Zobacz pełną wersję : Regulacja wysokości światła ciągle działa + kilka pytań Stiloposiadacza
Witam, wczoraj stałem się szczęśliwym posiadaczem Fiata Stilo 1.9 jtd 115KM z 2005 roku (mam nadzieje szczęśliwym).
Zauważyłem że mam bardzo źle ustawione światła, byłem na stacji diagnostycznej i okazało się,
że ciągle działa silniczek regulacji wysokości świateł w kloszu po stronie pasażera..
Co może być powodem tego ?
Padł silniczek czy szukać jakiegoś bezpiecznika ?
Dodatkowo nasunęło mi się kilka pytań:
- jakich filtrów użyć ? (zwłaszcza filtru paliwa - oryginał czy tańszy jakiś)
- jak olej polecacie ? obecnie w silniku 5W30 (co mnie zdziwiło..)
- co przydaje się w aucie ? (jakieś specjalne bezpieczniki? narzędzia?)
Z góry dziękuje za pomoc :)
Kapciaty
09-12-2013, 19:47
Jeśli dobrze rozumiem to prawy silniczek cały czas ciągnie lub odpycha odbłyśnik.
skoro silniczek działa ciągle, to znaczy, że działa i bezpiecznik też jest cały. Przyczyną może być tutaj jakieś zwarcie na instalacji szczególnie należy się przyjrzeć połączeniom przy silniczku oraz przy przełączniku. Czy przy regulacji świateł drugi silniczek rusza się prawidłowo?
Doraźnie można odłączyć silniczki od instalacji i ustawić światła "na sztywno".
Co do filtrów: Oryginał, jest oryginalny. Natomiast ja kupuję do wszystkiego Filtrona i sobie chwalę w każdym aucie.
Jak ma nieduży przebieg, to może być jeszcze na syntetyku. Ja osobiście do swoich autek leję Totala 10W40 a przebiegi w nich mam od 130 do 270 tys. A jedna 406 dojechała mi na tym oleju do 870 tys :) Tak więc spokojnie ten olej polecam :)
Co do wyposażenia samochodu, to warto mieć w nim: koło zapasowe, klucz do kół, jakąś lagę do klucza, lewarek, młotek, wkrętak płaski i krzyżowy, szpulkę drutu fi 2-2,5mm, paczkę bezpieczników, klucze płasko-oczkowe, klucze oczkowe odgięte, izolację, żarówki, latarkę, kawałek koca, klucz do świec, olej silnikowy, olej do wspomagania, płyn hamulcowy, płyn chłodniczy, benzykę, paczkę zipów, brzeszczot, kombinerki, nożyk, obcęgi, trójkąt, gaśnicę, klucz do świec, szczotkę drucianą, czyściwo, wodę, mydło, paczkę fajek, oświadczenie do OC, długopis, kamizelkę odblaskową, papier toaletowy.
Oczywiście nigdy nie zaszkodzi wozić ze sobą zapasowego alternatora i pompy paliwa :) A w okresie zimowym jadąc w trasę warto wziąć ze sobą coś do jedzenia i mieć w baku więcej paliwka niż potrzeba, bo jak wypadek uwięzi nas na autostradzie, to będzie główne źródło ciepła.
Odłącz go i ustaw ja tez się męcze z ustawieniem świateł ale coż ja mam ksenon. Co do filtrów ja jeżdzę na filtronei i nie narzekam olej mam castrol 5W40. Ja wożę bezpieczniki mini takie ja są plus dwie skrzyneczki jedna z różnymi kluczami druga z śrubokrętami kompresorek przenośny plandekę na auto rurę 0,5m jako ramie to odkręcania kół i rwzie samoobrony :)
Silniczek do wymiany (chyba ze jestes zlota raczka i naprawisz)
A ja polecam miec cb :P dowiesz sie gdzie wypadki, objazdy i misiaczki :P
Nikt nie wspomnial jeszcze o plynie do spryskiwaczy, skrobaczce do szyb i zmiotce do sniegu ,) i w nieszczesciu dobrze jest miec gotowy druk oswiadczenia szkody
mirek8423
09-12-2013, 21:23
Co do wyposażenia samochodu, to warto mieć w nim: koło zapasowe, klucz do kół, jakąś lagę do klucza, lewarek, młotek, wkrętak płaski i krzyżowy, szpulkę drutu fi 2-2,5mm, paczkę bezpieczników, klucze płasko-oczkowe, klucze oczkowe odgięte, izolację, żarówki, latarkę, kawałek koca, klucz do świec, olej silnikowy, olej do wspomagania, płyn hamulcowy, płyn chłodniczy, benzykę, paczkę zipów, brzeszczot, kombinerki, nożyk, obcęgi, trójkąt, gaśnicę, klucz do świec, szczotkę drucianą, czyściwo, wodę, mydło, paczkę fajek, oświadczenie do OC, długopis, kamizelkę odblaskową, papier toaletowy.
