PDA

Zobacz pełną wersję : Skoki temperatury, jak...



NiemeN
03-07-2014, 18:37
Witam wszystkich,

Ostatnio napotkałem na niniejszą ciekawostkę, w związku z użytkowaniem mojego Bravo 1.9 TD 1998.

1. Auto nagrzewa się w ciągu ok. 5-10 minut jazdy (to akurat nic szczególnego).
2. Po osiągnięciu temp. optymalnej (powiedzmy - środek tarczy wskaźnika - temperatura nadal rośnie.
3. Jeśli przyspieszam - temp. rośnie nadal.
4. Gdy zwalniam - spada.
5. Tak trochę robię za termostat, bo sam w rzeczywistości decyduję o temperaturze silnika:)
6. Oczywiście, tylko w pewnym stopniu, bo - prędzej czy później - silnik się przegrzewa i muszę go zgasić.

Najbardziej dla mnie interesujący jest fakt, iż tak szybko zmienia się temperatura. Dodam, że jest płyn w chłodnicy i że wentylator nie załącza się.

Czy mogę prosić o wskazówki? Biorę w tej chwili pod uwagę:
1. Wymianę termostatu.
2. Wymianę czujnika temperatury płynu chłodzącego.
3. Wymianę zakrętki zbiornika na płyn chłodzący (podobno, gdy jest zatkany, może powodować utworzenie zbyt dużego ciśnienia, co uniemożliwi wodzie/płynowi cyrkulację).

Z góry dzięki
NiemeN

KOBRA
03-07-2014, 20:55
Najpierw sprawdź czy po rozgrzaniu silnika chłodnica jest gorąca . Jeżeli tylko silnik ,to termostat do wymiany.
Jeżeli chłodnica jest gorąca, a nie załącza się wentylator, to czujnik w chłodnicy .Możesz sprawdzić wentylator zwierając spinaczem piny we wtyczce z tegoż czujnika.(tu jednak uważaj bo spinacz się szybko nagrzeje i możesz się sparzyć .

miszko
03-07-2014, 21:39
A jak stwierdzasz, że silnik się przegrzewa, skoro wentylator się nie uruchamia?

byrrt
04-07-2014, 08:35
Szybkie skoki temp. świadczyłyby o zapowietrzeniu instalacji - gdzieś stoi bombel powietrza i płyn nie krąży w układzie.. Ew. pompa.. Do sprawdzenia wszystko po kolei..

EXTRIM
10-07-2014, 09:45
temperatura wysoko a wentylator stoi....w pierwszej kolejności wymieniłbym czujnik temperatury plynu na chłodnicy.Tydzień temu miałem to samo w swojej Bravce.....proponowałbym też dla świętego spokoju po wymianie czujnika (u mnie koszt 26zł) operację odpowietrzenia układu.

salceson
22-08-2014, 18:50
Zdaje się mam ten sam problem w Bravo 1.9 JTD. Wskazówka temp. płynu skakała po całej skali. Znalazłem naderwaną końcówkę czujnika temperatury cieczy chłodzącej. Wymienili mi na nową z całym termostatem. Było OK kilka dni. Problem jednak nie zniknął. Silnik nagrzewa się w normalnym czasie (5-10min) wskazówka jest w połowie optymalnej temp.. I w różnych sytuacjach na drodze przyspieszania, hamowania (różny bieg itp.) nagle wskazówka podnosi się 1 czasem 3 kreski powyżej, po czym po 2 sek., potrafi nagle spaść do temperatury optymalnej. Chłodnica się nagrzewa, wentylator się załącza.
Więc przypuszczam, że to problem z zapowietrzonym układem. Ale nie jestem pewien.

Marcin91
26-08-2014, 00:16
Możesz też mieć problem z zimnymi lutami w liczniku. Jak Ci temperatura wzrośnie stuknij w licznik palcem lub z góry potraktuj go z umiarkowaną siłą ręką i sprawdź czy coś się zmieni. U mnie już ze 2-3 lata tak temp. potrafi skakać, ale wiem, że zegar normalnie wskazuje w połowie poprawną temperaturę, bo po delikatnym uderzeniu wskazówka wraca na połowę skali.

salceson
03-09-2014, 16:40
Dobry pomysł. Zdaje się zrealizowany już na naszych nierównych drogach. Wskazówka w "normalnym" czasie osiąga pole temp. optymalnej. Nic się już nie dzieje. Dodam tylko, że po wymianie tego czujnika i termostatu z braku czasu nie zająłem się potencjalnym zapowietrzeniem układu.

NiemeN
30-10-2014, 13:12
Witam Panowie,

przede wszystkim przepraszam, że odpowiadam dopiero teraz. Na lato przerzuciłem się na rower i dopiero teraz odpaliłem Fiacika:) O dziwo - zapalił od ręki!:)

A teraz opis sytuacji:

Po wielu różnych próbach, wziąłem auto do mechaników (trzech).

1. Pierwszy powiedział, że uszczelka.
2. Drugi powierdział, że uszczelka.
3. Trzeci powiedział, że powie, jak sprawdzi miernikiem CO2 (załączam fotkę). Koszt 50 zł. Sprawdził i stwierdził, że nie uszczelka, a termostat.
4. Zgodziłem się zatem wczoraj na wymianę. Koszty: termostat - 200 zł, 2 opaski - 3 zł, przewód 8mm - 9 zł, robocizna - 124 zł. Zrobiłem też przy okazji przegląd, bo własnie wyszedł - koszt - 98 zł.
5. Dziś rano dostałem telefon, że... to jednak nie termostat. Pan zdecydował się sprawdzić czujnikiem CO2 (który nakładał na otwarty zbiornik płynu chłodzącego) jeszcze raz i stwierdził, że... to jednak uszczelka pod głowicą (płyn w mierniku zabarwił się z niebieskiego na zielony)!

Zapłaciłem, przyjechałem pod dom. Rozgrzałem auto. Status:
1. Po rozgrzaniu do połowy wskaźnika temperatury (jak na fotce) -> tracę ciepłe powietrze w kabinie.
2. Chłodnica jest gorąca.
3. Wentylator nie załącza się.
4. Poziom płynu w zbiorniku opada (mocno poniżej minimum).
5. Temperatura nadal rośnie.
5. Po odkręceniu zbiornika z płynem - zagotowany płyn wylewa się ze zbiornika.

6. Nie robiłem już testu ze stukaniem we wskaźniki, ponieważ silnik ewidentnie się gotuje.

Gaszę silnik.

Pytania:
1. Czy jest sens sprawdzać czujnik w chłodnicy?
2. Czy mam się poddać i robić uszczelkę?
3. Czy można otworzyć termostat, żeby ciągle chłodził? Czy to przedłuży czas jazdy bez wymiany uszczelki?
4. Jak można uruchomić wentylator?

Powód pytań: brak tysiączka na wymianę uszczelki.

Z góry dzięki za info.

Pozdrawiam,
NiemeN17289172901729117292

DanielJas
04-11-2014, 11:17
Sprawdź n
Jak wygląda korek wlewu oleju jeśli jest na nim "masło" uszczelka

Energetyk
04-11-2014, 20:39
Uszczelka... Możesz zewrzeć wiatrak na stałe ale to i tak nic nie zmieni. Silnik będzie coraz bardziej dostawał w tyłek i w końcu go zajeździsz i nie będzie się nawet nadawał do remontu