Denis129871
24-12-2016, 16:10
Czesc
Dzisiaj wyjmowałem sobie zbiorniczek podciśnienia bo przedmuchiwałem zaworek-podcisnienia. Przeszkadzało mi kilka kabli więc odpiąłem.
Potem wszystko ładnie poskładałem i odpalam i po paru sekundach miga awaria i kontrolka świec tak parę naście sekund i gaśnie a w kompie błąd p0380.
I bardzo proszę o poradę co mogłem spieprzyć?
Dodam że zapomniałem odłączyć aku i gdy zacząłem odkręcać śrubę od takiej małej puszki zaraz za zaworem egr idą tam 2 duże kostki i taki styk na śrubę i właśnie ta odkręcając dotknąłem drugim końca klucza silnika i trochę zaiskrzyło.
Więc czy może przez to moje zwarcie coś spaliłem czy dłubiąc tam rozłączyłem przypadkiem jakąś kostkę czy ruszyłem kable?
Ogólnie co to jest to pudełeczko za egr z 2kostkami i jednym kablem który idzie gdzieś do stacyjki? Piszę na tym 12v. Jakiś regulator napięcia? Nie jest to od świec?
Proszę podpowiedzcie co mogłem zwalić. :-(
Dodam że nigdy wcześniej taki błąd nie wyskakiwał dopiero po moim grzebieniu.
I nie wiem czemu ale ruszyłem też delikatnie kable koło rozrusznika teraz w większości przypadków odpalenia zakręci raz i Bendix odbija i tak za 3 4 razem dopiero pali. Więc czy ma to coś wspólnego z tym błędem czy nie?
Bardzo proszę o pomoc.
Dzisiaj wyjmowałem sobie zbiorniczek podciśnienia bo przedmuchiwałem zaworek-podcisnienia. Przeszkadzało mi kilka kabli więc odpiąłem.
Potem wszystko ładnie poskładałem i odpalam i po paru sekundach miga awaria i kontrolka świec tak parę naście sekund i gaśnie a w kompie błąd p0380.
I bardzo proszę o poradę co mogłem spieprzyć?
Dodam że zapomniałem odłączyć aku i gdy zacząłem odkręcać śrubę od takiej małej puszki zaraz za zaworem egr idą tam 2 duże kostki i taki styk na śrubę i właśnie ta odkręcając dotknąłem drugim końca klucza silnika i trochę zaiskrzyło.
Więc czy może przez to moje zwarcie coś spaliłem czy dłubiąc tam rozłączyłem przypadkiem jakąś kostkę czy ruszyłem kable?
Ogólnie co to jest to pudełeczko za egr z 2kostkami i jednym kablem który idzie gdzieś do stacyjki? Piszę na tym 12v. Jakiś regulator napięcia? Nie jest to od świec?
Proszę podpowiedzcie co mogłem zwalić. :-(
Dodam że nigdy wcześniej taki błąd nie wyskakiwał dopiero po moim grzebieniu.
I nie wiem czemu ale ruszyłem też delikatnie kable koło rozrusznika teraz w większości przypadków odpalenia zakręci raz i Bendix odbija i tak za 3 4 razem dopiero pali. Więc czy ma to coś wspólnego z tym błędem czy nie?
Bardzo proszę o pomoc.