Zobacz pełną wersję : Mazy na szybie
tedybear
21-02-2026, 14:09
Witam Szanowne Grono.
Około 3 tygodni temu kupiłem (w trasie zabrakło) płyn do spryskiwaczy na Orlenie. Nie było "dziubka" więc wlewałem za pomocą lejka co wożę w aucie.
Zauważyłem mazy na szybie. Pomyślałem, że gówniany płyn i wypsikałem wszystko i kupiłem ten co zawsze czyli shell-owski.
I dziwne też jest to, że mazy i kropeczki występują i z tym płynem ale znikają z pola widzenia po dłuższej chwili jazdy z większą prędkością. Czyli psikam, wycieraczki pracują, pojawiają się mazy i kropeczki, jadę szybciej i mazy znikają jakby się wywietrały. Psikam ponownie i wszystko zaczyna się on nowa.
Na szybie po stronie kierowcy to raczej gęsto umiejscowione kropeczki a na stronie pasażera mazy idące po łuku od krótszej wycieraczki.
Wycierałem płynem do szyb pióra wycieraczek (Bosch Aerotwin) i nic.
Ciekawe jest to, że jak pada deszcz mazy nie występują i ujawniają się dopiero po spryskaniu szyby płynem do spryskiwaczy.
Tak sobie pomyślałem, że może dolewałem olej silnikowy lejkiem i dostał się wraz z nowym płynem, ale zakładam, ze to by inaczej wyglądało. Temperatury w ostatnich 3 tygodniach to -5 do +5.
Brudna szyba? ale byłaby brudna cały czas a nie mazy pojawiają się i znikają?
Sorki, że tak chaotycznie ale nie wiem jak mam to opisać.
Umyj szybę jakimś rozpuszczalnikiem, typu benzyna ekstrakcyjna, aceton (do nabycia w dowolnym markecie budowlanym). Tylko uważaj na gumy i plastiki, bo można uszkodzić.
tedybear
21-02-2026, 16:42
kjk - ale to raczej jakieś gówno na szybie a nie olej silnikowy w płynie do szyb? I teraz jak zabezpieczę plastiki i umyję benzyną ekstrakcyjną to potem szybę czymś przemyć, opłukać?
brylancik13
21-02-2026, 18:11
Mam podobnie, więc uważam że niektóre plyny takie są słabe. Na tym który mam aktualnie problem jest mniejszy
tedybear
21-02-2026, 19:22
brylancik13 korzystałem na początku jak kupiłem Tipka z takich tanich z hipermarketów to się zdziwiłem jak koło dysz zaczął mi płowieć lakier. Zrobiłem polerkę i używam tylko Shell-owskiego i wcześniej nie zauważyłem czegoś takiego.
(Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.
brylancik13 korzystałem na początku jak kupiłem Tipka z takich tanich z hipermarketów to się zdziwiłem jak koło dysz zaczął mi płowieć lakier. Zrobiłem polerkę i używam tylko Shell-owskiego i wcześniej nie zauważyłem czegoś takiego.
kjk - ale to raczej jakieś gówno na szybie a nie olej silnikowy w płynie do szyb? I teraz jak zabezpieczę plastiki i umyję benzyną ekstrakcyjną to potem szybę czymś przemyć, opłukać?
Nie trzeba nic zabezpieczać, bo nie będziesz przecież tą benzyną czy acetonem lał po szybie, tylko zwilżasz szmatkę i przecierasz szybę. Wystarczy uważać. Płukać nie ma potrzeby, bo te specyfiki błyskawicznie odparowują.
tedybear
23-02-2026, 19:01
kjk dzięki - zrobię to przy najbliższej okazji - mam benzynę ekstrakcyjną w garażu więc nią się posłużę :)
Osobiście bym pojechał denaturatem po szybie. Mi też znane jest to zjawisko maziaji, szczególnie wieczorową porą. To może wku***ić
tedybear
24-02-2026, 10:33
Co lepsze denaturat czy benzyna ekstrakcyjna?
Czy żaden z tych specyfików nie spowoduje zmatowienia szyby lub wypłowienia jej?
Nigdy tego nie robiłem stąd moje pytanie :)
Co lepsze denaturat czy benzyna ekstrakcyjna?
Czy żaden z tych specyfików nie spowoduje zmatowienia szyby lub wypłowienia jej?
Nigdy tego nie robiłem stąd moje pytanie :)
W przypadku trudnych do usunięcia zanieczyszczeń niewiadomego pochodzenia, benzyna daje większe szanse na na ich usunięcie niż alkohol (aceton, toluen itp. są jeszcze bardziej agresywne). Szkła (prawdziwego, bo np. "szkła" reflektorów masz z poliwęglanu) na pewno nie uszkodzisz. Do tego musiałbyś użyć np. kwasu fluorowodorowego, ale tego w żadnym sklepie do ręki nie dostaniesz (z resztą prędzej zeżre Ci skórę na rękach niż szybę w samochodzie) :cool:
tedybear
24-02-2026, 13:24
kjk dziękuję za odpowiedź
Rafal_Sz
24-02-2026, 16:24
Pianka do szyb Wurth i będzie kryształ.
