PDA

Zobacz pełną wersję : Dziwne obroty przy wyhamowywaniu + gaśnie gdy zimny



zbysiontko
10-03-2020, 08:00
Cześć
Mam problem z moim Punciakiem. Generalnie temat wygląda tak:
- samochód, gdy dojeżdżam do skrzyżowania na "luzie" lub generalnie gdy wrzucam kiedykolwiek "luz", to jedzie, ale obroty spadają mu do około 600
- gdy się zatrzymam, dokładnie w momencie, gdy koła przestają się obracać, to obroty skaczą do 800 i są stabilne na tym poziomie

Już to brzmi dziwnie. W aucie mam system S&S, benzyna + gaz, ale to jeszcze nie koniec. 1.4, 77KM, 2016 rok. Były wymieniane świece, wlewany środek do czyszczenia wtrysków paliwa.

- gdy silnik jest zimny, to samochód w momencie, gdy te obroty opadają gaśnie, zarówno na benzynie, jak i na gazie. Nie za każdym razem, nie codziennie, ale jeśli się to zdarza, to gdy jest zimny. Jeszcze kilka dni temu wiązało się to ze stałymi błędami: sprawdź silnik, s&s niedostępny, hill holder niedostępny. Błędy się pojawiały i nie znikały po ponownym odpaleniu.

Komputer pokazywał stan awaryjny przepustnicy. Wymieniłem ją, ale problem z obrotami i okazjonalnym gaśnięciem nadal występuje. Z tym, że teraz błędy znikają po ponownym odpaleniu, a na kompie brak jakichkolwiek śladów, więc nie jeżdżę ze świecącym się check enginem i błędami od s&s.

Podejrzewacie co to może być? Czy to zachowanie z niższymi obrotami "na luzie" jest standardem? Biorę pod uwagę mapsensor, jak nie to, to moja wiedza dalej nie sięga.

Może ktoś podpowie, z góry dzięki.

krowka1978
10-03-2020, 09:37
Bez włączonej sprężarki klimy obroty są na poziomie 800, nie mają prawa spaść poniżej.

Jaka jest wartość podciśnienia w kolektorze ssącym? Odma czysta? Przewody podciśnieniowe całe?
Jakie błędy są zapamiętane w ECU i Body?

szcze kilka dni temu wiązało się to ze stałymi błędami: sprawdź silnik, s&s niedostępny, hill holder niedostępny. Błędy się pojawiały i nie znikały po ponownym odpaleniu.
Jak wygląda sprawa akumulatora? Jakie jest napięcie ładowania pod obciążeniem, czyli włączone mijania, radio, dmuchawa - czyli to co w czasie jazdy? Zacząłbym od tego. Jeszcze jedno, do obejrzenia (nie spojrzeniem, ale szarpnięciem itp) kabel masowy idący od akumulatora do skrzyni, punktem pośrednim jest lewa podłużnica. Kabel gnije/zrywa sie właśnie w tym punkcie, dokładnie pod uchem, gdzie rozpoczyna się odcinek belka -> skrzynia.

zbysiontko
10-03-2020, 10:03
Bez włączonej sprężarki klimy obroty są na poziomie 800, nie mają prawa spaść poniżej.

Jaka jest wartość podciśnienia w kolektorze ssącym? Odma czysta? Przewody podciśnieniowe całe?
Jakie błędy są zapamiętane w ECU i Body?

Jak wygląda sprawa akumulatora? Jakie jest napięcie ładowania pod obciążeniem, czyli włączone mijania, radio, dmuchawa - czyli to co w czasie jazdy? Zacząłbym od tego. Jeszcze jedno, do obejrzenia (nie spojrzeniem, ale szarpnięciem itp) kabel masowy idący od akumulatora do skrzyni, punktem pośrednim jest lewa podłużnica. Kabel gnije/zrywa sie właśnie w tym punkcie, dokładnie pod uchem, gdzie rozpoczyna się odcinek belka -> skrzynia.

Dzięki za wskazówki, postaram się znaleźć odpowiedzi przy kolejnym przeglądzie samochodu razem z kumplem. Akumulator jest nowy, nawet po wymianie byłem go jeszcze sprawdzać.

szary1977
11-03-2020, 19:43
A luzy zaworowe były sprawdzane?