PDA

Zobacz pełną wersję : Problem gotującej się wody w fiat stilo 1.9 jtd



Karolaina
12-01-2017, 21:16
Witam
Mam poważny problem pomimo wymiany uszczelki pod głowicą i splanowaniu głowicy woda nadal się gotuję. Czy ktoś może poradzić co się dzieję lub co jest przyczyną tego?

januszek12
12-01-2017, 21:41
Sprawdź korek zbiornika wyrównawczego czy dobrze trzyma wymagane ciśnienie. Jak będzie miał przelot do atmosfery to zawsze zagotuje a wentylator nie włączy się. Czy to jest gotowanie czy też bąbelkuje spalinami płyn chłodniczy ?

mlodybe
12-01-2017, 21:53
Pierwsze słyszę aby przez korek gdzie sprawny jest układ chłodzenia gotowała się woda.

Podstawowe pytanie - Czy sprawdzona została głowica pod kątem szczelności?? Jak masz starą uszczelkę to zrób jej zdjęcia jak najlepszej jakości z obu stron.

jaro190
12-01-2017, 22:36
termostat puszcza na duży obieg?jak nie to do wymiany, odłącz chłodniczkę egr-a a przewody zepnij na krótko aby był przepływ cieczy chłodzącej , jeżeli płyn się nie będzie gotował to masz winowajcę

najważniejsze - po tej wymianie układ dobrze odpowietrzony?

januszek12
12-01-2017, 23:45
Pierwsze słyszę aby przez korek gdzie sprawny jest układ chłodzenia gotowała się woda.
A gdzie to kolega wyczytał ze układ chłodzenia jest sprawny? Jeśli wymiana uszczelki pod głowicą była przeprowadzona poprawnie to i zapewne głowica była sprawdzana na szczelność, akorka mogli nie sprawdzić. Czasem taki korek może być przyczyną awarii a wywalenie uszczelki tylko skutkiem.

mlodybe
13-01-2017, 06:28
Czytanie ze zrozumieniem się kłania. W moijej wypowiedzi o korku odnoszę się nie do tego konkretnego przypadku ale ogólnie.

irekw
13-01-2017, 07:48
[QUOTE=januszek12;264419]Czasem taki korek może być przyczyną awarii a wywalenie uszczelki tylko skutkiem.


A coś więcej w tym temacie.

karwoj25
13-01-2017, 09:13
A czy była sprawdzana/wymieniana pompa wody? Jaki jest przebieg od wymiany rozrządu?

mlodybe
13-01-2017, 12:46
@irekw z tego co kojarzę korki otwierają się przy 110*C zaś sprawny układ chłodzenia nie jest w stanie do takiej temperatury doprowadzić więc też czekam na to co autor miał na myśli.

januszek12
13-01-2017, 12:59
@irekw z tego co kojarzę korki otwierają się przy 110*C zaś sprawny układ chłodzenia nie jest w stanie do takiej temperatury doprowadzić więc też czekam na to co autor miał na myśli.

Ano to że płyn chłodniczy przy ciśnieniu atmosferycznym zagotuje się w temp. ok.100 stopni C. natomiast wentylator włącza się w temp. powyżej 100 stopni z teguły ok 104 stopnie.Nie przeczytałem w pierwszym poście ze ukł chłodzenia był sprawdzany pod względem prawidłowego działania, a korek to pierwsza rzecz którą należy sprawdzić przyrzadem.

Alton88
13-01-2017, 16:44
Miałem nie szczelny korek zbiornika wyrównawczego w Stilo 1.6, woda gotowała się po zgaszeniu gorącego silnika, podczas pracy wszystko było ok..

mlodybe
13-01-2017, 18:10
Ano to że płyn chłodniczy przy ciśnieniu atmosferycznym zagotuje się w temp. ok.100 stopni C. natomiast wentylator włącza się w temp. powyżej 100 stopni z teguły ok 104 stopnie.Nie przeczytałem w pierwszym poście ze ukł chłodzenia był sprawdzany pod względem prawidłowego działania, a korek to pierwsza rzecz którą należy sprawdzić przyrzadem.
Zacznijmy od tego że jeszcze nie spotkałem się z autem którego wentyl włączał by sie powyżej 100*C więc tu na początek błyszczysz wiedzą. Płyn chłodniczy w zasadzie gotuje się powyżej około 110*C (i to jest wartość minimalna).

Ja stawiam na zapowietrzony układ chłodzenia gdzieś w okolicy czujnika temperatury odpowiedzialnego za włączanie wentylatora

januszek12
13-01-2017, 19:48
Zacznijmy od tego że jeszcze nie spotkałem się z autem którego wentyl włączał by sie powyżej 100*C więc tu na początek błyszczysz wiedzą.