Oczywiście nigdy nie zaszkodzi wozić ze sobą zapasowego alternatora i pompy paliwa A w okresie zimowym jadąc w trasę warto wziąć ze sobą coś do jedzenia i mieć w baku więcej paliwka niż potrzeba, bo jak wypadek uwięzi nas na autostradzie, to będzie główne źródło ciepła. Hm no pięknie to wszystko wozisz ze sobą?:bravooo: Do ducato to się zmieści fakt ale w stilonie? Może lepiej mieć ze sobą tel. kom. A może tu zajrzyj:Klub FIAT STILO Polska • Zobacz wątek - Niezbędnik kierowcy Stilo czyli co warto mieć w aucie :) (http://klubfiatstilo.pl/viewtopic.php?f=54&t=4298&p=69285&hilit=co+wozi%C4%87+w+stilo#p69285)
Dziękuje za odzew - co do pytania co wozić, to chodziło mi czy Stilo wymaga czegoś specjalnego :)
Olej chyba zaleje już 10w40 bo 177 tyś ma nalatane..
Co do świateł - silniczek ciągle słychać że pracuje ale światła w miejscu.. Druga strona nie reaguje, ale nie pracuje non stop.
Jest jakiś manual jak to naprawić ?
Btw. widzę że drzwi mi ocierają o błotnik.. Czy da się je podnieść ? Wyregulować jakoś ?
mirek8423
09-12-2013, 22:04
Btw. widzę że drzwi mi ocierają o błotnik.. Czy da się je podnieść ? Wyregulować jakoś ?[/QUOTE] Ale ocierają przy zawiasach czy przy zamku? Pewnie się da jakoś to naprawić ale czemu się tak obciągły. Huśtaliście się na drzwiach czy co? No bo zawias nie jest chyba urwany. Może to pomoże:http://www.grupy.v10.pl/naprawa,zawiasu,w,Stilo,4,25226,2009_07.html
Tutaj zobacz jak sie dostac do silniczka: http://m.youtube.com/watch?v=2pRRerjWyIc
Mozesz go wymienic,mnaprawic albo najprosciej wyciagnac wtyczke zasilania i zostawic - ale nie bedziesz mial regulacji elektrycznej
Nie wiem czy ktoś hustał .. ociera na dole od strony zawiasów.. kantem ociera o błotnik..
Kapciaty
09-12-2013, 22:51
W zawiasie powinieneś mieć taki metalowy trzpień. Nie zaczął się wysuwać do dołu? Jak tak to przypiernicz mu młotkiem i niech wraca na miejsce :)
mirek8423
09-12-2013, 22:56
Nie wiem czy ktoś hustał .. ociera na dole od strony zawiasów.. kantem ociera o błotnik.. Przepraszam za uszczypliwość. Kurcze musisz popatrzeć no są tam jakieś bolce, nakrętka czy coś i albo te bolce kupić nowe albo nowe zawiasy może podkładki żeby podnieś te drzwi. Pokombinuj troszku.
Ja przepraszam za tak proste pytania.. Dziś zauważyłem ten problem dopiero jak wymieniałem filtr przeciwpyłkowy.
Bardziej zastanawia mnie ten reflektor..
Bowiem jakby nie działał silniczek to by nie buczało, więc teraz kwestia czemu słup światła się nie przesuwa..
