Zobacz pełną wersję : Co mnie denerwuje w Fiat 500L
Panie i panowie chce zapytać co was denerwuje w naszych autkach Moje spostrzeżenia są następujące Zamykam auto z pilota lusterka się składają drzwi niedomknięte Citroen tego nie robił szybkie spojrzenie i wiedziałem ze coś nie tak Druga sprawa otwieram drzwi kluczykiem zapasowym on już lusterek mi nie otwiera Zaznaczam ze ma większe zalety niż wady Dziękuje
akuracik
16-10-2018, 22:13
Mnie wkurzają te,ja to nazywam ,,rozpraszacze'' a w szczególności GSI chyba tak się w skrócie nazywa podpowiadacz zmiany biegu.Jestem starym kierowcą i zmieniam biegi na słuch szczególnie że ,,Elka" powyżej 3000 obr. jest bardzo głośna.Wogóle na wolnych obrotach silnika nie słychać i czasem mam wrażenie że silnik zgasł natomiast od 3000 obr. ryczy niemiłosiernie ale akurat ten ryk nawet mi się podoba.
Co do innych może nie wad ale mankamentów to słaba widoczność do tyłu oraz wysoki próg bagażnika.
A tak po przejechaniu 500 km wrażenia bardzo na plus,szczególnie jeśli chodzi o silnik (1.4 95km 16v) fajnie się zbiera nie ma najmniejszych problemów z wyprzedzaniem (a tego się obawiałem bo wielu ,,znafców" twierdziło że to muł) no tylko ten hałas na wysokich obrotach.
Hipolit-mobilny
16-10-2018, 22:54
Układ kierowniczy jest mało precyzyjny, do tego podatność na boczny wiatr.
Be:
1. Malo wygodne siedzenia przednie. Moze ktos mniejszy tego nie odczuwa ale ja mam 'sluszne' wymiary i te siedzenia sa najmniej wygodne ze znanych mi. Male siedziska i nie trymaja na bokach.
2. Kierownica w pozycji podroznej zaslania pol deski przyrzadow.
3. Niekonsekwencja w rozmieszczeniu kontrolek i ustawien: dwa oddzielne menu ustawien . Sterowanie ogrzewaniem - wszystkie lampki przy przyciskach ale nie od ogrzewania szyby, ta jest nad predkosciomierzem.
OK:
1. Przestrzen
2. Widocznosc
3. Duze lusterka
...
Ogolnie wiecej zalet by sie znalazlo niz wad. Kazde auto w koncu ma jakies denerwujace rzeczy.
Be:
1. Malo wygodne siedzenia przednie. Moze ktos mniejszy tego nie odczuwa ale ja mam 'sluszne' wymiary i te siedzenia sa najmniej wygodne ze znanych mi. Male siedziska i nie trymaja na bokach.
2. Kierownica w pozycji podroznej zaslania pol deski przyrzadow.
3. Niekonsekwencja w rozmieszczeniu kontrolek i ustawien: dwa oddzielne menu ustawien . Sterowanie ogrzewaniem - wszystkie lampki przy przyciskach ale nie od ogrzewania szyby, ta jest nad predkosciomierzem.
OK:
1. Przestrzen
2. Widocznosc
3. Duze lusterka
...
Ogolnie wiecej zalet by sie znalazlo niz wad. Kazde auto w koncu ma jakies denerwujace rzeczy.
Zgadzam się z opinią 2 i 3 z "be". Co do siedzeń - przejechałem tym autem już 40000 kilometrów i prawdę mówiąc, siedzenia są bardzo wygodne, lepsze niż miałem kiedyś w służbowym BMW 3, gdzie tyłek bolał mnie po dwóch godzinach jazdy, a żona dostała zapalenia kości ogonowej. Zgoda jedynie do trzymania bocznego lub raczej jego braku.
Jeśli chodzi o silnik 95KM - no to demon wyprzedzania to to nie jest... Przedwczoraj miałem trasę po polskich jednopasmówkach i żeby wyprzedzić, to musiałem się trochę pozbierać do tego, nie wystarczyło tylko przydusić pedał :-)
Jeszcze z "be" wymieniłbym zestopniowanie skrzyni biegów - jedynka za krótka, szóstka też jakaś taka, że brakuje mi 7-ki na autostradzie. Wnerwiają mnie też te strzałki ekoniańki, że też nie da się tego wyłączyć. Jakoś nie umiem całkowicie tego ignorować.
