Zobacz pełną wersję : 1.9jtd- jazda po mieście [rozważania zakupowe]
Schouilette
20-05-2020, 11:45
Cześć,
Obecnie stoję przed zakupem swojego pierwszego autka, mocno nakręcony jestem na Bravo w cenie ok 10-12k zł.
Do tej pory miałem okazje prowadzić tylko diesle( czy to ojca czy służbowe) i najbardziej jestem przekonany do 1.9 jtd 120 lub 150 KM w przyszłym bravo.
Mam jednak obawy że może być to zły wybór ze względu że obecnie mieszkam i pracuje w Krakowie i codzienne podjazdy do pracy pewnie nie przekroczą 20km w jedną stronę, z drugiej strony zależy mi na wygodnej jeździe w trasie( częste wypady w tatry). Troche mam obawy odnośnie silników benzynowych TJET czy nie okażą się drogie w serwisie w szczególności że celuję raczej w samochody z początku produkcji.
Co możecie mi doradzić?
Pozdrawiam serdecznie
Jeśli diesel to koniecznie fabrycznie bez filtra DPF, czyli uważać na wersję z rynku niemieckiego. Polskie z początku produkcji powinny być wolne od tych "udogodnień".
Schouilette
20-05-2020, 16:23
Jeśli diesel to koniecznie fabrycznie bez filtra DPF, czyli uważać na wersję z rynku niemieckiego. Polskie z początku produkcji powinny być wolne od tych "udogodnień".
Dam radę sprawdzić to po Vin czy konieczne jest dzwonieine do sprzedającego/ kontrola na miejscu? Zawsze byłaby to jakaś forma wstępnej selekcji
Poproś zdjęcie tabliczki znamionowej. Będzie na niej kwadratowe pole z wartością emisji spalin. Wartość poniżej 0,8 to informacja że w aucie znajduje się filtr DPF.
markshall
20-05-2020, 22:48
Troche mam obawy odnośnie silników benzynowych TJET czy nie okażą się drogie w serwisie
A czemu miały by być droższe od diesli? Chyba że myślisz o skrzyni M32...
Schouilette
21-05-2020, 15:36
A czemu miały by być droższe od diesli? Chyba że myślisz o skrzyni M32...
No skrzynia, nie wiem też jak do końca jest z żywotnością silników benzynowych bo większośc raczej zachwala jtd. Jak benzyna to pasuje gaz założyć a to też mogą być potencjalne problemy + w cenie do ok 10tyś nie ma za dużo benzynowych silników
dremerus
22-05-2020, 09:36
Nie wiem skąd to przekonanie że diesel jest lepszy od benzyny i to szczególnie w mieście . To diesel ma więcej potencjalnych elementów które się mogą zepsuć i bardziej dostaje po dupie na krótkich odcinkach . Poza tym t- Jet to nie TSI od vag które się psuje od samego patrzenia. Przez 5 lat które użytkuje obecne bravo poza wymianami olejów nic przy nim nie robiłem. Ostatnio mocno rozważałem hybryde do miasta z racji że spali mniej a dwa że to są silniki i skrzynie idioto odporne i trzeba mieć naprawdę pecha żeby trafić na zajechaniu egzemplarz.
malutki1989
22-05-2020, 19:21
JTD do miasta nie polecam. Sam mam 1.9 120KM i po mieście jeżdżę benzyniakiem :)
Jak koledzy piszą wyżej "ekologia" zabiła ten silniczek przy jeździe na krótkich dystansach.
Lepiej odłóż trochę więcej kasy i szukaj benzyniaka.
Zakopianka już na ukonczeniu! Jak wrzucisz "6" za Krakowem,to wyłączysz pod Zakopcem.Całą sadzę z tygodnia "przepalisz" w weekend?! Jezdeże firmową toyotą hiace , 14 letnia,386tys. km 2,5d4d,wiekszosc po miastach,kierowców wiecej miala ,niż nie jedna pani ...chlopów i smiga.Na firmie kierownicy ,jezdzą nowymi 500X 1,4, po miescie Kielce w tym przypadku. 10L/100 Pb nie wyjęte! Kiedys zukiem ,mialem norme 15L/100 km, 30 lat temu! Chyba to paliwo nic nie warte ,ze tyle palą w 21wieku te auta,gdzie ta oszczednosc...:lol:
Diesel użytkowany wyłącznie w mieście będzie wiecznie niedogrzany. Zaczną się problemy z odmą, zaworem EGR, klapkami w dolocie. Do tego ujemny bilans energetyczny za racji krótkich dystansów i konieczność częstego ładowania akumulatora. Na koniec zapieczona zmienna geometria turbiny, która podobnie jak EGR nie cierpi delikatnej jazdy na zimnym silniku.
luckyboy
23-05-2020, 09:51
Bzdura. Mam diesla z FAP, jeżdżę w około komina i zero problemów. Ojciec od 15 lat jeździ 1.7 CDTI po mieście po bułki i zero problemów.
FAP lepiej znosi jazdę miejską niż suchy DPF montowany w Bravo, a w tym 15 letnim CDTI 1,7 na 100% DPFa brak. Niewykluczone, że nie posiada również zmiennej geometrii i kosztownego w wymianie koła dwumasowego. Jak już chcemy dyskutować to na konkrety. Nie znam ani jednego posiadacza diesla użytkowanego na krótkich odcinkach, który chciałby w przyszłości do diesla wrócić.
Schouilette
23-05-2020, 10:45
Przypadkowo wyedytowany post. Przepraszam ;)
Bravo z tej oferty to żaden cud. Jeśli szukasz diesla, który nie wpędzi w problemy finansowe to szukaj pierwszej wersji Hyundai'a I30 o mocy 90KM. Nie ma tam dwumasy i turbosprężarki na zmiennej geometrii. Do tego niewiele pali i wygląda niewiele gorzej niż Bravo. Przykładowa oferta
https://www.otomoto.pl/oferta/hyundai-i30-hyundai-i30-1-6-crdi-90km-2009r-ID6CQ5G9.html
Raporty spalania
https://www.autocentrum.pl/spalanie/hyundai/i30/i/?engine=silnik-diesla-1.6-crdi-90km
Usterki
https://www.autocentrum.pl/usterki/hyundai/i30/i/hatchback/
luckyboy
27-06-2020, 20:33
FAP lepiej znosi jazdę miejską niż suchy DPF montowany w Bravo, a w tym 15 letnim CDTI 1,7 na 100% DPFa brak. Niewykluczone, że nie posiada również zmiennej geometrii i kosztownego w wymianie koła dwumasowego. Jak już chcemy dyskutować to na konkrety. Nie znam ani jednego posiadacza diesla użytkowanego na krótkich odcinkach, który chciałby w przyszłości do diesla wrócić.Jest dwumasowe koło zamachowe, jest VTG, EGR, nie ma DPF. Po 165.000km wtryskiwacze mają korekty fabryczne +/- 0.2mg
17 -letnim stilo jtd 116KM, z 266 tys. nalotu , w weekend czerwcowy lyknąlem 1000km, dzis z malej wycieczki 300km, w Radomsku nalalem jeszcze za 3,97 zl ON pod Carrefourem, wyszedl, 5,1 na 100, klima non stop. Ktos narzeka na fiata,ze dwumas, i reszta!? Polecam hulajnogę?! Albo ...rower?!:lol:
Powered by vBulletin™ Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.