Xsian
25-11-2016, 20:36
Siema!
Jestem Piotrek. Od kilku dni jestem posiadaczem Fiata Bravo o zabójczym silniku 1.4 90 z lpg. Autko jest czarne i prezentuje się naprawdę pięknie. Z wyposażenia jest prawie wszystko wiec jestem bardzo zadowolony.
Jako że to mój pierwszy post i chciałbym żeby był śmieszny zapodam wam kawał.
Himalaista z największym trudem, po trzech nieudanych atakach, wreszcie zdobywa szczyt Mount Everest. Patrzy dumnie wokół i nagle dostrzega malucha, a w nim faceta palącego spokojnie papierosa.
- Jak pan się tu znalazł? - pyta jąkając się.
- Po prostu wjechałem.
- Tak bez kłopotu?
- Kłopoty były, ale instruktor na kursie uczył nas, że jak wzniesienie jest bardzo strome, to trzeba podjeżdżać na wstecznym
Badum tsss.
Mam nadzieje że wniosę coś wartościowego do tego forum.
Jestem Piotrek. Od kilku dni jestem posiadaczem Fiata Bravo o zabójczym silniku 1.4 90 z lpg. Autko jest czarne i prezentuje się naprawdę pięknie. Z wyposażenia jest prawie wszystko wiec jestem bardzo zadowolony.
Jako że to mój pierwszy post i chciałbym żeby był śmieszny zapodam wam kawał.
Himalaista z największym trudem, po trzech nieudanych atakach, wreszcie zdobywa szczyt Mount Everest. Patrzy dumnie wokół i nagle dostrzega malucha, a w nim faceta palącego spokojnie papierosa.
- Jak pan się tu znalazł? - pyta jąkając się.
- Po prostu wjechałem.
- Tak bez kłopotu?
- Kłopoty były, ale instruktor na kursie uczył nas, że jak wzniesienie jest bardzo strome, to trzeba podjeżdżać na wstecznym
Badum tsss.
Mam nadzieje że wniosę coś wartościowego do tego forum.