Silniczek ma w sobie potencjometr ktory nawala i silniczek nie moze złapać danego wychylenia, do wymiany, nowy kosztuje 40-50zl :), sam wymieniałem pasuje od golfa IV itp, oznaczenie znajdziesz na pewno na ktoryms z forum.
A co do kolegi który opisał pół warsztatu który wozi, to warto naprostowac ze w stilo plyn do wspomagania sie nie przyda, bo mamy elektryczne...
A olej, w jtd nawet sporo powyzej 200tysiecy km ludzie leją 5w30 5w40 i nic sie nie dzieje, mało który 115KM pije olej miedzy wymianami :)
Super :) dzięki za odpowiedź .
Rozumiem że jeśli drugie światła się nie ruszają to też silniczek do wymiany ?
Na marginesie - autko ma 177tyś nalatane, rozrząd robiony przy 112tyś.. Czas na nowy ?
Silniczek rusza obudwoma odbłyśnikami.. Jak buczy to jest do wymiany i już..
Drugie światło rozumiem reflektor :)
Kapciaty
10-12-2013, 14:10
Na marginesie - autko ma 177tyś nalatane, rozrząd robiony przy 112tyś.. Czas na nowy ?
1. Jeśli kupiłeś ten samochód, to wymieniaj od razu - nie wierz ludziom!
2. Co do czasu wymiany. Jedni powiedzą, że co 60 tys, inni 90 tys, a jeszcze jeden powie, że jeździ na nim 130 i się trzyma... Prawda jest taka, że jednemu się urwie, a drugi ma szczęście. Lepiej jest wymienić wcześniej niż ryzykować.
A co do kolegi który opisał pół warsztatu który wozi, to warto naprostowac ze w stilo plyn do wspomagania sie nie przyda, bo mamy elektryczne...
To nie jest nawet 1/10 warsztatu ;) Wszystko można zmieścić w skrzynce rozsądnej wielkości (poza zapasem ;) ). Prawda jest taka, że jak coś nawali, to zawsze bijemy się w łeb, że jakiś klucz leży w garażu. Ale oczywiście jeśli ktoś sam nie dokonuje napraw to nawet największy zestaw narzędzi mu nic nie pomoże ;)
Rozrząd pasowałoby nawet dla własnego spokoju zrobić po kupnie auta.
Silniczek pasujący: SILNICZEK REGULACJI ŚWIATEŁ AUDI A3 A4 A8 TT STILO (3762791507) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. (http://allegro.pl/silniczek-regulacji-swiatel-audi-a3-a4-a8-tt-stilo-i3762791507.html)
Tak jak kolega byyrrt pisał, jeśli buczy, nie reguluje, to nadaje się do wymiany.
@Kapciaty wiem, rozumiem, ale kolega ma Stilo, pytał co do samochodu wozić, a wypadasz z płynem do wspomagania :) który w stilo jest zbędny, tylko chciałem to wyjaśnić nowemu użytkownikowi auta :)
mirek8423
10-12-2013, 23:09
Kolego Kapciaty chciałem zapytać czy Ty mówisz poważnie o alternatorze i pompie paliwa? Nie wierzę. A jak sobie wyobrażasz wymianę altka czy pompy na trasie, na drodze przy padającym śniegu, deszczu czy na mrozie, czy nawet w pogodny dzień? Jak nowy kolega się pyta to nie pisz bzdur no chyba, że to miał być ŻART. Nie mówię, że się nie da, albo że to niemożliwe ale zastanów się co piszesz. A jeszcze piszesz:
[ Co do wyposażenia samochodu, to warto mieć w nim: koło zapasowe, klucz do kół, jakąś lagę do klucza, lewarek, młotek, wkrętak płaski i krzyżowy, szpulkę drutu fi 2-2,5mm, paczkę bezpieczników, klucze płasko-oczkowe, klucze oczkowe odgięte, izolację, żarówki, latarkę, kawałek koca, klucz do świec, olej silnikowy, olej do wspomagania, płyn hamulcowy, płyn chłodniczy, benzykę, paczkę zipów, brzeszczot, kombinerki, nożyk, obcęgi, trójkąt, gaśnicę, klucz do świec, szczotkę drucianą, czyściwo, wodę, mydło, paczkę fajek, oświadczenie do OC, długopis, kamizelkę odblaskową, papier toaletowy]. Myślę, że połowa tu jest nie potrzebna. Mydło woda? A benzyna do czego, a klucz do świec? Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i szerokości życzę.