A poza tym samochodzik okazał się w sumie lepszy niż się spodziewałem. Od nowości leję tylko benzynę, od czasu do czasu zlecam umycie na myjni ręcznej, zrobiłem dwa przeglądy i dolałem 700ml oleju. A, i kilka razy dopompowałem opony. A tak to jeżdżę, stoję w korkach, jeżdżę i jestem zadowolony :-)
Może nie wkurzają ale pewny niedosyt
1. Brak podświetlenia przyciski przedniej lampki sufitowej
2. huczaca skrzynia biegów
3.slabe przyspieszenie oraz elastyczność
4. Brak 3 żaglówka w standardzie
Plusów jest więcej, auto ładne, usterki które występują są małej wagi jednakże serwis, nawet z nimi nie umie sobie poradzić. Tu Fiat musi dużo jeszcze poprawić
Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka
1. Zybt wolno włączający się obraz z kamery przy biegu wstecznym szczególnie przy wyłączonym radiu
2. Brak regulacji wysokości pasów.
3. Niewygodne nalewanie płynu do spryskiwaczy.
Mi chyba tylko te przednie fotele a dokładnie długość siedziska. Co do ich wygody nie jest źle. Ostatnio zrobiłem 4tyś km ciurkiem i było ok.
Są jakieś tam wady-jak w każdym aucie-ale mi osobiście nic tak strasznie nie wkurza jak np. w moim poprzednim citroenie drzwi które same się zamykały. Jak jeszcze teraz sobie pomyślę to mnie szlak...
To naprawdę przemyślane auto z zdecydowanie przewagą zalet.
akuracik
23-10-2018, 22:26
Są 2 opcje ;
1-500l jest mało denerwujący bo jest dobry i tani
2-500l jest mało denerwujący bo jest drogi i mało popularny
To takie moje spostrzeżenie po tym jak w podobnym temacie o Tipo forumowicze spłodzili grubo ponad 100 stron swoich uwag.
W moim regionie najwiecej jezdzi Fiest i Focusow , bo jest tu fabryka forda. Ale nastepne na liscie sa rozne modele 'cinquecento' . Wersja L i X to jedne z najczesciej spotykanych aut tej klasy na drodze . Wcale nie najtansze.
Co do wad to dodam jeszcze kiepski nawiew na tylna kanape. Jedynie male dmuchawki na stopy pasazerow.
krowka1978
24-10-2018, 06:16
Co do wad to dodam jeszcze kiepski nawiew na tylna kanape. Jedynie male dmuchawki na stopy pasazerow.
To służy tylko do ogrzewania... W wielu autach i tego nie ma. Bardzo dobra sprawa. W 500X jest tak samo. W Grande Punto tylko w najwyższej wersji. Nie wiem jak z wentylacją w L, ale w X nikt z tyłu na gorąc nie narzekał.
Szare materiałowe boczki piją brud jak gąbka. Mój największy minus. Ale to też troszkę kompromis bo brałem auto z salonu.
Jak dla mnie za wąskie wewnętrzne lusterko wsteczne muszę się rozejrzeć za jakimś zamiennikiem.
Krówka wspomniał o nawiewie na tył - zdecydowanie jest nienajlepszy w eLce - jak wiozę pasażerów na tylnej kanapie to zawsze są narzekania. A ponieważ w lecie rzadko mam włączony nawiew na nogi (bo za mocno chłodzi stopy w porównaniu do górnej części kabiny), to i na tyle jest słabo z chłodzeniem. Jeśli chodzi o grzanie to dopiero będę rozkminiał temat, bo ostatnią zimę spędziłem w miejscu ze zdecydowanie wyspiarskim klimatem :-D
(Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.
Są 2 opcje ;
1-500l jest mało denerwujący bo jest dobry i tani
2-500l jest mało denerwujący bo jest drogi i mało popularny
To takie moje spostrzeżenie po tym jak w podobnym temacie o Tipo forumowicze spłodzili grubo ponad 100 stron swoich uwag.
Moje zdanie jest takie, że jest dobry i tani. A że mało popularny w Polsce - to już zupełnie inna bajka. Na zachodzie jeździ eLek naprawdę sporo. A ponieważ chyba naprawdę niewiele się psuje (odnoszę wrażenie, że w porównaniu do X i do Tipo to jest najlepiej poskładany do kupy), to i na forum obecność jest dość niemrawa.
4. Gdy włączam AC na Auto to zawsze wyłącza mi się obieg zamknięty. W mieście smogu dużo, wiec trzeba o tym pamiętać.
Poza tym w tej cenie i z tym wyposażeniem oraz komfortem samochód godny polecenia.
