Zobacz pełną wersję : Koszt wymiany rozrządu 1.4t-jet
Witam. Mam pytanie , mianowicie przymierzam się do wymiany rozrządu, oczywiście nie samemu tylko we warsztacie, jednak mam pytanie ile to może kosztować, we warsztacie który serwisuje instalacje LPG wycenili to na około 2 tys zł, czy to dużo czy w granicach rozsądku?? Mi wydaje się dużo , ale postanowiłem zasięgnąć opinii na forum , więc piszcie drodzy Państwo co o tym sądzicie. Pozdrawiam
Za duzo
Aso Białystok ok 550 sama robocizna bez pompy ok. 650 z pompa.
Oryginał zestaw z pompą ok 800zl do tego pasek wielorowkowy osprzętu ok 150zl
To ceny z aso wiec moza kupić to samo w oryginale taniej albo jeszcze taniej w zamienniku ale masz przynajmniej zakres cenowy.
2000 - ja rozumiem, że barany są po to aby je strzyc ale żeby od razu golić?
Przeliczyli z ...euro i tak im się krzyknęlo.:lol:
Ja w zeszłym roku wymieniałem rozrząd w 1.4 t-jet.
Za części plus robotę u mechanika w warsztacie samochodowym w moim mieście zapłaciłem łącznie około 1000 zł.
I to jest już bardziej odpowiednia cena.
Płaciłem 1000 w warsztacie w Świętokrzyskim zestaw INA.
Witam,
Podpinam się pod temat. Wszyscy wiemy jak działają ASO i jacy tam są "fachowcy". Oczywiście nie wrzucam wszystkich mechaników ASO do jednego wora, ale po moich doświadczeniach i po tym co wyczytałem na forum... Do czego zmierzam: Chciałem zrobić taki większy serwis łącznie z wymianą rozrządu z pompą wody itp. Długo szukałem warsztatu i z polecenia i z opinii pojechałem do niezależnego małego serwisu, który specjalizuje się tylko w serwisowaniu samochodów Włoskich. Rozmawiałem z panem właścicielem i uzgodniliśmy cenę wymiany oraz to, że chcę aby wszystkie części były absolutnie oryginalne. Pan o tym zapewniał, ale jak na chłodno po wymianie porównywałem ceny i opisy z faktury nabieram wątpliwości... Podeślę Wam wycinek z faktury imiennej. Co o tym myślicie?
Dodatkowo zauważyłem, że napinacz paska ma inny wygląd niż oryginał. Załączam zdjęcia. Dodatkowo te opisy na fakturze "micro-v"??
Będę wdzięczny za odpowiedzi i sugestie.
Zauważyłem również, że samochód na zimnym silniku do momentu nagrzania jakby przenosił większe drgania na fotelu niż pamiętam sprzed wymiany.. Czy może to być spowodowane nowymi elementami/paskiem jego większym naprężeniem/sztywnością etc?
45039
45040 element przed wymianą.
45041 i po wymianie...
Jak to dobrze zrobić sobie wszystko samemu. Po zliczeniu kosztów zostaje mi ok 1500 zł. Nie ważne jak wygląda, ważne aby działało poprawnie. Tak w ogóle to chyba warto poszukać tańszego mechanika. Ten samochód to jeden z prostych konstrukcji.
Jak to dobrze zrobić sobie wszystko samemu. Po zliczeniu kosztów zostaje mi ok 1500 zł. Nie ważne jak wygląda, ważne aby działało poprawnie. Tak w ogóle to chyba warto poszukać tańszego mechanika. Ten samochód to jeden z prostych konstrukcji.
Zgadzam się, ale nie każdy się na tym zna. Raz na 5 lat mogę zapłacić za taki większy serwis - tylko żeby to było zrobione należycie.
Jedyne co mnie zniesmaczyło to koszt śruby od turbo i koszt jej wymiany... Spodziewałem się znacznie mniejszych kosztów. Za 30tys km sam wymienię śrubę, a w niedalekiej przyszłości świece bo to rzeczywiście jedna z prostszych czynności.
Wymieniałeś na części oryginalne czy zamienniki?
Nie kupuję tzw zamienników z chińskiego ryżu. Zawsze dobrej jakości. Śruba z turbo jest droga, ale wymiana banalna. skąd taka cena, chyba z kosmosu.to samo świece.
(Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.
Tylko nie wymieniaj oleju co 30,000 km
Śruba turbo z podkładkami oryginal to do 115zl
Akceptowalna cena zestawu rozrządu z pompą ale wymiana kosmos, w aso wymiana z pompą sama robocizna to ok 700zl za rozrząd
Reszty nie komentuje pod kosztem wymiany śruby - przesada.
