PDA

Zobacz pełną wersję : Brak mocy nierówna praca w wilgotnie dni i po wjechaniu w kalużę



Darksaience
25-01-2015, 23:06
Witam ostatnio moje palio trapi pewna bolączka którą odkryłem już w lecie w deszczowe dni. A mianowicie po wjechaniu w głęboką kałuże auto traci moc nie chce wchodzić na obroty . Tak jak by cos zamokło zgaszę go odczekam 30min i potem jedzie dobrze.

Dzisiaj jechałem dość szybko i wpadłem w dość duże zwały błota pośniegowego i po pewnym czasie auto nie chciało sie w ogóle rozpędzać i wchodzić na obroty. Dopiero przy mocnym dodaniu gazu dusił się i powyżej 4tyś obrotów ozywał i wracał do mocy. Niestety sprawa była na tyle dotkliwa ze aż sie zatrzymałem i auto chodziło na 2-3 cylindry wypadały mu zapłony i strasznie nim rzucało. Zapach spalin był jak niepoprawnie spalanej mieszanki. Ciężko wchodziło na luzie na obroty ale znów powyżej 4 tyś obrotów wszystko wracało do normy.

Podczas przyspieszania było słychać tylko taki "buuuuuu" i auto ledwo co sie zbierało


Jestem ciekaw co może być tego przyczyną ponieważ świece i kable zmieniane rok temu. Mam podejrzenie cewek ale sa zbyt wysoko aby dopadła jej byle kałuża. Oglądałem silnik zaraz po wpadnięciu w ten śnieg i widziałem mokre kostki od czujnika halla i trochę wody w okolicach skrzyni biegów.

Darksaience
31-01-2015, 23:26
Dzisiaj przeglądałem wszystkie styki przeczyściłem bezpieczniki połączenia cewek świec itp bezpieczniki w komorze silnika wymieniłem filtr powietrza sprawdziłem dolot przepustnice i za cholerkę nie wiem. Co może zamakać podczas wjazdu w kałużę, i dlaczego auto na niskich obrotach niema w ogóle mocy a jak już uda się wkręcić na wyższe moc jest pełna. Gdzie znajduje się masa silnika?? może ona nawala? Zauważyłem ze w wilgotne dni auto też nie zaciekawię pracuje a na zimnym traci równomiernie zapłony.

Darksaience
08-05-2015, 22:59
Problem powrócił wystarczył bardzo deszczowy dzień i auto znów straciło cała moc w zakresie do 4tyś obrotów. Na jałowym chodzi jak na 3 gary dławi się wydaje mi się ze się szybciej grzeje. Podciśnienia szczelne krokowy nowy. Ale czasem bywa tak ze jak go zgaszę i ponownie odpalę to nagle wszystko ok by po chwili znów zaczął się dławic. W suche dni i wilgotne niema problemu jedynie jak leje deszcz i sa kałuże.


kamera nie oddała za bardzo kulejącego dźwięku silnika i drgań w jakie wpadał

https://www.youtube.com/watch?v=9E_Vnn3iFiA&feature=youtu.be


https://www.youtube.com/watch?v=q3pUNX88J1U&feature=youtu.be