Zobacz pełną wersję : Wycena szkody całkowitej przez ubezpieczalnie
Witam,
nie wiem czy piszę w odpowiednim dziale, ale mam nadzieje że to tu :)
Dwa tygodnie temu na osiedlowej drodze bus wymusił mi pierwszeństwo i uderzył w bok mojego samochodu powodując szkode całkowitą. Ubezpieczalnia wyceniła wartość samochodu na 16 000zł
Fiacik z 2007 roku, 1,4 tjet 150km z instalacją LPG stag, przejechane niecałe 200k km. Jak uważacie czy jest sens walczyć z ubezpieczalnią o podwyższenie wartości pojazdu? Generalnie samochód zadbany, kosztował mnie pół roku temu 19k zł no i wiadomo że trochę pieniędzy zdążyłem w niego włożyć liczyłem na wycene na poziomie 18-19 tys bo za tyle mniej więcej trzeba zapłacić za taki samochód i to bez lpg.
markshall
08-09-2019, 12:31
Podważyć wycenę auta jest nie tak łatwo, ale jeśli uda Ci się naprawić auto na fakturę za choćby 15999zł to muszą zapłacić i szkody całkowitej wtedy nie ma :smile:
Podważyć wycenę auta jest nie tak łatwo, ale jeśli uda Ci się naprawić auto na fakturę za choćby 15999zł to muszą zapłacić i szkody całkowitej wtedy nie ma :smile:
Jedyny problem to taki że najpierw wykładasz swoje pieniądze a później czekasz na zwrot - ubezpieczyciel oczywiście pokrywa koszty naprawy do wartości szkody całkowitej.
czapelka21
08-09-2019, 13:47
Zależy czym się kierowałeś wybierając ubezpieczyciela. Zazwyczaj w ubezpieczeniu jest podana wartość pojazdu na jaką wycenia ubezpieczyciel i praktycznie zawsze jest tak, że im tańsze ubezpieczenie, tym później wypłata kasy również niższa. Wg mnie nic więcej nie wyciągniesz skoro to szkoda całkowita.
markshall
08-09-2019, 14:53
Zależy czym się kierowałeś wybierając ubezpieczyciela. Zazwyczaj w ubezpieczeniu jest podana wartość pojazdu na jaką wycenia ubezpieczyciel i praktycznie zawsze jest tak, że im tańsze ubezpieczenie, tym później wypłata kasy również niższa. Wg mnie nic więcej nie wyciągniesz skoro to szkoda całkowita.
Chyba piszesz o AC a tu mowa o naprawie z OC sprawcy... więc ciężko tu wybrać ubezpieczyciela:smile:
wojtas85
08-09-2019, 21:27
Jedyny problem to taki że najpierw wykładasz swoje pieniądze a później czekasz na zwrot - ubezpieczyciel oczywiście pokrywa koszty naprawy do wartości szkody całkowitej.
Nie masz kolego racji. wystarczy upoważnić warsztat do odbioru odszkodowania i wtedy TU rozlicza się bezgotówkowo z warsztatem
(Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.
Witam,
nie wiem czy piszę w odpowiednim dziale, ale mam nadzieje że to tu :)
Dwa tygodnie temu na osiedlowej drodze bus wymusił mi pierwszeństwo i uderzył w bok mojego samochodu powodując szkode całkowitą. Ubezpieczalnia wyceniła wartość samochodu na 16 000zł
Fiacik z 2007 roku, 1,4 tjet 150km z instalacją LPG stag, przejechane niecałe 200k km. Jak uważacie czy jest sens walczyć z ubezpieczalnią o podwyższenie wartości pojazdu? Generalnie samochód zadbany, kosztował mnie pół roku temu 19k zł no i wiadomo że trochę pieniędzy zdążyłem w niego włożyć liczyłem na wycene na poziomie 18-19 tys bo za tyle mniej więcej trzeba zapłacić za taki samochód i to bez lpg.
Walcz o swoje. Sprawdź czy w otrzymanej wycenie uwzględniono prawidłowe wyposażenie samochodu wraz z dodatkowym, czy prawidłowo zastosowano korekty ujemne. Zweryfikuj czy czegoś nie przeoczyli. Warto by było zrobić wyliczenie w innym systemie eksperckim (Eurotax lub Info-Ekspert), czasami różnice są spore ale najpierw wypadałoby się rozeznać żeby się nie wkopać. Na ile wyliczyli koszt naprawy? Sprawdź jaką przyjęli stawkę za RBg
Istnieje możliwość podniesienia szacunkowej wartości auta przed szkodą, ale trzeba udokumentować nakłady poniesione na doposażenie pojazdu, tuning, lub wymianę całych podzespołów (np. silnik, skrzynia, kompletne zawieszenie /sport/).
Ubezpieczalnia wyceniła wartość samochodu na 16 000zł A na ile oszacowano wartość wraku? Jaki jest szacowany koszt naprawy? Przy szkodzie całkowitej wypłacone odszkodowanie stanowi różnicę pomiędzy wartością pojazdu przed i po szkodzie. tak więc istotna jest także ta druga wartość. Jeśli szacunkowy koszt naprawy niewiele przekracza wartość pojazdu, to może faktycznie korzystniej było by naprawić auto. W takiej sytuacji - jeśli zmieścisz się z kosztem naprawy w kwocie poniżej 16 tys zł, to ubezpieczyciel musi to zapłacić. Przy szkodzie całkowitej masz prawo do korzystania z samochodu zastępczego (od zaistnienia zdarzenia do wypłaty odszkodowania, plus dwa, trzy dni na poszukiwanie nowego auta). Samochód zastępczy można wynająć nawet od osoby prywatnej (potrzebna umowa najmu z określoną stawką dzienną).
Powered by vBulletin™ Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.