Oj tam ,oj tam wiecej skromności nie błyszcz tak bardzo tylko uzupełnij swoją wiedzę
ponizej podaję Ci przykładowo skan dla Chryslera Pacifica 3,5 2004 rok

https://images83.fotosik.pl/288/dafd98341f772743med.jpg (http://www.fotosik.pl/zdjecie/dafd98341f772743)

Ponieważ wszyscy tu piszący chcą pomóc koledze w ustaleniu przyczyny gotowania, myślę ze uwagi nasze mogą w pewien sposób uczulić go na możliwe usterki ale to nasze rady nie zastąpią diagnostyki silnika w serwisie.Czyli sprawdzić jeszcze raz układ chłodzenia z nieszczęsnym korkiem na czele, sprawdzić ewentualną obecność spalin w płynie chłodniczym /prosty test ale niestety w warsztacie posiadającym urządzenie które kosztuje może 2 czy 3 stówki /ciecz zmieniająca zabarwienie pod wpływem spalin/, sprawdzenie pracy wentylatora i ewentualne dalsze kroki.

mlodybe
13-01-2017, 20:31
Z pacyfiką nie miałem do czynienia... W przypadku stilo jest to 98*C. Więc jest to temperatura grubo poniżej wrzenia płynu chłodniczego.

Ważna sprawa to oględziny starej uszczelki pod głowicą i stwierdzenie czy ona faktycznie była uszkodzona. Jak nie to z układem chłodzenia już wcześniej był problem albo jest pękniecie głowicy albo bloku.

irekw
13-01-2017, 20:48
Czasem taki korek może być przyczyną awarii a wywalenie uszczelki tylko skutkiem.

Szanowny kolego nie odpowiedziałeś jak to korek przyczynia się do wywalenia uszczelki.
A wracając do tematu to w temperaturze 100 st.C wrze woda płyny niezamarzające tak jak pisał "mlodybe" 110 st.C i więcej, podobno są i takie co zaczynają przy 130st.C.
Za temperaturę w układzie odpowiada termostat,chłodnica,wentylator i pompa +to co tym steruje.Nie ma tu korka,który odpowiada za ciśnienie w układzie.Żeby korek się otworzył ciecz musi się zagotować ale on za to nie odpowiada.

(Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.


Witam
Mam poważny problem pomimo wymiany uszczelki pod głowicą i splanowaniu głowicy woda nadal się gotuję. Czy ktoś może poradzić co się dzieję lub co jest przyczyną tego?

Zbyt mało danych.Jaką temperaturę pokazuje wskaźnik w kabinie/na jakim jest polu/,jaką temperaturę w tym czasie ma chłodnica ,czy załącza się wentylator jeżeli tak to na jakiej prędkości pracuje.Jeden z kolegów wspominał o pompie może to być przyczyną.I żeby skończyć temat korka czy gotuje się z korkiem czy bez.

Braval
13-01-2017, 21:26
"Karolaina"-pewnie oberwany wirnik pompy wody i nie ma kto"przeganiać" płynu...:popupie:

mlodybe
13-01-2017, 21:26
Pytanie jeszcze czy w czasie gotowania chłodnica i górny przewód są gorące?!

Leszek_70
13-01-2017, 23:21
No tak też myślałem o pompie wody i uszkodzonym lub wyrobionym wirniku pompy, tak jak kolega Braval napisał. częstą właśnie przyczyną takiej usterki w ten sposób się okazującej jest wirnik pompy przycina się lub już jest całkiem do bani i jak to kolega powiedział wcześniej nie ma kto przeganiać wody w obiegu.

januszek12
13-01-2017, 23:51
Żeby korek się otworzył ciecz musi się zagotować ale on za to nie odpowiada.
Oj nieprawda. Wszystko się zgadza do momentu jeśli korek jest sprawny w 100%.Wtedy czysta woda także nie zagotuje w 100 stopniach C tylko np. w 115. Wszystko zależy od ciśnienia pod jakim jest układ chłodzenia. A na ciśnienie w ukł chłodzenia ma korek zasadniczy wpływ. Niesprawny korek może otwierać się np.przy 30 % sprawności dobrego czyli przy niższym ciśnieniu albo całkowicie niesprawny jest to i gotowanie jest w niższej temperaturze. Normalne prawo fizyki poziomu gimnazjum.

mlodybe
14-01-2017, 00:06
Wszystko by się zgadzało gdyby w układzie była woda a wentylator włączał się przy ponad 100*C.