Pianka do szyb Wurth i będzie kryształ.
Na półce ze środkami do detailingu można znaleźć znacznie więcej różnych specyfików do szyb. Ja podałem rozwiązanie najtańsze i nie mniej skuteczne od tych "pro". :cool: A z takich domowych sposobów, to jeszcze ocet czasami pomaga.
tedybear
28-02-2026, 12:24
Rafal_Sz czy to jest ten produkt?
https://eshop.wurth.pl/Kategorie-produktow/Zmywacz-aktywny-do-szyby-przedniej/31113007050301.cyid/3111.cgid/pl/PL/PLN/;pgid=yLCqSp5zUkNJ4n2pULklIOCE0000JqSZ3h3v;sid=7gh 2aDnXooJ3aFB1If_6Y8ndJiA79vH_o5ZaEniA?CampaignName =CS008&RecoId=categorytopseller%40categorypageA
Rafal_Sz czy to jest ten produkt?
https://eshop.wurth.pl/Kategorie-produktow/Zmywacz-aktywny-do-szyby-przedniej/31113007050301.cyid/3111.cgid/pl/PL/PLN/;pgid=yLCqSp5zUkNJ4n2pULklIOCE0000JqSZ3h3v;sid=7gh 2aDnXooJ3aFB1If_6Y8ndJiA79vH_o5ZaEniA?CampaignName =CS008&RecoId=categorytopseller%40categorypageA
Uprzedzę tylko, że głównym składnikiem tego produktu jest najprawdopodobniej alkohol izopropylowy (izopropanol), który na znanym portalu aukcyjnym kupisz w cenie 45zł za 5-litrowy baniaczek (stężenie >99%). Izopropanol to bardzo dobry i tani środek do czyszczenia, nie tylko samochodu, ale też smartfonów i wszelkiej elektroniki, bo nie zawiera wody i odparowuje bez śladu (uwaga: mocno toksyczny). Jednak w przypadku trudnych do usunięcia plam na szybie, prawdopodobnie rozpuszczalniki typu benzyna/aceton dadzą lepszy efekt.
A tak w ogóle, to znaczna część autokosmetyków i domowych środków czyszczących to bardzo prosta i tania chemia, wzbogacona o zapach, barwnik, ładne opakowanie i kilkaset % marży :mrgreen: Ale kto bogatemu zabroni...
tedybear
28-03-2026, 17:22
No to Panie i Panowie tak:
- miałem nową wycieraczkę/pióro i po jej zamianie było dokładnie tak samo, więc to nie wycieraczka.
- pierwsza próba to umycie szyby dobrym niemieckim ;) płynem do szyb i nic to nie dało
- druga próba to benzyna ekstrakcyjna i było fajnie do momentu kiedy nie włączyłem spryskiwaczy. Na szybie pojawiły się kolorowe mazy/plamy takie podobne do ropy na wodzie. Na suchej szybie można było je usunąć, ale pojawiają się one ponownie po włączeniu spryskiwaczy.
Istnieje jakaś szansa, że do wlania płynu do szyb został użyty lejek przez który mógł być wlany olej do silnika (minimum kilka miesięcy temu). Tylko pytanie czy taka niewielka ilość oleju silnikowego może dawać taki efekt i czy olej silnikowy zmieszany z zimowym płynem może zostawiać mazy jak ropa na wodzie?
I najważniejsze pytanie - jak się tego gówna pozbyć? Wymiana zbiornika do płynu do spryskiwaczy? Jak zbiornik to pompka także?
Co Wy na takie rozwiązanie?
Płyn do mycia naczyń + gorąca woda: Wlej do zbiornika gorącą wodę (ale nie wrzątek, by nie odkształcić plastiku) z dużą ilością płynu do mycia naczyń, który świetnie radzi sobie z tłuszczem. Uruchom spryskiwacze kilka razy, aby mikstura przeszła przez wężyki, a następnie wypłucz zbiornik czystą wodą.
dobry pomysł, to powinno załatwić sprawę, ale żeby aż tak kilka kropli oleju psuło robotę?
Coś mi się nie chce wierzyć...
No ale prubój.....
tedybear
29-03-2026, 11:23
Jacek2 no to co takiego powoduje, że na szybie jak tylko uruchomię spryskiwacze mam kolorowe mazy na szybie? Co powoduje, że jak jestem w środku, auto stoi, włączę spryskiwacze, przejedzie wycieraczka i widzę drobne kropki na szybie, które za chwile wyparowują?
A może spróbuj dolać do zbiornika do obecnego płynu zwykłego denaturatu, tylko oby to nie był sam denaturat, tylko denaturat jako dodatek do cieczy którą posiadasz już w zbiorniku.
Może to pomoże. Albo wypsikaj wszystko co masz w zbiorniku i zrób nowy roztwór jakiegoś płynu (tylko aby był letni, nie zimowy) i do tego dolej denaturatu. Będzie śmierdzieć, ale może przyniesie pozytywny efekt...
