Zobacz pełną wersję : FIAT STILO 1.6 16V 103KM 2005r. cieżko odpala
daniel.sierociuk
01-03-2017, 20:53
Witajcie,
posiadam auto FIAT STILO 1.6 16V 103 km 2005r. Benzyna/Gaz Od ponad roku mam problem z odpalaniem. Nie ważne ile razy przekręcę kluczyk i poczekam, aż pompka przestanie działać auto ma problem z odpalaniem. Ogólnie nie ma reguły jak chce tak pali. Ciepły/zimny, temp otoczenia nie ma znaczenia. Wymienione świece (cewki zamienione, bo było wypadanie zapłonu - już jest ok), komputer i skrzynka bezpieczników, ponieważ zalana była i zepsuł się przez to komputer. Dodatkowo wymieniłem pompkę paliwa. W okresie jesienno-zimowym masełko we wlewie, ale płynu nie ubywa. Wczoraj sprawdzałem błędy i pokazało P 0325 czujnik spalania stukowego, sondę oraz ubogą mieszankę. Nie mam pomysłu do czego już się przyczepić. Macie jakieś propozycję?
Witajcie,
posiadam auto FIAT STILO 1.6 16V 103 km 2005r. Benzyna/Gaz Od ponad roku mam problem z odpalaniem. Nie ważne ile razy przekręcę kluczyk i poczekam, aż pompka przestanie działać auto ma problem z odpalaniem. Ogólnie nie ma reguły jak chce tak pali. Ciepły/zimny, temp otoczenia nie ma znaczenia. Wymienione świece (cewki zamienione, bo było wypadanie zapłonu - już jest ok), komputer i skrzynka bezpieczników, ponieważ zalana była i zepsuł się przez to komputer. Dodatkowo wymieniłem pompkę paliwa. W okresie jesienno-zimowym masełko we wlewie, ale płynu nie ubywa. Wczoraj sprawdzałem błędy i pokazało P 0325 czujnik spalania stukowego, sondę oraz ubogą mieszankę. Nie mam pomysłu do czego już się przyczepić. Macie jakieś propozycję?
Mam identycznie, ten sam silnik, z tym że błędów brak, gazu też. Nie udało mi się tego rozwiązać - pozostaje mi pomysł z ECU, moje było regenerowane przez poprzedniego właściciela i może w nim leży problem, bo już wszystko przerobiłem i również pompę paliwa zmieniałem :)
Odsyłam do mojego tematu na innym forum, może Ci jakoś pomoże: Problemy z odpalaniem, czasem trzeba go długo kręcić - Klub FIAT STILO Polska (http://klubfiatstilo.pl/viewtopic.php?t=13271)
daniel.sierociuk
01-03-2017, 23:19
Mam identycznie, ten sam silnik, z tym że błędów brak, gazu też. Nie udało mi się tego rozwiązać - pozostaje mi pomysł z ECU, moje było regenerowane przez poprzedniego właściciela i może w nim leży problem, bo już wszystko przerobiłem i również pompę paliwa zmieniałem :)
Odsyłam do mojego tematu na innym forum, może Ci jakoś pomoże: Problemy z odpalaniem, czasem trzeba go długo kręcić - Klub FIAT STILO Polska (http://klubfiatstilo.pl/viewtopic.php?t=13271)
Raczej nie będzie to komputer bo mam nowy i skrzynkę bezpieczników też nową. Przepustnica czyszczona, świece wymienione. Może rozrząd źle ustawiony? Sorry za moje określenia - nie jestem mechanikiem.
Rozrząd sprawdzisz najlepiej podpinając auto pod komputer - chodzi o ciśnienie w dolocie. Powinno być koło 330-340 mbar, jeżeli masz przestawiony będzie wyższe. Aczkolwiek ja u siebie rozrząd już poprawiałem w ASO, ciśnienie w dolocie spadło, a auto dalej odpala jak mu się podoba.
A jak przedstawia się stan czujnika wału korbowego?
A mapy nie są przestawione od gazu? próbowałeś zakręcić butle z gazem i pośmigać parę dni na samej benzynie?
daniel.sierociuk
02-03-2017, 21:16
Tak samo auto odpalalo przez założeniem gazu.
Daniel - wrzuć filmik, który wysłałeś mi na priv, żeby wiedzieli o co chodzi. Problem mamy ten sam, więc wykluczam LPG bo ja go nie mam, czujnik też, miałem dwa różne, bez różnicy. Błędu czujnika też nie było.