Chłopaki spokojnie nie ma co sie żreć :) każdy wozi to co lubi ja z tych tu wymienionych rzeczy to oprócz mydła oleju do wspomagania drutu młotka i papaier toaletowy to prawie wszystko wożę ładnie zapakowane w torbę która lezy sobie w skrzynce w bagażniku :)
Dziękuje za odzew :)
i przepraszam że moje pytanie wzbudziło lekki konflikt..
Rozumiem że aby wymienić ten silniczek to trzeba wyjąć cały reflektor ?
To z kolei wymaga odkręcenia zderzaka ?
Nie całego wystarczy ta część przy reflektorze dalne śruby wystarczy chyba 4 pokolei i z góry z atrapy wszystkie i w nadkolu będize miał jeszcze dwie odchylasz i wykręcasz reflektor 3 śruby plus czarna podkładka co jest pod nim na 2 śruby.
jak masz wprawne ręce to lampy nie trzeba ściągać - przy prawej lampie wystarczy popuścić zbiorniczek na płyn do spryskiwacza, a przy lewej jak nie dasz rady to wymontuj aku i jego podstawę, na pewno zajmie ci to mniej czasu niż wyciąganie lub popuszczanie zderzaka i odkręcanie lamp
rozrząd jak najbardziej wymień - będziesz spokojnie spał :)
co do "zestawu naprawczego" to byle nie popadać w paranoje - na pewno trójkąt, gaśnica , podnośnik + klucz do kół, koło zapasowe( dojazdowe)kamizelki odblaskowe , gaśnica,zestaw żarówek i bezpieczników na zapas, zimą skrobaczka do szyb, zmiotka do śniegu , linka holownicza , jakaś latarka, osobiście wożę łopatę do śniegu
mirek8423
12-12-2013, 00:36
co do "zestawu naprawczego" to byle nie popadać w paranoje - na pewno trójkąt, gaśnica , podnośnik + klucz do kół, koło zapasowe( dojazdowe)kamizelki odblaskowe , gaśnica,zestaw żarówek i bezpieczników na zapas, zimą skrobaczka do szyb, zmiotka do śniegu , linka holownicza , jakaś latarka, osobiście wożę łopatę do śniegu no pewnie, że wystarczy a nie połowę garażu wozić ze sobą
do zestawu naprawczego dorzuciłbym jeszcze przynajmniej jeden wtryskiwacz, panewki wału korbowego, zestaw tłumików i jak kogoś stać to zapasowy katalizator. No i żeby to można było wymienić to jakaś spawarka też się przyda. A jak mamy spawarke to dwa arkusze blachy i jakaś szpachle. Do tego jeszcze spray z kolorem auta. Kiedyś mój ojciec w syrenie woził zapasowy wał korbowy ale tutaj ryzyko pęknięcia jest niewielkie i można sobie darować.
mirek8423
24-12-2013, 01:53
do zestawu naprawczego dorzuciłbym jeszcze przynajmniej jeden wtryskiwacz, panewki wału korbowego, zestaw tłumików i jak kogoś stać to zapasowy katalizator. No i żeby to można było wymienić to jakaś spawarka też się przyda. A jak mamy spawarke to dwa arkusze blachy i jakaś szpachle. Do tego jeszcze spray z kolorem auta. Kiedyś mój ojciec w syrenie woził zapasowy wał korbowy ale tutaj ryzyko pęknięcia jest niewielkie i można sobie darować.
no tak to powinno w zupełności wystarczyć
My uzytkownicy fiatow mamy poczucie humoru a nie jak np uzytkownicy szmelcwagenow... w nich duch prawdziwego uzytkownika przeminął wraz z nudnym golfem i passatem...
Ps a tak naprawde to w aucie przydałoby sie wozic troszke oleju, srubokręt i koło zapasowe. Śrubokręt uzywałem raz jak kumpel chciał piwo otworzyc a nie miał czym a nie wierzył ze można to zrobic pasem bezpieczeństwa...
Powered by vBulletin™ Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.