Kolega kiedyś powiedział mechanikowi przy płaceniu: ja wiem, że barany są po to by je strzyc ale nie od razu golić! I od razu cena spadła o 30%
Śruba turbo z podkładkami – oryginał to do 115 zł.
Akceptowalna cena zestawu rozrządu z pompą, ale wymiana to kosmos – w ASO sama robocizna za rozrząd z pompą to około 700 zł.
Reszty nie komentuję, bo koszt wymiany śruby to przesada.
Kolega kiedyś powiedział mechanikowi przy płaceniu: "Ja wiem, że barany są po to, by je strzyc, ale nie od razu golić!" I od razu cena spadła o 30%.
Mnie też ta śruba mocno zniesmaczyła. Tak jak pisałem powyżej, będę poszerzał swoje umiejętności mechaniczne, więc będą mnie "golić" coraz mniej. Wymieniłem już sam olej w skrzyni biegów (metoda z wężykiem i lejkiem – polecam, nic nie trzeba rozbierać), filtr powietrza i kabinowy, koła sezonowo, a teraz dojdą świece i śruba turbo.
Niestety rozrządu raczej nie przeskoczę, ani hamulców czy płynu chłodniczego – nie mam nawet kanału w garażu. Gościnnie u szwagra, 300 km ode mnie, wymieniałem właśnie olej w skrzyni biegów, bo tam jest kanał. No niestety – usługi kosztują. U mnie w pracy za podłączenie kuchenki wolnostojącej do instalacji gazowej bierzemy 250 zł i ludzie biorą to na potęgę.
Pokusiłem się nawet o maila do ASO z prośbą o wycenę wszystkiego i odpisali, że całość to w granicach 3000 zł (Toruń).
Co myślicie o tym napinaczu paska – o jego innym wyglądzie względem oryginału?
A to większe przenoszenie drgań na zimnym silniku? Pewnie jestem przewrażliwiony, ale to przez to, co przeżyłem z tym samochodem, i to na gwarancji w ASO. Ech...
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i sugestie.
Szczęśliwego Nowego Roku wszystkim życzę.
Człowiek głupi, wymiane paską osprzetu z napinaczem i świec wliczam w cene wymiany bo i tak demontuje czyli całość 450pln:tongue Ale faktury nie wystawie, działam po godzinach jak mam czas. Płyn chłodniczy od lat zalewam w cenie 30-40pln/5l do aut klientów i swoich. Sitko w śrubie turbiny usuwam, u siebie też mam usuniete od paru lat.
Przenoszenie drgań na zimnym to pewnie poduszka od strony rozrządu "nie siadła" mu tak jak była org przykrecona. Wrzuć zdjęcie z góry tej poduszki.
Patrzyłem dzisiaj, ale nie miałem warunków by zrobić dobre zdjęcie. Ta poduszka o której piszesz jest pod obudową filtra powietrza? Ciężko będzie zrobić dobre zdjęcie, ale postaram się podesłać w sobotę.
Zaciekawiłeś mnie też tą śrubą, że usuwasz sitko. Generalnie zmieniam śrubę co około 30 tys km no i oczywiście olej co 10 tys km. Czemu usuwasz?
Patrzyłem dzisiaj, ale nie miałem warunków by zrobić dobre zdjęcie. Ta poduszka o której piszesz jest pod obudową filtra powietrza? Ciężko będzie zrobić dobre zdjęcie, ale postaram się podesłać w sobotę.
Zaciekawiłeś mnie też tą śrubą, że usuwasz sitko. Generalnie zmieniam śrubę co około 30 tys km no i oczywiście olej co 10 tys km. Czemu usuwasz?
Bo wychodzę z założenia że takie sitko narobi więcej szkód jak się go regularnie nie wymienia.
No i wywalasz raz i śruby nie wymieniasz już wcale :-)
Wrzuć zdjęcie z góry tej poduszki.
Steyr nie wiem czy cokolwiek zobaczysz. Ciężkie dojście. Próbowałem najlepiej jak tylko mogłem ustawić oświetlenie i telefon, który też mały nie jest. Wrzucę może czegoś się dopatrzysz.
45061 45062
Jeszcze jedno pytanko - odnośnie tych drgań. Zawsze opierając prawe kolano o konsolę czułem delikatne wibracje pracy silnika czy czasami na fotelu - przed wymianą rozrządu. Teraz mam takie wrażenie, że jest to intensywniejsze, (szczególnie tak jak pisałem na zimnym silniku) ale i jak dostanie pełną temperaturę roboczą to też tylko, że mniej. To jest takie uczucie "mrowienia" na tych elementach. Po fakcie natrafiłem też na temat na naszym forum odnośnie dokręcania śrub sztywnego wspornika LINK DO TEMATU (https://fiatklubpolska.pl/silniki-benzynowe-tipo-534/uwaga-wymiana-rozrzadu-i-dokrecanie-srub-sztywnego-wspornika-uwaga-49015/)
Można to ewentualnie z tym wiązać? Jak się domyślam to jest ten element?
