Respus
29-11-2013, 20:23
Witam,
dziś zaskoczyło mnie moje kochane autko, ledwo co udało się dojechać do mechanika. Opis zdarzenia:
wyskakuje kontrolka ostrzegawcza
http://bi.gazeta.pl/im/6/11546/z11546156X,Kontrolki-w-samochodzie.jpg
zółta, która mówi o awarii układu sterowania silnikiem albo systemu wtrysku paliwa (chyba)
no i jadę i po chwili wciskam gaz, a tu nic, samochód nie idzie do przodu. Jakoś dojechalem do mechanika, podpinamy pod komputer no i zostaje bład P1220
w necie informacji mnóstwo, błąd niby tyczy się przepustnicy.
Czy ktoś z forumowiczów miał podobny problem, wymieniał przepustnice, bawił się w takie sprawy.
Jakieś rady, zalecenia, co można zrobić?
Samochód może jechac prędkościa okolo 5km/h, ale większych obrotów nie dostanie. Sądze, po rozmowach z mechanikiem, że przepustnica padła. Nowa to 1800 zł... używana, jak się da kupić.
Troche jestem w kropce, bo zostaje ciągle ten błąd, kontrolka się non stop świeci no i auto uziemione...
dziś zaskoczyło mnie moje kochane autko, ledwo co udało się dojechać do mechanika. Opis zdarzenia:
wyskakuje kontrolka ostrzegawcza
http://bi.gazeta.pl/im/6/11546/z11546156X,Kontrolki-w-samochodzie.jpg
zółta, która mówi o awarii układu sterowania silnikiem albo systemu wtrysku paliwa (chyba)
no i jadę i po chwili wciskam gaz, a tu nic, samochód nie idzie do przodu. Jakoś dojechalem do mechanika, podpinamy pod komputer no i zostaje bład P1220
w necie informacji mnóstwo, błąd niby tyczy się przepustnicy.
Czy ktoś z forumowiczów miał podobny problem, wymieniał przepustnice, bawił się w takie sprawy.
Jakieś rady, zalecenia, co można zrobić?
Samochód może jechac prędkościa okolo 5km/h, ale większych obrotów nie dostanie. Sądze, po rozmowach z mechanikiem, że przepustnica padła. Nowa to 1800 zł... używana, jak się da kupić.
Troche jestem w kropce, bo zostaje ciągle ten błąd, kontrolka się non stop świeci no i auto uziemione...