PDA

Zobacz pełną wersję : Selespeed i jego "kangurki"



Dorianek
27-01-2016, 18:01
Witam,
Nieszczęsny selespeed i jego kangurowanie.
Problem pojawia się zawsze z rana gy silnik jest zimny.Przełączenie z 1 na 2 wygląda jak jazda na koniu.. Szarpnięcie czasami jest mniejsze ale strasznie denerwujące. Ciekawostka po rozgrzaniu silnika kangurki maleją lub powtarzają się tylko przy ruszaniu.
Dzisiaj wykonałem:
Odpowietrzanie sprzęgła x2
Kalibrację sprzęgła
Degradację sprzęgła (wartość się po procesie zmiania więc chyba okej)

Wymieniłem olej w nakładcę tutela CS SPEED.
Sprawdziłem prąd elektrozaworu sprzęgła (waha się między 970mA a 1021mA)
Pompa działa pompuje
Ciśnienie na postoju 40BAR

Po tych wszystkich możliwościach przyszło mi na myśl jedno.. elektronika czyli głowna kostka idąca do selespeed i do niej jak narazie się nie dostałem bo nie mam czasu i dopiero pobawię się w weekend.

A może koledzy macie inne pomysły co jeszcze zrobić żeby wyeliminować poranne kangurki ? Na prawde lubie jazdę na koniu ale po jedździe moim stilo już nie lubie :D

Pozdrawiam

george2m
28-01-2016, 00:57
To moze sprőbuj tak:

1. zagrzej chociaż trochę silnik przed ruszeniem-tak aby zmniejszylo sie 'ssanie'

2. po ruszeniu przełączaj z 1 na 2 manualnie

Bartek_K
28-01-2016, 09:48
Moje typy:
1. Pozwól aby przełączenie z 1 na 2 wystąpiło przy 3-4 tys obrotów, nie powolutku, powolutku i jak ledwo minie 2 tysiące to przełącza. Dej mu na zimnym :)
2. Nie cofaj nogi z gazu na przełączaniu z 1-2 bieg
3. Generalnie przypatrz się co robisz sobą na fotelu kierowcy :) Jak przełączasz bieg to odcina się napęd i lecisz nieco do przodu wciskając gaz, jak łapie sprzęgło to odchyla Ciebie do tyłu - czyli cofasz nogę z gazu - mniejsza moc. Znowu lecisz do przodu po czym wciskasz pedał gazu i cofa Ciebie do tyłu. Wiem może wydawać się to głupie ale tak jest, pedał gazu jest bardzo czuły.

Zobacz co się stanie, bo ja mam takie odczucie że mi kangurzy jak odpalam i jadę pod lekką górkę z lekko wciśniętym gazem - wtedy opory od grawitacji potęgują te odchylanie stopy na sprzęgle. Jak jadę żwawo to nie mam kangurów.
Jak nie pomoże to martwiłbym się o czujnik na wysprzęgliku - czyli cały wysprzęglik.
Pozdro.

Dorianek
28-01-2016, 19:22
Wczoraj po zrobieniu całej operacji czyli kalibracji itp dziś rano specjalnie ruszyłem powoli i o dziwo szarpnięcia z 1 na 2 nie było. Natomiast po przejechaniu 2 km szarpnięcie się pojawiło na biegu z 3 na 4. Jest lepiej ale to jeszcze nie to :) Szukam dalej.
Jeszcze jakies propozycje ?

jaro190
29-01-2016, 21:31
może układ zasilania lub zapłonowy nie domaga

jakubbo244
22-03-2016, 05:36
Podobno to wina sterownika poprostu nie ogarnia z wyższymi obrotami na ssaniu (przypadek alf)
+u mnie pomaga powrzucanie na zapalonym silniku N-1-2-R-N-1 i bez kangurków :)