45063 45064
Można to jakoś zweryfikować najmniej inwazyjnie czy jest to poprawnie dokręcone?
Dziękuję za pomoc.
Wydaje mi się, że inaczej poskręcać tego nie można. Za to można żle ustawić rozrząd i wtedy może drgać.
Steyr nie wiem czy cokolwiek zobaczysz. Ciężkie dojście. Próbowałem najlepiej jak tylko mogłem ustawić oświetlenie i telefon, który też mały nie jest. Wrzucę może czegoś się dopatrzysz.
45061 45062
Jeszcze jedno pytanko - odnośnie tych drgań. Zawsze opierając prawe kolano o konsolę czułem delikatne wibracje pracy silnika czy czasami na fotelu - przed wymianą rozrządu. Teraz mam takie wrażenie, że jest to intensywniejsze, (szczególnie tak jak pisałem na zimnym silniku) ale i jak dostanie pełną temperaturę roboczą to też tylko, że mniej. To jest takie uczucie "mrowienia" na tych elementach. Po fakcie natrafiłem też na temat na naszym forum odnośnie dokręcania śrub sztywnego wspornika LINK DO TEMATU (https://fiatklubpolska.pl/silniki-benzynowe-tipo-534/uwaga-wymiana-rozrzadu-i-dokrecanie-srub-sztywnego-wspornika-uwaga-49015/)
Można to ewentualnie z tym wiązać? Jak się domyślam to jest ten element?
45063 45064
Można to jakoś zweryfikować najmniej inwazyjnie czy jest to poprawnie dokręcone?
Dziękuję za pomoc.
Wygląda ok, w teorii rozrząd można źle poskładać. W sobotę robiłem rozrząd w Tipo tjet, auto z DE ktoś wymieniał rozrząd na pisaki i poluzował górne koła i przestawiony był rozrząd o pół zęba. Auto jeździło, błędu nie było. To jest świeży zakup więc właściciel się nie doktoryzował z stetoskopem jak silnik pracuje.
ktoś wymieniał rozrząd na pisaki Nie jestem w stanie tego zweryfikować.. Za to widzę, że na pisaki składał pasek osprzętu (nie wiem czy to ma jakieś znaczenie?)
45069
Silnik się trzęsie, jak siedzę to cały czas czuję mrowienie na fotelu, na drzwiach, kierownicy - nie było tego z takim nasileniem i dodatkowo silnik inaczej brzmi - podeśle kilkunastosekundowy filmik. Będę wdzięczny jak ktoś posłucha i się wypowie. Najlepiej na słuchawkach :)
Na filmiku również widać jak nierówno pracuje.
Nie jestem w stanie tego zweryfikować.. Za to widzę, że na pisaki składał pasek osprzętu (nie wiem czy to ma jakieś znaczenie?)
45069
Silnik się trzęsie, jak siedzę to cały czas czuję mrowienie na fotelu, na drzwiach, kierownicy - nie było tego z takim nasileniem i dodatkowo silnik inaczej brzmi - podeśle kilkunastosekundowy filmik. Będę wdzięczny jak ktoś posłucha i się wypowie. Najlepiej na słuchawkach :)
Na filmiku również widać jak nierówno pracuje.
Ten znak jest na alternatorze, bez sensu ten znak i nie wiadomo po co i czy w ogóle ten mechanik to zrobił. W napędzie paska osprzętu nie jest potrzebna synchronizacja tak jak w rozrządzie.
Z filmu ciężko coś stwierdzić, masz fakturę to reklamuj usługę. Nikt bez diagnozy Ci nie poda rozwiązania.
Wg mnie na filmiku nic złego się nie dzieje. Warto zwrócić uwagę na fakt, że po włączeniu klimy u mnie lekko drży.
Warto zwrócić uwagę na fakt, że po włączeniu klimy u mnie lekko drży.
To chyba tak wszędzie jest, bo u mnie drży od nowości, jak właczę klimę.
tedybear
08-01-2026, 19:17
Jak włączasz klimatyzację to jest większe obciążenie na silniku i słyszysz to i czujesz jak załącza się klima. Tak samo głośniej jest jak się załącza.
TTTM - czyli Ten Typ Tak Ma.
Powered by vBulletin™ Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.