Tak samo auto odpalalo przez założeniem gazu.
Wbrew pozorom zadam nie do końca głupie pytanie, a czy sprawdzałeś stan rozrusznika?
Ja swego czasu (około 2 lata temu) też dziwiłem się dlaczego CZASAMI silnik ma problem z odpaleniem. Podczas wizyty u elektryka w celu sprawdzenia stanu akumulatora (myślałem, że to jego wina) stwierdzono zużycie panewek rozrusznika co skutkowało czasami spowolnieniem pracy rozrusznika oraz permanentnym zwiększonym poborem prądu (duże opory mechaniczne przy obrocie wirnika).
Po regeneracji rozrusznik kręci jak szalony, a silnik odpala "na widok kluczyka".
Akumulator po pewnym czasie i tak wymieniłem, ale to już nie z powodu problemów z uruchamianiem silnika ;-)
Grześko, tutaj filmik Daniela z odpalaniem, rozrusznik kręci, ale coś nie zaskakuje. U siebie wsadziłem nowy rozrusznik, dalej tak odpala - różnica jest taka że szybciej kręci i za trzecim, czwartym zadławieniem odpali (na seryjnym rozruszniku odpalał dopiero po ponownym kręceniu kluczykiem za którymś razem).
https://www.youtube.com/watch?v=cBntB14Zihg
A tutaj mój filmik, odpala podobnie:
https://www.youtube.com/watch?v=iwhSqu_RReE
prosto90idzie
03-03-2017, 21:55
przekaznik pompy paliwa?
daniel.sierociuk
03-03-2017, 22:00
przekaznik pompy paliwa?
Nowa skrzynka bezpiecznikow razem z przekaznikami. Odpada.
Myślałem nad regulatorem ciśnienia paliwa, ale z tego co wyczytałem jest on w pompie paliwa, a obaj mamy zmienione pompy.
A czujnik faz rozrządu? Podobno jak uszkodzony to tez czasem nie wali błędami a samochód ciężko odpala.
Tego się obawiam, ale żeby go podmienić trzeba rozrząd ściągać. Da się go jakoś sprawdzić MESem albo w inny sposób?
W MESie raczej nie da. Gdzies słyszałem o sposobie z diodą led. Ale nie chce wprowadzić w błąd. Może ktoś bardziej doświadczony z tej dziedziny się wypowie.
A sprawdzałeś czy jest iskra przy takim kręceniu, a jesli jest to psikać czymś palnym do wlotu, a jesli to nic nie daje to sprawdzić jaki jest kąt wyprzedzenia zapłonu przy rozruchu a jaki byc powinien ( ja Ci nie powiem bo stilo gdzie indziej stoi). Moze to stukowy coś wyczówa przy kręceniu i zbytnio opóźnia zaplon.spròbuj go moze odkręcic od silnika.
Nowa poszlaka:
- Poziom oleju dosłownie minimum, albo lekko poniżej - rano auto odpala po pierwszym obrocie kluczyka, wywala błąd low oil pressure i po chwili znika
- Poziom oleju maks na bagnecie, rano trzeba ze trzy razy kręcić kluczykiem żeby odpalił, nie wywala błędu
Czy coś się przytkało? Olej Total Quartz full synthetic 5w40
Odma myślę że drożna, bo map sensor był ubabrany olejem kilka dni temu
Może ma to coś wspólnego z popychaczami hydraulicznymi?
Problem rozwiązany, pomysł podsunął mi kolega Daniel na PW. Co prawda wymieniałem czujnik wału ze dwa razy, ale zawsze przerwa była taka sama, ok. 2 mm. Dzisiaj odkręciłem śrubę uchwytu czujnika i podsunąłem go tak blisko koła, że wchodzi tylko kartka papieru w przerwę (no może dwie :p ) auto pali na dotyk, jak nigdy :hurra: dziękuję za pomoc wszystkim :)
daniel.sierociuk
26-04-2017, 08:31
Stilonek pali jak trzeba. Wymienione koło pasowe wału korbowego (oryginał) szczelina między czujnikiem położenia wału zmniejszona do minimum.
Dzięki wszystkim za pomoc.
Powered by vBulletin™ Version 4.2.5 Copyright © 2025 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.