Panowie i Panie zbieram się do zakupu 500L używki z 2014 mam do wyboru wersje 1,4 benz 95 km lub 1.6 disel 105 km , znam mamkamenty disla ogólnie dpf mam z nim do czynienia jeśli chodzi o dpf , bo go mam w Opel meriva b 1.3 2011. jak jest z realnym spalaniem w wersji benzyny? , dużo kursuje po mieście .. A co do wersji 1.6 Multijet to czy montarz diody pod tylnią szybe się sprawdza w informowaniu o procesie wypalania dpf ? mam trudny orzech do zgryzienia ..
Proszę dajcie znać wasze doświadczenia i podpowiedzi mile widziane . Pozdrawiam Mariusz
Odnośnie 1.4 benzyna:
demon przyśpieszenia to on nie jest potrzeba sporo miejsca aby wyprzedzić inne auto, rusza ze świateł to raczej dostojnie powoli się rozpędza, silnik na pasku a nie na łańcuszku, zaleta stara sprawdzona konstrukcja bez udziwnień typu turbo, trzeba go wkręcić na obroty aby chętniej reagował na gaz,
spalanie miasto 8/9, poza miastem 6/7, mieszany około 7 jazda spokojna ale bez przesady czasem trzeba depnąć.
krowka1978
03-11-2018, 22:17
4. Gdy włączam AC na Auto to zawsze wyłącza mi się obieg zamknięty. W mieście smogu dużo, wiec trzeba o tym pamiętać.
Przełącza się na działanie automatyczne ;-) To, że nie świeci się dioda obiegu zamkniętego w trybie auto, nie oznacza, że zawsze jest otwarty.
akuracik
04-11-2018, 22:42
Zdenerwowała mnie instrukcja obsługi i to jeśli chodzi o podstawową sprawę.
Na pewno wszyscy wiedzą jak wygląda wskaźnik (bagnet) poziomu oleju,ale w skrócie opis;od góry żółte oczko uchwytu pod nim uszczelka potem około 20/30cm cylindrycznego giętkiego pręta z wytoczonymi poprzecznie rowkami,potem 2/3cm gładkiego okrągłego pręta i na koniec też 2/3cm płaskiego radełkowanego odcinka.
Podczas wjazdu w terenie na bardzo stromy odcinek na 1-ce i pełnym gazie podczas 2-giej próby silnik gaśnie i wyświetla się komunikat -niskie ciśnienie oleju.Po pewnym czasie 3-cia próba udana. Na płaskim terenie sprawdzam bagnet i poziom oleju jest na max czyli zaolejona jest cała radełkowana wypłaszczona część.Kumpel na to ,,chłopie jeździsz na minimum,bo poziom oleju powinien minimum w połowie tego krągłego gładkiego odcinka.Bierzemy instrukcje a tam,,sprawdzić, czy poziom oleju silnikowego zawiera się pomiędzy punktami odniesienia MIN i MAX wytłoczony na miarce.Tyko bagatela takich wytłoczonych punktów na moim bagnecie brak.I wk....cy jest fakt że brak w instrukcji nawet najprostszego szkicu rysunku lub fotografii który by tak ważną sprawę pokazał.
Przełącza się na działanie automatyczne ;-) To, że nie świeci się dioda obiegu zamkniętego w trybie auto, nie oznacza, że zawsze jest otwarty.
A to tego nie wiedziałem, że tak może być 👍🏻
Trochę brakuje mi jeszcze podświetlenia w schowku pod podłokietnik (mam pakiet ambient light).
Ogólnie to jestem bardzo zadowolony z 500L. Naprawdę ten samochód jest przemyślany i dopasowany do potrzeb zwykłego śmiertelnika. Nie wiem jak silnik 95KM lub diesel ale t-jetem jeździ się fajnie i przyjemnie.
Odnośnie 1.4 benzyna:
demon przyśpieszenia to on nie jest potrzeba sporo miejsca aby wyprzedzić inne auto, rusza ze świateł to raczej dostojnie powoli się rozpędza, silnik na pasku a nie na łańcuszku, zaleta stara sprawdzona konstrukcja bez udziwnień typu turbo, trzeba go wkręcić na obroty aby chętniej reagował na gaz,
spalanie miasto 8/9, poza miastem 6/7, mieszany około 7 jazda spokojna ale bez przesady czasem trzeba depnąć.
Potwierdzam wszystko, tylko spalanie mi wychodzi w Warszawie raczej między 9 a 10 l/100. Na trasie też bliżej 8 niż 7, szczególnie jeśli po autostradzie.
