Zobacz pełną wersję : Kilka pytań w temacie podłokietnika
Czołem
Po długich poszukiwaniach zakupiłem wreszcie podłokietnik do mojego Stilona. Chciałem mieć podłokietnik pod kolor tapicerki, czyli grafitowy granat jak na zdjęciu poniżej:
18321
Niby wszystko ok, ale... Kiedy oglądałem kiedyś Stilo 1.8 z podłokietnikiem na wyposażeniu miałem wrażenie, że podczas podnoszenia opuszczania podłokietnika dało się słyszeć dźwięk pracujących zębatek - takie grzechotanie. Nie wiem czy tak było na pewno, czy też wyobraźnia płata mi figle. Oprócz tego, dało się podłokietnik ustawić w kilku pośrednich pozycjach, a nie jak u mnie wyłącznie w dwóch - pionowo i poziomo. Jak być powinno?
I jeszcze jedna rzecz, Niestety podłokietnik nie jest kompletny, nie posiada metalowego wspornika (wersja 3D). Gdyby ktoś miał na zbyciu prosiłbym o info na PM.
Grzechotania nie powinno być, a pozycje przy opuszczaniu są dwie. ;)
No to chyba mam tak samo :) Wczoraj nie miałem za bardzo czasu żeby to sprawdzić, bo podłokietnik tuż po rozpakowaniu trafił do czyszczenia tapicerowanej pokrywki. po wyschnięciu sprawdziłem jeszcze raz i okazało się, że podłokietnik ma łącznie 3 pozycje - pionowa, pozioma, i lekko ponad poziom.
to mocowanie nawet nie jest drogie- 99,29 pln brutto
Tylko uważaj przy kupnie, bo stelaż 3d i 5d różnią się wysokością.
Wiem, wiem. Czytałem o tym na jakimś forum ;) Wspornik już się załatwia, dostałem dwie oferty na używane. Jeszcze się muszę upewnić co mam aktualnie w aucie. Niby w poliftowych zamiast metalu wstawiany był plastik. Trzeba sprawdzić :)
kukiluki
21-01-2015, 10:26
Niby w poliftowych zamiast metalu wstawiany był plastik. Trzeba sprawdzić :)
zanim kupisz sprawdz , za tunelem środkowym jest kawałek tapicerki na rzepach ( jak go zdejmiesz to zobaczysz wspornik i będziesz miał jasność czy plastik czy metal) ja miałem stilo po lifcie i był metalowy .
przed chwilą sprawdziłem, wspornik w aucie jest plastikowy. właśnie finalizuje zakup używanego. nity i śruby kupię na miejscu, groszowe sprawy. jak skompletuje całość zaczynam montaż. szczegóły w temacie mojego auta (http://fiatklubpolska.pl/moje-auto-462/stanislaw-stilo-czyli-najladniejsze-stilo-w-miescie-24622) ;)
co do mojego pytania z pierwszego postu w temacie... wczoraj rozebrałem podłokietnik na części pierwsze. po ponownym złożeniu działa on w 4 pozycjach. pionowo, poziomo oraz dwa punkty pośrednie bliskie poziomu. ktoś wcześniej musiał przy nim majstrować o czym świadczy wyłamany zaczep jednej z dwóch osłon bocznych.
...podczas podnoszenia opuszczania podłokietnika dało się słyszeć dźwięk pracujących zębatek - takie grzechotanie.
Grzechotanie to złe określenie. Słychać poprostu jak zaskakuje zapadka na poszczególnych sutawieniach pozycji poziomej.
...pozycje przy opuszczaniu są dwie.
Sprawdź jeszcze raz albo napraw, bo są trzy pozycje poziome.
Pionowo, poziomo oraz dwa punkty pośrednie bliskie poziomu.
Ja bym określił, że podłokietnik można ustawić na jednym z trzech poziomów lub podnieść go do pionu ;-).
Sprawdź jeszcze raz albo napraw, bo są trzy pozycje poziome.
a co tu sprawdzać i naprawiać? wszystko masz w poście #8, z którego zresztą zacytowałeś:
Pionowo, poziomo oraz dwa punkty pośrednie bliskie poziomu
innymi słowy jest tak jak piszesz:
są trzy pozycje poziome
kwestia retoryki. moim zdaniem sens zachowany.
Grzechotanie to złe określenie
grzechotanie vs zaskakuje zapadka na poszczególnych ustawieniach pozycji poziomej
wspaniale, ale... jak widzisz, czasami 7 słów można zastąpić 1. to się nazywa onomatopeja czyli wyraz dźwiękonaśladowczy, stosowany dość powszechnie w języku polskim. krótko mówiąc, nie mam sobie nic do zarzucenia. pomagajmy, a nie czepiajmy się słówek ;)
...nie czepiajmy się słówek
Sorki jeżeli tak wyszło, ale wcale nie tego chciałem :zgoda:. Może miałem dziś gorszy dzień #-o
Powered by vBulletin™ Version 4.2.5 Copyright © 2025 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.