PDA

Zobacz pełną wersję : dym/opary z korka wlewu oleju



zaku9202
18-10-2019, 09:57
Hej. Wczoraj podczas wlewania płukanki na włączonym silniku zauważyłem z kolega takie 'buchanie' spalinami/oparami. Czy ktoś wie co to może być? Silnik nie wskazuje objawów zużycia. Kolega mówi ze odma albo pierścienie. Wielkie dzięki za pomoc

Wysłane z mojego ONEPLUS A6000 przy użyciu Tapatalka

krowka1978
18-10-2019, 11:37
Polecam poczytanie czegoś o odmie, a konkretnie do czego jest, dowiesz się wtedy skąd są opary/spaliny.

zaku9202
18-10-2019, 11:41
Ok dzięki ;)

Wysłane z mojego ONEPLUS A6000 przy użyciu Tapatalka

malutki1989
21-10-2019, 09:58
Zimna płukanka na pracujący rozgrzany silnik?

zaku9202
21-10-2019, 10:05
Płukanka nie była jakas mega zimna ;) w tygodniu wymienię odme zobaczymy co będzie.

Wysłane z mojego ONEPLUS A6000 przy użyciu Tapatalka

bnbn1
26-10-2019, 16:24
Płukanka nie była jakas mega zimna ;) w tygodniu wymienię odme zobaczymy co będzie.

Wysłane z mojego ONEPLUS A6000 przy użyciu Tapatalka

wymiana odmy ? toż to jeden wąż gumowy pomiędzy pokrywą głowicy a obudową filtra.... to się conajwyżej czyści ;-)

zaku9202
26-10-2019, 18:55
Odma była czysciutka jak łza. Może ciut za luźno zamocowana. Czego skutkiem mogą być te opary?

Wysłane z mojego ONEPLUS A6000 przy użyciu Tapatalka

szary1977
29-11-2019, 20:52
Te opary to są z temperatura oleju i odma ma odebrać te gazy, takie jest zadanie odmy. Kilka lat temu jak przyszły kilku dniowe mrozy (-25) to silnik samoczynnie stawały w skutek zamarznięcia tego " syfu" w odmie. Bo ten syf to woda z olejem (jak latasz w koło komina).

krowka1978
29-11-2019, 22:19
Te opary to są z temperatura oleju
A spaliny? Pierścienie idealnie szczelne nie są.


silnik samoczynnie stawały w skutek zamarznięcia tego " syfu" w odmie.
Raczej bagnety wywalało. Gasły z powodu zabrudzonej przepustnicy - pływanie obrotów i gaśnięcie było w moim przy jeszcze niższych temperaturach, około -33stC.

szary1977
30-11-2019, 08:57
Raczej bagnety wywalało. Gasły z powodu zabrudzonej przepustnicy - pływanie obrotów i gaśnięcie było w moim przy jeszcze niższych temperaturach, około -33stC.
Właśnie nie wywalało bagnetu, wystarczyło przyjechać do klienta i dźwignąć bagnet lub odkręcić korek wlewu oleju i auto odpaliło bo na tym mrozie zamarzała maź w odmie. A ten dymek to masz rację też spaliny ale nie będę się rozpisywał bo za chwile będzie pytanie "czyli mam pierścienie do wymiany?"