Fiatonators85
05-11-2018, 20:03
Skoro takie problemy to moze lepiej kupić cos pewnego i klasycznego a nie inwestowac w nowe co jak teraz na warsztatach sie mowi ze to z plastiku
-> Fiatonators85: 500L to bardzo dobre auto, ale warto mieć świadomość, co w trawie piszczy przed zakupem - można wtedy podjąć bardziej świadomą decyzję. Ja mając dzisiejszą wiedzę pewnie zdecydowałbym się na inny silnik w moim aucie (były i takie dostępne z placu, finansowo może bym wydolił). Ale skoro mam to co mam, to mówię jak się sprawuje i tyle.
- Brak regulacji wysokości pasów przednich.
-Brak informacji o włączeniu/wyłączeniu podgrzewania foteli na desce rozdzielczej.
kastomat
16-12-2018, 23:17
100% prawdy, podpisuje się pod tym.
- Brak regulacji wysokości pasów przednich.
-Brak informacji o włączeniu/wyłączeniu podgrzewania foteli na desce rozdzielczej.
Wysłane z mojego POCOPHONE F1 przy użyciu Tapatalka
Ostatnio denerwuje mnie nieco sytuacja, gdy wlewam płyn do spryskiwaczy. Nikjak nie da się otworzyć tego korka wlewu, wyciągając sitko do góry, aby zaraz nie zamknęło się do połowy i utrudniało wlew. Niby przy kole jest lejek ale mógłby być to lepiej rozwiązane.
rafal_rx
13-01-2019, 19:56
polecam taki składany lejek silikonowy:
34606
A czy ktoś z Was posiada w zestawie narzędzi klucz do odkręcania śrub tylnych lamp, w celu wymiany żarówek??? :lol:
Jak dla mnie za wąskie wewnętrzne lusterko wsteczne muszę się rozejrzeć za jakimś zamiennikiem.W moim egzemplarzu czasami drga.
2 tygodnie temu wymieniałem żarówke od swiateł stopu. wiec u mnie jest taki klucz :D
500L to bardzo dobre auto
Taaa, tanie i dobre.
rafal_rx
15-01-2019, 09:51
Taaa, tanie i dobre.Czy brzydkie, czy ładne, to kwestia względna. Ale na pewno nie jest złe!:wink:
Tani badziew Fiata, sam jeżdżę Tipo, to mam jakieś doświadczenie, co to za "samochody".
to po co kupowałeś fiata?
No, przecież nie dlatego, żeby mieć "dobry" samochód. Bo to tani badziew do jeżdżenia za grosze.
to nie marudz teraz :), sprzedaj fiata kup wv z nieudanym TSI to zobaczysz co to znaczy zły silnik , a za grosze to siew jezdzi PRIUSEM na gaz,:lol::cool:
A ile pali Prius na gaz? Bo nie sądzę, by mniej niż moje Tipo.
krowka1978
15-01-2019, 13:37
Tani badziew Fiata, sam jeżdżę Tipo, to mam jakieś doświadczenie, co to za "samochody".
Trzeba było kupić 500L/X. Polecam jeszcze sprawdzenie cennika 500L/X i zestawienie z Tipo. Nie masz żadnej 500, to nie ględź, że to badziewia. Mamy płakać razem z Tobą nad Twoim nieszczęściem?
Ale ja się znakomicie czuję, nie spotkało mnie żadne nieszczęście. Twierdzę tylko, że produkty Fiata to badziew. Sam mam, więc wiem. Z cennika 500 wynika jedynie, że skoro jest moda na crossovery i SUVy, to trzeba klientów kroić. Technika Tipo w cenie Mercedesa klasy C.
krowka1978
15-01-2019, 14:12
Technika Tipo w cenie Mercedesa klasy C.
Dużą wiedzę masz widzę, popraw zatem wyliczenia kosztów przeglądu w subforum 500X, bo coś pominąłeś, a co za tym idzie nie doszacowałeś :smile:
Twierdzę tylko, że produkty Fiata to badziew. Sam mam, więc wiem.
To sprzedaj, a nie jęczysz w każdym subforum. Konto o loginie @FiatPrime jest Twoim pierwszym na forum?
Ale ja nie jęczę, tylko piszę, czym jeżdżę. Kupiłem tani badziew, to mam tani badziew, z pełną świadomością. Tanio jeżdżę.
Travi, Temat jest o tym co mnie denerwuje, a nie jakie te Tipo/500L/X jest kiepskie, więc załóż nowy temat i żal się lub ogłoś fanfary na cześć Jaguara lub Ferrari.
(Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.
