Glatex
27-06-2017, 11:37
Dzień dobry,
Dotyczy Ducato 2012 2.0 115 multijet l3h2
Jak jadę około 80-100 czuje na chwile na pół sekundy spadek mocy i jakiś odgłos (chyba taki metaliczny ).
Historia jest dosyć długa :
Jakieś pół roku temu zaświeci la się kontrolka silnika (sprawdź silnik) i miał mało mocy, pojechałem do serwisu fiata stwierdzili ze trzeba wymienić czujnik cisnienia olej wymienili i oddali ze jest Oki. Jakoś nadal miał mało mocy i po paru dniach to samo. Została wymieniona turbina, miał trochę więcej mocy ale uważałem ze nadal mu brakuje. Po tygodniu to samo. W serwisie przepalili dpf. odebrałem no fakt czułem różnice. Po jakiś dwóch tygodniach spadek mocy i odgłos metaliczny w serwisie wymienili uchwyt wtryskowe. Zadziałało i było prawie Oki. Następni ponownie za tydzień czy dwa, nie ma mocy i został wyjęty dpf i został poddany regeneracji. wyjechałem z serwisu i działał jak potrzeba. Minęło z 1.5 miesiąca i od paru dni coś czułem ze jakoś słabnie i dziś jechałem stałą prędkością kolo 90 samochód bez załadunku i poczułem lekkie zwolnienie na sekundę i odgłos taki dziwny raz był taki metaliczny. Nie słychać tego regularnie na 2-3 godziny jazdy ze 3-4 razy to może było.
Czy może ponownie to uchwyt?
Czy może jakiś wtrysk coś nie tak?
Pytam bo przestaje ufać juz serwisowi.
Dotyczy Ducato 2012 2.0 115 multijet l3h2
Jak jadę około 80-100 czuje na chwile na pół sekundy spadek mocy i jakiś odgłos (chyba taki metaliczny ).
Historia jest dosyć długa :
Jakieś pół roku temu zaświeci la się kontrolka silnika (sprawdź silnik) i miał mało mocy, pojechałem do serwisu fiata stwierdzili ze trzeba wymienić czujnik cisnienia olej wymienili i oddali ze jest Oki. Jakoś nadal miał mało mocy i po paru dniach to samo. Została wymieniona turbina, miał trochę więcej mocy ale uważałem ze nadal mu brakuje. Po tygodniu to samo. W serwisie przepalili dpf. odebrałem no fakt czułem różnice. Po jakiś dwóch tygodniach spadek mocy i odgłos metaliczny w serwisie wymienili uchwyt wtryskowe. Zadziałało i było prawie Oki. Następni ponownie za tydzień czy dwa, nie ma mocy i został wyjęty dpf i został poddany regeneracji. wyjechałem z serwisu i działał jak potrzeba. Minęło z 1.5 miesiąca i od paru dni coś czułem ze jakoś słabnie i dziś jechałem stałą prędkością kolo 90 samochód bez załadunku i poczułem lekkie zwolnienie na sekundę i odgłos taki dziwny raz był taki metaliczny. Nie słychać tego regularnie na 2-3 godziny jazdy ze 3-4 razy to może było.
Czy może ponownie to uchwyt?
Czy może jakiś wtrysk coś nie tak?
Pytam bo przestaje ufać juz serwisowi.