO2. Płyn nie zmienił koloru lecz zauważyłem że za mocno bulgotał przy tym teście. Odkręciłem przepustnicę i wyczyściłem wszystko razem z odmą wszystkie miejsca gdzie była ta maź. Zauważyłem że bezpośrednio pod przepustnicą kolektor jest zabrudzony olejem. Odkręciłem też świece zapłonowe i trzy były czyste natomiast czwarta była w oleju.
Zamówiłem nowe świece, przewody zapłonowe. Czy to może być uszczelka pod głowicą ?

GrandePunto8V
05-03-2026, 23:35
Te płyny testujące to ściema, znaczy są to tylko wskaźniki pH, gdyby spaliny się dostały do chłodziwa to zakwaszą, ale to nie jedyny typ uszkodzenia uszczelki pod głowicą przecież, płyny się mogą mieszać, bez udziału spalin.
Spaliny mogą iść do płynu, ale bardzo powoli/mało, tak, że reakcja nie zajdzie (ale np. układ będzie pompowany ciśnieniem w trakcie jazdy).

Także, UPG wymaga innych, kilku (różnych) testów/metod (gdzie płyn-wskaźnik jest najgorszą metodą, ale tanią i prostą, dlatego popularną).

Na początek wypada zadbać o to auto, porobić prewencyjny serwis, co tam było zaniedbywane latami (płyny, filtry, świece, jakieś uszczelki np. między filtrem powietrza a przepustnicą, dlatego przepustnica umazana w oleju jest na zewnątrz), tematy olewane bezczelnie (jak np. luzy zaworowe w silnikach 8V - tu bez związku z tematem, ale chodzi o zasady, aby robić "coś" regularnie, a nie dopiero jak dopadnie awaria).

Błędy sprawdź. Jak był "Check", to coś się musiało zapisać. Następnym krokiem przy OBD2 jest analiza danych (a nie tylko kasowanie błędów).

Jedna świeca w oleju, to mogą być uszczelniacze trzonków zaworów (ze względu na rocznik - 2007 - jak najbardziej), ale też np. przedmuchy na pierścieniach (tendencja to ich zalepiania w rodzinie FIRE, pomaga procedura odmoczenia, a przynajmniej nie zaszkodzi w starym gracie spróbować), stąd nadmiar "majonezu" w dolocie/odmie (całkowicie zawalona NIE wynika tylko z tego, że jest zima).

Na razie tyle (nie ma konkretów/danych, to i nie ma co doradzać)... Ale dziadkowi się należy ścieżka zdrowia (coś wymienić, zmierzyć, wyregulować, wyczyścić).

PS
Przestudiuj sobie kandydata na dzbana roku 2026, problem inny, ale chodzi o podejście. Na bezmyślną wymianę modułu cewek DWA (albo 3) razy miał kasę, ale z poradami typu, aby pojechać na pomiar spalin, to już ma problem (bo to trzeba 20-50 złotych wydać, to stare Punto nie zasługuje na takie metody diagnostyczne).
https://fiatpunto.com.pl/topic62278.html - przykład/przestroga (nie idź tą drogą). :cool:

krowka1978
06-03-2026, 09:42
W kręgu zainteresowania też trzeba mieć termostat. Może być połowa skali na zegarach (od 70stC), a wyżej silnik się nie nagrzeje. Zatem należy sprawdzić, czy za wcześnie się nie otwiera. Na check wpływu nie ma, ale częściowo na pojawienie się większej ilości majonezu już może.

DORIAN23
06-03-2026, 12:07
Dzięki za odpowiedź. Fiata kupiłem w tamtym roku od starszego Pana ( a właściwie jego córki, bo on niestety zmarł) i miał tylko 67 tys. przebiegu i miał go od nowości. Po zakupie wymieniłem wszystkie płyny, filtry, rozrusznik, akumulator, termostat (bo silnik nie dogrzewał). Fiat jeździł w zasadzie tylko po Wrocławiu i to też chyba może być przyczyną. Podłączę pod komputer i zobaczę jakie pokaże błędy. Dzięki jeszcze raz.

(Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.

Wymieniłem termostat w listopadzie tamtego roku bo faktycznie silnik się nie dogrzewał, teraz jest ok. ale może ten czas gdzie był założony ten stary faktycznie miał jakiś wpływ.