A czy ktoś z Was posiada w zestawie narzędzi klucz do odkręcania śrub tylnych lamp, w celu wymiany żarówek??? :lol:
Jeśli klucze są imbusowe to tak 😀👍🏻Jeszcze nie wymieniałem.
krowka1978
17-01-2019, 08:12
Travi, Temat jest o tym co mnie denerwuje, a nie jakie te Tipo/500L/X jest kiepskie, więc załóż nowy temat i żal się lub ogłoś fanfary na cześć Jaguara lub Ferrari.
Jest już zbanowany. Wcześniej pod innymi nickami trolował.
Silnik T-jet dużo pali.
Latem mam średnio 9l.teraz zimą po mieście 13l,a jeżdżę stosunkowo spokojnie.
Opony całoroczne do trekinga w miarę ok- mam wrażenie że słabo dają rade na kopnym śniegu.wcześnej miałem debicę frigo w stilo i lepiej szło
A mnie denerwuje fakt że ASO nie wie jak usunąć przypadłość, która trafi moje auto. W załączniku filmik jak spadają obroty gdy jadąc na luzie włączam ogrzewanie tylnej szyby. Co wy na to? Auto fajne ale takie rzeczy mnie dobijają.Może ktoś w waszych zauważył taką przypadłość??
https://www.youtube.com/watch?v=gHtKFW8h3hg
Przyjrzałem się dziś obrotom przy włączeniu ogrzewania tylnej szyby. Do ok. 10 min. po uruchomieniu występowało "zafalowanie" obrotami. Potem już nie. Po włączeniu ogrzewania tylnej szyby zwiększamy pobór prądu i nie widzę w tym (u mnie) nic dziwnego, bo alternator potrzebuje czasu, by doładować akumulator. Po kilkunastominutowej jeździe już tego zjawiska nie miałem. Akumulator już doładowany i obroty silnika były stabilne.
Jeśli to występuje u Ciebie po dłuższej jeździe, no to... hm...
krowka1978
24-01-2019, 09:03
Jak najbardziej normalne zjawisko. ECU po chwili powinien podbić obroty silnika w związku z obciążeniem silnika przez alternator i widać na filmie, że to zrobił:!: Ogrzewanie szyby swoje musi zeżreć. Swoją drogą o tym zapewne jest zapis w instrukcji obsługi auta, np. dla GP jest.
Panowie jeśli chcecie mi pomoc to przeprowadźcie taką próbę.... jadąc około 40 -50 km/h ( nie ma tu większej różnicy) następnie wrzućcie na luz a następnie zacznijcie hamować i po chwili wciśnijcie ogrzewanie tylnej szyby. Jak to u was wygląda. dodam że próby robie na rozgrzanym silniku. Na zimnym tego objawu nie będzie bo silnik inną dawkę paliwa podaje komputer. Ja rozumiem że ECU może na chwile opuścić obroty i zaraz potem podnieść ale u mnie ewidentnie obroty spadają na długą i czuję że silnik po tym sie gubi i z opóźnieniem wyrównuje obroty. Na filmie widać że na długo nie spadły ale czasami jest o 2-3 sek dłużej opadnięte obroty. Ba żeby było śmieszniej na postoju silnik chodzi ok nawet jak go obciążę na maxa tj. klima szyby, wentylator itp....tylko podczas jazdy. ASO zrobiło testy nie ma błędów, nawet nowy alternator mi wstawili ( bo myśleli że tu problem)......krowka1978 - może masz jakiś idea???
krowka1978
24-01-2019, 11:21
Ja rozumiem że ECU może na chwile opuścić obroty
To nie ECU opuszcza, tylko alternator daje takie obciążenie.
a następnie zacznijcie hamować
Przyjrzałbym się, czy na podciśnieniu czegoś nie łapie. Od wspomagania hamulców z obrotami silnika też dziwne rzeczy mogą się dziać.
krowka1978....z tym podciśnieniem też nie był by głupi pomysł - np.wczoraj wieczorem w komorze silnika dociskałem każdą złączkę i przewód w nadziei że coś poprawie....i co.... dzisiaj spadanie obrotów nie wystąpiło - zbieg okoliczności czy faktycznie coś docisnąłem?? Zauważyłem też że silnik dzisiaj pracuje na wolnych obrotach bardziej miarowo...wczoraj na wolnych obrotach słychać takie było buczenie, jakby coś go dławiło.Sam już drapie się po głowie
akuracik
24-01-2019, 12:33
Rafal79
,,następnie wrzućcie na luz a następnie zacznijcie hamować i po chwili wciśnijcie ogrzewanie tylnej szyby'' -przecież każde wrzucenie na luz powoduje spadek obrotów do około 1000/min :lol:
Radziłbym to sprawdzić podczas ciągłej jazdy (na biegu).
(Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.
Oczywiście te 1000obr/min to jest na postoju,natomiast w czasie jazdy każde wysprzęglenie skutkuje spadkiem obrotów,inna sprawa jak długo to trwa.
(Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.
Jeszcze jedna poprawka,obroty silnika wg.mnie spadają do wartości około 1000/min niezależnie od tego czy auto stoi czy jedzie na luzie natomiast jak długo to trwa zależy od prędkości obrotowej przed wysprzęgleniem.Można jechać z górki na luzie z prędkością ponad 100km/h i mieć na obrotomierzu np;900obr/min.
W nawiązaniu do wyżej napisanego posta kolegi "akuracik".....chodzi o to, że obroty nie spadają do około 1000obr a do wartości około 500obr a następnie po jakimś czasie ( czasami jest to 1 sek a czasami 3 sek) wracają do wartości około 1000obr.
akuracik
24-01-2019, 18:44
Rafal79
Nie potrafiłem wyszukać w instrukcji prawidłowej wartości obrotów biegu jałowego tego silnika,ale 500obr/min to zdecydowanie za mało.Nie jestem fachowcem od silników,lecz wg.mnie prawidłowa diagnoza może być trudna ze wzgl. na to że za taki objaw odpowiadać może bardzo wiele czynników od najbardziej banalnych (mechanicznych) po elektrykę i elektronikę.
krowka1978
24-01-2019, 18:54
Bez włączonej sprężarki klimy standardowe obroty to 800-850. Że sprężarką 900-1000. 500 oznacza, że coś jest nie tak.
Bez włączonej sprężarki klimy standardowe obroty to 800-850. Że sprężarką 900-1000. 500 oznacza, że coś jest nie tak.No właśnie coś nie tak.... Ale tak jak pisałem wcześniej gmeralem pod maską wczoraj i dzisiaj tj.dociskalem wszelakie złączki, przewody itp. Efekt taki ze dzisiaj obroty nie spadły poniżej do tych 500. Przypadek?
Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka
krowka1978
25-01-2019, 01:22
Może na którymś przewodzie brakuje opaski, po poprawieniu przez jakiś czas będzie ok. Trudno siedząc przy kompie coś więcej konkretnego napisać.
U mnie rano po odpaleniu silnika od razu włączona klima, temp ustawiam na 30stC (grzałka PTC), często ogrzewanie tylnej i przedniej szyby jednocześnie, radio, lądowanie telefonu. Czasem też grzanie foteli jednoczasowo. Jedyne obroty, które spadają to nawiewu nieco. Podczas jazdy wchodzą na wyższe obroty. Silnik raczej początkowo podbija obroty do 1,5tys.
krowka1978
30-01-2019, 07:30
temp ustawiam na 30stC (grzałka PTC)
Z ciekawości, w jakim celu ustawiasz tak wysoko?
Gdy mam zamarzniętą szybę tylko. Czasem włączam defrost. Normalnie na 26/27stC. Ani razu nie skrobałem przedniej szyby jeszcze.
Po kerszerowaniu na myjni pozostaje woda i piana za drzwiami na wysokości progu.
krowka1978
19-02-2019, 07:28
Po kerszerowaniu na myjni pozostaje woda i piana za drzwiami na wysokości progu.
:roll:
rafal_rx
28-02-2019, 19:35
Dzisiaj zauważyłem pewną niedogodność w moim - czyli MY2013, tylna kanapa z dwoma zagłówkami.
Po zamocowaniu fotelika dziecięcego isofix po prawej stronie kanapy (na jej części o 2/3 szerokości) okazuje się, że bardzo jest utrudniony dostęp do klamry pasa bezpieczeństwa. Po prostu lewa (wewnętrzna) szyna do isofixa przesłania klamrę, która jest głęboko w siedzisku. O ile fotelik ma własne pasy typu szelki, to w niczym nie przeszkadza. Gorzej, jeśli mamy fotelik dla większego dziecka, które zapina normalny pas bezpieczeństwa z auta.
Problem pogłębia fakt, że mój 500L ma na siedzeniach szyte na zamówienie i idealnie dopasowane pokrowce.
Po zamontowaniu takiego fotelika po lewej stronie (za kierowcą), czyli na części kanapy o szer. 1/3 wszystko jest w jak najlepszym porządku.
Fotelik: Casualplay Protector (isofix) 15-36kg.