W jtd wentylator uruchamia się przy max 98*C a w układzie jest płyn chłodniczy. Skończ już gadać dyrdymały.

irekw
14-01-2017, 12:27
Oj nieprawda. Wszystko się zgadza do momentu jeśli korek jest sprawny w 100%.Wtedy czysta woda także nie zagotuje w 100 stopniach C tylko np. w 115. Wszystko zależy od ciśnienia pod jakim jest układ chłodzenia. A na ciśnienie w ukł chłodzenia ma korek zasadniczy wpływ. Niesprawny korek może otwierać się np.przy 30 % sprawności dobrego czyli przy niższym ciśnieniu albo całkowicie niesprawny jest to i gotowanie jest w niższej temperaturze. Normalne prawo fizyki poziomu gimnazjum.

Zgadzam się z tobą całkowicie. Żeby zrozumieć obiegi termodynamiczne trzeba znacznie przeskoczyć poziom gimnazjum.

Bathory
23-01-2017, 08:03
Chyba trzeba by było zacząć od określenia co autorka zapytania ma na myśli pisząc "gotuje się woda" czy faktycznie płyn chłodniczy wrze czy temperatura rośnie niebezpieczne powyżej 90C? Ja miałem robioną głowice w 2,4 jtd i kolesie spi... sprawę bo jej dobrze nie sprawdzili, okazało się że miała mikro pęknięcie i po 2tyg. robili drugi raz a też szukali nieszczelności w układzie i korki wymieniali...

Wysłane z mojego Chińskiego turbo groszka przy użyciu Tapatalk

cenioormo
30-01-2017, 13:45
weź ty se lepiej sprawdź termostat czy ci się w ogóle otwiera na duży obieg.... w jtd chyba każdy miał problem z termostatem i prędzej czy później jest do wymiany, a że głowica była zdjęta to i układ był bez cieczy i "coś" se mogło przykorodować za ten czas i siem zablokować(np.w małym obiegu). Z tą chłodniczką egr też dobry pomysł, jak te 2 możliwości wykluczysz a w wyrównawczym widać że się przelewa, to zostaje oddanie auta na gwarancji do magików którzy grzebali przy głowicy.

Do januszek 12.... Zostaw ten korek, skończ, proszę cię. Żeby zagotować płyn twoim sposobem w układzie musiałoby panować PODCIŚNIENIE !! Jakoś jak wymieniałem termostat i odpowietrzałem autko przy otwartym korku (temp 90C) to nic się nie gotowało, trzymasz się kurczowo czegoś o czym nie masz pojęcia.

januszek12
31-01-2017, 21:59
Do januszek 12.... Zostaw ten korek, skończ, proszę cię. Żeby zagotować płyn twoim sposobem w układzie musiałoby panować PODCIŚNIENIE !! Jakoś jak wymieniałem termostat i odpowietrzałem autko przy otwartym korku (temp 90C) to nic się nie gotowało, trzymasz się kurczowo czegoś o czym nie masz pojęcia.
Tiaa, najlepiej jeździć wogóle bez korka to nie będzie gotować i nie będzie problemu.

Płyn gotuje czyli temp. jest przynajmniej 100 stopni. Przy sprawnym układzie przy 90 stopniach nigdy nie zagotuje.

irekw
31-01-2017, 23:27
Tiaa, najlepiej jeździć wogóle bez korka to nie będzie gotować i nie będzie problemu.

Płyn gotuje czyli temp. jest przynajmniej 100 stopni. Przy sprawnym układzie przy 90 stopniach nigdy nie zagotuje.

Nie odpuszczasz.No to trochę teorii.Silnik spalinowy powinien pracować w temperaturze 90 do 100 st.C . Za utrzymanie takiej temperatury odpowiada termostat.Jeżeli temperatura wzrasta to po to mamy chłodnicę z wentylatorem.
Ciecz,która jest podgrzewana zwiększa swoją objętość /jak nie wierzysz to termometr pod pachę/.W układzie chłodzenia znajduje się coś co nazywamy zbiornik wyrównawczy /jak nie wierzysz to zasuwaj do kotłowni i przy piecu /w piecu// znajdziesz podobne urządzenie.Po co jest naczynie wyrównawcze otóż po to żeby rozszerzająca się ciecz nie wylewała na zewnątrz tylko pozostała w układzie..Zamknięcie zbiornika korkiem powoduje wzrost ciśnienia w układzie /pamiętasz,że ciecz się rozszerza/ co mogło by powodować rozszczelnienie układu i przecieki.Dlatego też korek posiada zaworek,który nie pozwoli na nadmierny wzrost ciśnienia.Ciecz w czasie schładzania zmniejsza swoją objętość przez to w układzie powstaje podciśnienie /wina korka/.Mądrzy ludzie zastosowali w korku drugi zaworek,który pozwala na wyrównanie ciśnień. A sam korek bardzo poważna sprawa bo w lecie do zbiornika wyrównawczego nie wlezą muchy a zimą myszy.
A jazda bez korka a kto zabroni. Przed muchami wystarczy na zbiornik założyć moskitierę.
Chyba nie przekroczyłem poziomu gimnazjum.