- pierwsza próba to umycie szyby dobrym niemieckim płynem do szyb i nic to nie dało
- druga próba to benzyna ekstrakcyjna i było fajnie
Czyli dokładnie tak, jak mówiłem :cool:
Tylko pytanie czy taka niewielka ilość oleju silnikowego może dawać taki efekt i czy olej silnikowy zmieszany z zimowym płynem może zostawiać mazy jak ropa na wodzie?
Moim zdaniem tak. Olej jest tak stworzony, żeby lepić się do wszystkiego, co napotka i tworzyć warstwę ochronną. A ta warstwa pewnie ma grubość paru nanometrów, więc jedną kroplą można całkiem sporo usyfić :roll:
Co Wy na takie rozwiązanie?
Płyn do mycia naczyń + gorąca woda:
Brzmi sensownie. Myślę, że kilkukrotne przepłukanie zbiornika powinno pomóc. No i niewykluczone, że wycieraczki trzeba będzie wymienić.
tedybear
01-04-2026, 00:07
Witam serdecznie
Wlałem do zbiornika łącznie kila litrów cieplej wody z Ludwikiem, potem wlałem letniego płynu do spryskiwaczy, wymieniem wycieraczki i wygląda to bardzo dobrze. Żadnych kolorowych mazów na szybie. Ale to było przedwczoraj i wszystko na "sucho" na miejscu parkingowym. Zobaczymy jak to będzie wyglądać w praktyce.
Mam też pytanie techniczne - czy jak włączę spryskiwacze i będę miał je uruchomione tak aby wyzerowały całkowicie zbiornik z płynu to czy silniczek/pompa się nie spali?
Dostanie po zadzie. Jak chcesz w ten sposób wypompować płyn to odepnij wężyk od spryskiwacza pod maską i wtedy uruchom spryskiwacz, szybciej wypompujesz zawartość zbiornika bo nie będzie Cię ograniczała przepustowość dysz.
tedybear
01-04-2026, 08:01
Qvadrat a jaki jest objaw dostania po zadzie? mniejsza wydajność silniczka/pompy czy też zupełnie przestanie działać? Bo nie to, że wajcha poszła w ruch i pompka pompowała płyn do całkowitego opróżnienia zbiorniczka, szczególnie, że piana po Ludwiku uniemożliwiała napełnienie do końca.
Jak się na spali z przegrzania w czasie operacji to będzie jak auto z przebiegiem 500000 w porównaniu do auta z przebiegiem 100000. Niby oba jeżdżą ale to pierwsze jest jednak bardziej zajechane i niesie większe ryzyko awarii. Tyle teorii. Pompka to silniczek elektryczny, też się zużywa. Nie jest to zaprojektowane z myślą o ciągłej pracy. Moje gadanie w tym temacie to takie zapobiegawcze dmuchanie na zimne trochę.
Co do piany to można lać czystą wodę lub płyn do spryskiwaczy i pozwalać wypierać jej pianę ze zbiorniczka aż woda sama zacznie się przez wlew wylewać. Przetestuj na butelce, nalej Ludwika trochę wody, wstrząśnij żeby się zapienilo i weź pod kran i lej wodę aż się przeleje, zobaczysz jak ładnie wyprze w trakcie nalewania całą pianę.
tedybear
02-04-2026, 10:22
Qvadrat dzięki za porady
Mechanik powiedział mi żebym koniecznie kupował wycieraczki oryginalne bo zamienniki niszczą ramię wycieraczki i mogą uszkodzić szybę. Czy to prawda czy tylko próbuje sprzedać droższy towar?
rokaczynski
16-06-2026, 14:08
Trochę przesada z tym niszczeniem ramienia i szyby, nie słyszałem żeby zamiennik fizycznie uszkodził ramię albo zarysował szybę jeśli jest prawidłowo zamontowany i ma odpowiedni rozmiar. To co może się zdarzyć przy złym zamienniku to smugi na szybie, nierównomierne czyszczenie albo szybsze zużycie gumy, ale nie uszkodzenia mechaniczne. Mechanik mógł mieć złe doświadczenia z najtańszymi zamiennikami albo po prostu woli sprzedać droższy oryginał, ciężko powiedzieć. W praktyce miliony samochodów jeździ z zamiennikami bez żadnych problemów. Kluczem jest kupowanie od znanych producentów wycieraczek a nie najtańszych bez nazwy i odpowiedni dobór rozmiaru do modelu auta. Przy zakupie warto korzystać z wyszukiwarki dopasowania do modelu żeby mieć pewność że rozmiar jest właściwy, na https://autoswiatla.pl/pl/navigation/wycieraczki-samochodowe-155.html można wyszukać po modelu samochodu.
Paninaro
17-06-2026, 10:51
ja od kilku już lat kupuję polskie wycieraczki Visee Aquatec , wcześniej w Fiacie Bravo- teraz w Tipo, polecam wszystkim, są naprawdę super, cichutkie, wykonanie rewelacyjne
Powered by vBulletin™ Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.