Cześć, mam pytanie, czy nie denerwują Was odbicia światła od błyszyczących elementów plastikowych w desce rozdzielczej, te w kolorze nadwozia. Nie odbija się w tym światło za bardzo w słoneczne dni? Pytanie zwłaszcza do właścicieli wersji po lifcie.
Witam . Znalazłem wtyczkę między lewym nadkolem a zderzakiem z przodu . Wtyczka ma 4 kabelki . Wie ktoś od czego może być
(Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.
Witam . Znalazłem wtyczkę między lewym nadkolem a zderzakiem z przodu . Wtyczka ma 4 kabelki . Wie ktoś od czego może być
rafal_rx
14-04-2019, 13:54
Witam . Znalazłem wtyczkę między lewym nadkolem a zderzakiem z przodu . Wtyczka ma 4 kabelki . Wie ktoś od czego może byćZielone kabelki??? Masz przeciwmgłowe? Jeślie nie, to prawdopodobnie do przeciwmgłowych.
akuracik
15-04-2019, 22:22
Ponieważ miałem ściągnięty przedni zderzak to faktycznie pomiędzy nadkolami a zderzakami obydwu kół znajdują się zielone wtyczki,do których w peszlu są doprowadzone kable.Ja na zdjęciu w komórce doliczyłem się 3 ; zielonego,czarnego i żółtozielonego.
Jeśli ktoś mnie poinstruuje jak wklejać tutaj zdjęcia (bo jestem w tym cienki) to chętnie to zrobię.
Włącz pełną wersję strony. W wersji mobilnej nie działa wklejanie zdjęć.
akuracik
21-04-2019, 19:17
Przehttps://fiatklubpolska.pl/images/styles/FKP/attach/jpg.gifsyłam zdjęcia.https://fiatklubpolska.pl/images/styles/FKP/attach/jpg.gif
sympatyk
21-04-2019, 20:51
witaj, te duze zielone okragłe wtyczki to są do dolnych lamp ; długie i dzienne i postojowe,
chyba że chodzi Ci o wtyczkę podłużną na 4 kable na scianie czołowej przy zbiorniku spryskiwacza to powinna być do halogenów przeciwmgielnych
akuracik
22-04-2019, 11:29
Cześć
Prawdopodobnie tak może być jak sugerujesz,czyli chcąc podłączyć lampy przeciwmgłowe trzeba wyprowadzić kable z tej podłużnej wtyczki (we wnęce zbiorniczka) na obydwie strony.
1. Po włączeniu silnika od razu LEDy świecą, są nieraz sytuacje gdy trzeba coś w aucie sprawdzić o zmierzchu i nie informować przy tym całego osiedla:(
2. Przyciski włączenia obiegu w/w i ogrzewania szyby - w czasie jazdy zdarza się przypadkowe WŁĄCZENIE gdy się operuje pokrętłami bez patrzenia na nie:(
3. Po ustawieniu pokrętła by skierować powietrze na nogi i szybę - KLIMA zostaje włączona! Bez sensu:(
Zbyt głęboko osadzone mocowania pasów bezpieczeństwa. Zresztą tak jest w wielu autach - ale w niektórych są wyżej.
Często jeżdżę nim po mieście na krótkie trasy (częste zapinanie i odpinanie pasów) i to grzebanie/szukanie za gniazdem zapinania pasa trochę denerwuje.
Rysująca się od samego patrzenia szybką od zegarów
żółciutki
11-02-2022, 19:05
Dzisiaj zauważyłem pewną niedogodność w moim - czyli MY2013, tylna kanapa z dwoma zagłówkami.
Po zamocowaniu fotelika dziecięcego isofix po prawej stronie kanapy (na jej części o 2/3 szerokości) okazuje się, że bardzo jest utrudniony dostęp do klamry pasa bezpieczeństwa. Po prostu lewa (wewnętrzna) szyna do isofixa przesłania klamrę, która jest głęboko w siedzisku.
Miałem ten sam problem - fotelik kidfix. Zapięcie pasa nie było możliwe bez uniesienia fotelika. Mam dwa kidfixy więc jeden musiał być po prawej stronie. Oryginalny zaczep pasa jest przymocowany kawałkiem blachy do konstrukcji kanapy. Kupiłem dwa różne zaczepy do Fiata/AR które mają jeszcze ok. 10cm pasa i dopiero blachę, razem z oryginalnymi śrubami. Jeden z nich spasował. Odkręciłem fabryczny zaczep, schowałem go na później, i przykręciłem ten kupiony. Pas zaczepu jest na tyle krótki że pas dziecka zapinam jedną ręką. Jest idealnie.
