PDA

Zobacz pełną wersję : Fiat Siena 1.6 Wymiana Katalizatora



Dydek
02-12-2014, 21:05
Cześć, dzisiaj postanowiłem zamontować czekający na zamontowanie już długi czas katalizator wraz ze złączem elastycznym. Wcześniej wymieniony został pasek rozrządu, po wymianie silnikiem zaczęło 'rzucać' po komorze silnika, oddałem do poprawy lecz problem jest nadal a teraz tak jakby się nasilił, ale do rzeczy. Po wymianie katalizatora i złącza silnik nie ma pełnej mocy, nawet się nie odetnie na benzynie, to samo na LPG oraz benzynie, od razu odczułem spadek mocy, na 5 biegu wkręca się do 3500-3700 na 4 biegu do 4000 maksymalnie. Czy wymiana katalizatora mogła wpłynąć na taki stan rzeczy ? Nowy zamiennik blokuje spaliny ? Czy może to zbieg okoliczności i np. pasek przeskoczył ?

markshall
03-12-2014, 08:41
Z tymi zamiennikami to różnie bywa, lepiej sie chyba całkowicie pozbyć katalizatora:-) Ale tak może być, że za mało spalin przepuszcza, stąd Twoje problemy. Może zrób mały test: wykręć sonde lambda, będzie pierdział i więcej palił, ale jak silnik odżyje to masz winowajcę.

Dydek
03-12-2014, 22:46
Uważasz że wykręcenie sondy pomoże ? Jakby już robić test to ja myślałem żeby wypierdzielić cały katalizator i zrobić próbę na samym elastycznym, chociaż to trochę zabójstwo..... Sam już nie wiem, ja narazie stawiam na rozrząd, chociaż może i katalizator...

markshall
03-12-2014, 23:51
Uważasz że wykręcenie sondy pomoże ?
Jeśli katalizator tłumi to tak. Mi w zeszłym roku w zimę zamarzł któryś tłumik, auta nie dało się odpalić, a po wykręceniu sondy dało się normalnie jeździć ;d

Dydek
04-12-2014, 01:18
A to ciekawe, jutro stawiam auto na warsztat do poprawy, ponieważ nadal podejrzewam rozrząd, no ewentualnie jeżeli z nim będzie wszystko okej to podpowiem że wina może leżeć po stronie katalizatora

markshall
04-12-2014, 08:54
Wiesz, możesz wyrzucić katalizator i jechać na samym elastycznym, ale wykręcić sonde jest po prostu szybciej:-) Tak i tak będzie głośno:-P

asykom15
04-12-2014, 20:57
po co dydek się pyta jak i tak nie bierze kogoś rad do serca:)

Dydek
05-12-2014, 21:14
po co dydek się pyta jak i tak nie bierze kogoś rad do serca

Co mam przez to rozumieć..... ? Nie mam niestety teraz kanału do dyspozycji więc nie jestem w stanie tego zrobić, ale w następnym tygodniu wykręcę ją i zobaczymy, a najlepiej całego kata wypierdzielę...

Dydek
06-12-2014, 14:07
Jestem strasznie zdenerwowany, byłem u faceta od tłumików, zmienił mi katalizator na stary i jest nadal to samo, ja już nie wiem... ! Kupiłem tego grata za 3900 i już spokojnie ponad drugie tyle włożyłem a on nadal nie jeździ ! Porażka..... W dodatku zaczęło nim szarpać jak nie wiem co, gaśnie też, ludzie w mieście strasznie się denerwują na mnie, brak mi już słów. Jedyne wyjście to podłączenie go pod komputer

adorator
06-12-2014, 16:03
kupujecie samochody i próbujecie na własną rękę naprawiać. wychodzi co poniektórym marnie... nie lepiej oddać auto do zaprzyjaźnionego mechanika? skoro stać "was" na samochody, to powinno "was" też być stać na utrzymanie. auta przez internet nie naprawisz

aha i z tego wynika, że nie posłuchałeś rady kolegi dotyczącej wykręcenia sondy. gdybyś to zrobił wiedziałbyś, że to nie wina katalizatora

markshall
06-12-2014, 20:56
Kupiłem tego grata za 3900 i już spokojnie ponad drugie tyle włożyłem a on nadal nie jeździ ! Porażka.....
Spodziewałeś się, że za 4000zł kupisz sprawne 17-letnie auto i będziesz nim jeździł długo i szczęśliwie lejąc tylko paliwo ? No niestety to tak nie działa, i nie chodzi tu o fiata bo każda inna marka w tym wieku wymaga nakładów finansowych. A im bardziej poprzedni właściciel zaniedbał auto tym więcej Ty musisz zainwestować...

Dydek
08-12-2014, 15:05
Chodzi o to że na podwórku mam drugą Sienę, również 17-nasto letnią i nigdy nie było z nią takich problemów, poza urwanym silnikiem, tak tylko tankuję paliwo i nie zawodzi od kilku lat. Co do awarii podczas wczorajszej jazdy samochodem ciągle szarpało, ciągle gasł, postanowiłem wcisnąć ' gaz w podłogę ' wkręcił się do 5 tyś przez kilkadziesiąt sekund po czym wybuchł tłumik końcowy i auto odzyskało moc oraz normalną jazdę, wybuchła cała puszka i wyleciała z niej jakaś wełna, trudno określić co to, mi się wydaje że jest to wygłuszenie, ciągle to się wydostaje o tylko to wyrywam, zamówiony już mam nowy końcowy