CHCEtipo
27-07-2022, 23:26
Miałem ten sam problem - fotelik kidfix. Zapięcie pasa nie było możliwe bez uniesienia fotelika. Mam dwa kidfixy więc jeden musiał być po prawej stronie. Oryginalny zaczep pasa jest przymocowany kawałkiem blachy do konstrukcji kanapy. Kupiłem dwa różne zaczepy do Fiata/AR które mają jeszcze ok. 10cm pasa i dopiero blachę, razem z oryginalnymi śrubami. Jeden z nich spasował. Odkręciłem fabryczny zaczep, schowałem go na później, i przykręciłem ten kupiony. Pas zaczepu jest na tyle krótki że pas dziecka zapinam jedną ręką. Jest idealnie.
możesz podesłać linki. zdjęcia co dokładnie kupiłeś? mam ten sam problem. jakiś kretyn zaprojektował isofix za pasem. miałem wiele marek aut jednak 500l pierwsze w którem widzę takie cudo technologiczne.
żółciutki
11-09-2022, 17:44
Odnalazłem link do aukcji - są tam numery części:
https://archiwum.allegro.pl/oferta/zaczep-pasa-bezp-fiatpalio-97-08-tyl-or-716755633-i7248656382.html
CHCEtipo
12-09-2022, 09:03
zaczęły się chłodniejsze dni. silnik rozgrzewa się szybko, wskazówka dobija pionu, ciepłe powietrze zaczyna lecieć szybko. jadąc przez miasto mając wbity 4/5 bieg bez gazu lekko z górki zaobserwowałem, że wskaźnik temperatury lekko opada do ok 77*C (zdjęcie) bez względu na to czy mam na maxa ogrzewanie włączone czy zimno. podczas przyśpieszenia powraca do pionu i temp jest w okolicach 84*C. termostat do wymiany?
edit.
podczas jazdy w trasie wskaźnik jest w sumie pionowo jednak temp w okolicach 75. Przy puszczeniu gazu i dojeździe np do znaku stop temp.spada do 68 i wskaźnik lekko opada.
edit.
z tego co czytam to termostaty są różne. jeden ma temperaturę otwarcia 80*C a inny 88*C. jaki jest u nas w tjetach?
żółciutki
18-09-2022, 13:26
zaczęły się chłodniejsze dni. silnik rozgrzewa się szybko, wskazówka dobija pionu, ciepłe powietrze zaczyna lecieć szybko. jadąc przez miasto mając wbity 4/5 bieg bez gazu lekko z górki zaobserwowałem, że wskaźnik temperatury lekko opada do ok 77*C (zdjęcie) bez względu na to czy mam na maxa ogrzewanie włączone czy zimno. podczas przyśpieszenia powraca do pionu i temp jest w okolicach 84*C. termostat do wymiany?
edit.
podczas jazdy w trasie wskaźnik jest w sumie pionowo jednak temp w okolicach 75. Przy puszczeniu gazu i dojeździe np do znaku stop temp.spada do 68 i wskaźnik lekko opada.
edit.
z tego co czytam to termostaty są różne. jeden ma temperaturę otwarcia 80*C a inny 88*C. jaki jest u nas w tjetach?
To chyba temat nie do tego wątku. O termostacie masz kupę informacji w necie. Ale krótko:
1. na małym czy dużym obiegu, przy małym obciążeniu, następującym po początkowej fazie rozgrzewania, gdy silnik nie jest rozgrzany (uwaga: nie płyn chłodzący, lecz silnik!) normalny jest spadek temperatury na wskaźniku, nawet przy sprawnym termostacie
2. przy niesprawnym termostacie (uchylonym) to samo zaobserwujesz przy małym obciążeniu ale przy silniku rozgrzanym; jeżeli po rozgrzaniu obserwujesz to co opisałeś to:
3. termostat najlepiej sprawdzić na postoju, przy rozgrzewaniu silnika, dotykając przewodów dużego i małego obiegu (np. nagrzewnicy)
4. żaden wskaźnik na desce nie jest miarodajny - dokładne dane są dostępne np. złączu w OBDII
5. to co opisałem dotyczy każdego termostatu; temp. otwarcia termostatu zależy od konstrukcji całego układu chłodzenia, rynku (klimatu) na jaki jest pojazd przeznaczony itp.
6. dla aut zasilanych LPG za pośrednictwem reduktora (parownika), zjawisko wahań temperatury na nierozgrzanym silniku pogłębia się
Powered by vBulletin™ Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.